Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: cycu » 06 paź 2008, 23:04

Fieldy -> Oczywiście masz wiele racji, to co pisałem było powodowane także emocjami.
Mówiąc idziemy na mistrza mam na myśli nie tylko to jedno spotkanie tylko całokształt gry w tym sezonie. Drużyna gra pewnie, rozważnie przyspiesza i zwalnia grę, gra dobrze w obronie i skutecznie w ataku, widać progres w grze całego zespołu z gry na grę. Chłopaki mają doświadczenia z poprzednich lat i wiedzą, że muszą stąpać twardo po ziemi, bo jak odpuszczą jakiś mecz to strata do czołówki może bardzo szybko być niemożliwa do odrobinia. Mamy jedną cechę, która jest dobrym prognostykiem - popełniamy mało błędów i tracimy mało bramek, nie zawsze jednak scenariusz jest tak idealny jak w spotkaniu z PSV. Naszą wielkość pokazujemy w takich spotkaniach jak z MC. Popełniamy błędy, zostajemy zaskoczeni, dostajemy gola po "bilardzie", a potem po rzucie wolnym, pare korekt trenera, wrodzona zawziętość i stajemy na stadionie w Manchesterze niczym na arenie w Stambule,a następnie aplikujemy przeciwnikowi 3 gole, co daje drużynie dodatkową porcję. Były już teraz mecze, które nam nie szły, ale potrafiliśmy strzelić tą jedną bramkę i wygrać (np. z Sunderland) - i moim zdaniem w tym momencie istotnym jest, żeby wygrywać nawet jak drużyna nie ma swojego dnia.

Pozdro

Wróć do „Anglia”