Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post autor: Wilmore » 17 paź 2008, 16:37

- Wstyd, dramat. To były dantejskie sceny. Kamienie, race, demolowanie miasta, ale też załatwianie potrzeb fizjologicznych gdzie popadnie, dzicz, brak słów - tak prezes PZPN opisuje zachowanie polskich kiboli, którzy wybrali się na mecz kadry Beenhakkera ze Słowacją.
- Zaatakowano także samochód ze mną i Zbigniewem Koźmińskim. Poszły wiązanki, których nie będę cytował. Ale chcę podkreślić, że w Bratysławie było też dużo prawdziwych kibiców.
Ale oczywiście, bydło forumowe nie zauważa i nie będzie zauważać, że coś jest nie tak.
Listkiewicza nie trawię, ale wyjątkowo szczerze i jasno się wypowiedział - to działo się w Bratysławie, i to robili Polacy - albo Słowacy potrafiący mówić po polsku, w naszych koszulkach i szalikach.
Jak już pisałem - szkoda, że w ruch nie poszła ostra amunicja. Prymitywne metody dla prymitywnych ludzi.

WP, przystopuj z inwektywami/ p
Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Ostatnio zmieniony 17 paź 2008, 19:09 przez Wilmore, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Polska”