No tak zmiany na Jurado czy Santane to może nie jest to sama jakość co wprowadzenie Alvesa, Iniesty lecz jest to jakaś tam próba zmiany czegokolwiek i raczej nie w defensywie. Poza tym uważam, że gdyby nie gol Iniesty Majorka zamurowała się jeszcze bardziej i mecz mógłby się skończyć remisem. Fakt, że pewne rzeczy nie są wymierne, ale robicie straszne skróty myślowe że sędzia wypacza wynik wtedy i tylko wtedy jak drużyna zdobywa jednego gola i ma z tego korzyści punktowe. To banał: liczy się to co w sieci, ale prawda jest taka że gdyby nie błąd arbitra istnieje duże prawdopodobieństwo że wynik nie uległ by zmianie. Nawet gdyby Barca cisnęła jeszcze bardziej.
Inaczej odwróć sytuacje, że to Mallorca strzela gola ze spalonego na 2-1 a potem odkryta Barca traci jeszcze trzecią bramkę. Nadal nie byłoby wypaczenia wyniku? Chodzi o to kto ma więcej posiadania piłki i przewagę? Straszna demagogia. Podobnie jak z tymi faulami, bo one idąc Twoim tokiem myślenia nie zmieniły one wyniku spotkania. Skoro bramka ze spalonego nie zmieniła to jakieś tam faule na pewno nie.
Już straciłem o co wam chodzi z tymi spalonymi z meczu przeciwko Valencii, więc pokornie wycofuje się z dyskusji i już się nie odzywam.



