Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Yukasz » 02 gru 2008, 0:22

fieldy pisze:Sporo okazji, przygniatająca przewaga i 0 bramek :]
A już myślałem że skoro zero goli to ktoś napisze o antyfutbolu jak to u Liverpoolu :P A jakby strzelili w końcówce to że wygrali fartem, ale nie strzelili :? Nawet komentatorzy w I poł mówili że takiemu a nie innemu widowisku (o dziwo!) winny jest Liverpool, nie WHU który autokar zamiast zostawić na parkingu zaparkował między słupkami swojej bramki. W II poł dominacja gospodarzy był jeszcze większa i mieli dużo więcej sytuacji po których powinni strzelić gole. Choć i goście w tej swojej defensywnej grze postarali się o ze dwie naprawdę dogodne sytuacje.Bardzo słaby był dziś Gerrard a najlepiej jego grę oddaje kiks tuż przed linią pola karnego :roll: Później chciał się odkupić i walił po trybunach...

Coraz bardziej jestem przekonany że skoro w Liverpoolu grają takie wynalazki jak przez 3/4 meczu zupełnie niewidoczny dziś Riera czy robiący wiatr Benayoun, choć dużo lepsze to niż postawa Hiszpana a nawet Babel mimo tego że dziś wniósł trochę ożywienia to czemu Błaszczykowski miałby się nie sprawdzić? :P Choć przyznam że ToNieLigi nie oglądam ale skoro jest chwalony to musi w tym coś być :lol: NO i jeszcze pozostaje pytanie czy Benitez faktycznie się nim interesuje :think:
fieldy pisze:Reasumując - może będzie dobrze. Niedługo mecz na Emirates ]
No ale Liverpool wygrał z MU i Chelsea a wy przecież także nie ustawicie w bramce autobusu tylko zostawicie go tam gdzie jego miejsce. No i nie sądzę aby Gerrard zagrał podobnie jak dziś. A do tego Torres pewnie wróci bo początkowo mówiło się że ma pauzować 2-3 tyg.

Wróć do „Anglia”