3. runda el. LM: FC Barcelona - Wisła Kraków [dwumecz]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 14 sie 2008, 12:26

Hleb być może odstaje kondycyjnie. W pierwszych meczach sparingowych nie grał właśnie z tego powodu. Potem dostawał więcej minut, ale być może to jeszcze za mało na pierwszy skład w meczu o stawkę.

Jeśli chodzi o Titiego to ja osobiście tonuję emocje. W ubiegłym sezonie też miewał takie przebłyski w meczach z ogórkami (chociaż hat-trick z Levante) a potem był różnie. Końcówkę sezonu miał lepszą i liczyłem na to, że dobrze rozpocznie nowy sezon. Pozostaje nam czekać. Wczorajszy mecz nie był miarodajny.
grzegorzfcb pisze:Jak Henry miały tak wyglądac w sezonie jak wczoraj z wisła to iniesta mógłby iść do środka pola Titi na lewy atak
Przecież cały czas tak gramy :> :P

Wróć do „Puchary Europejskie”