Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: cycu » 02 gru 2008, 17:50

Niestety mimo dużej przewagi i w polu i w wszelkich statystykach chłopaki z LFC zagrali po prostu słabo. Kilku zawodników ewidentnie nie miało swojego dnia począwszy od Gerrarda, na Keane'ie kończąc, a jak jeszcze zobaczyłem, że Sky dało najwyższą notę tragicznemu w pierwszej połowie Yossi'emu (co prawda wygarnął parę piłek coś tam grał w drugiej) to juz nie trzeba dalszego komentarza gry. Wystarczy dodać jeszcze, że (moim zdaniem) najlepsi na boisku byli, grający w poprzednich meczach bardzo słabo, Dossena (niesamowite przerzuty) oraz Sami - generalnie mniej grający. Być może inny kibic napisze, że gra była niezła i mogło byc różnie, ale moim zdaniem nie była to gra mistrzowska, a takiej sie teraz od LFC wymaga - bo w końcu do takiej przyzwyczaili. Padło nawiązanie do poprzednich meczach, e których czerwoni wygrali fartownie. Fart - nie fart - nie w tym rzecz. W tamtych meczach było widać błysk, jakość. Teraz myślę, że można to nazwać malutkim zmęczeniem materiału, jednak są tak na prawdę bardzo blisko tego właściwego poziomu. Myślę, ze wstrzelą się w Blackburn, odpoczną w Lidze Mistrzów i zagrają piękny i oczywiście zwycięski mecz z Kanonierami :lol: .

Pozdro

Wróć do „Anglia”