Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
patrycys
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 21 lut 2007, 14:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: patrycys » 18 wrz 2008, 15:38

Jako kibic Liverpoolu jestem bardzo dumny z ligowego zwycięstwa nad MU, tym bardziej ze przyszlo mi na nie czekać ponad 4 lata. Mecz ten miał dwie, zupełnie różne od siebie odsłony. Szybko zdobyta bramka postawiła United w bardzo komfortowej sytuacji i piłkarze SAF kontrolowali przebieg spotkania do momentu głupio straconej bramki na 1-1. Od tej pory to Liverpool nadawał ton grze i co najważniejsze dołożył jeszcze jedno trafienie, dzięki któremu komplet pkt został na Anfield.

The Reds może nie grają nadzwyczajnie na początku obecnego sezonu, jednak najważniejsze że regularnie punktuja. Nikt nie będzie pamiętał wymęczonego 1-0 z Sunderlandem; 2-1 z Middlesbrough, w którym LFC przegrywał od 73 minuty 1-0 - ważne że w tych spotkaniach Liverpool zdobył 6 pkt.

W 2008 r. Liverpool przegrał tylko 4 spotkania. Na 57 możliwych pkt. piłkarze Rafy Beniteza zdobyli 46 co stawia ich najwyżej spośród drużyn wielkiej czwórki.

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że to dopiero początek rozgrywek. Jednak bardzo dobry start sezonu, poprawa niektórych mankamentów w grze i to czego według mnie najbardziej brakowało The Reds ( pewność siebie) mogą przynieść piłkarzom i kibicow Liverpoolu to na co czekamy od 19 lat...19-ty tytuł mistrzowski.

Wróć do „Anglia”