Przed nami druga kolejka PLH i starcie Mistrza Polski i wicemistrzem. Podhale, które przegrało na inagurację z Bytomiem podejmuje na własnej tafli GKS Tychy. Obie drużyny w pierwszej kolejce strasznie się męczyły. Podhale tak jak wcześniej napisałem uległo Polonii, grając wybitnie słabo, chociaż jak już wspominałem w temacie hokejowym z beniaminkiem na starcie zawsze grało się ciężko i przeważnie wyżej notowane zespoły przegrywały. Tychy zaś wymęczyły zwycięstwo nad Sanokiem, z tym że dopiero po dogrywce. Niby wygrana, ale styl w jakim została ona osiągnięta w fatalnym stylu. Tak czy inaczej do Wojas jest zdecydowanym faworytem tego meczu i powinien je wygrać, może nie jakoś wysoko, ale pewnie.
Jeszcze garść statystyk na potwierdzenie typu
GKS Tychy - Wojas Podhale Nowy Targ 6:6 (0:3, 3:2, 3:1, 0:0)
Wojas Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 4:2 (2:2, 2:0, 0:0)
Wojas Podhale - GKS Tychy 2:1 (1:0, 0:0, 0:1, 1:0)
GKS Tychy - Wojas Podhale Nowy Targ 7:2 (2:0, 3:0, 2:2)
Wojas Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 7:3 (2:2, 1:1, 4:0)
GKS Tychy - Wojas Podhale Nowy Targ 1:4 (1:2, 0:2, 0:0)
GKS Tychy - Wojas Podhale Nowy Targ 1:2 (0:1, 0:1, 1:0)
Wojas Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 2:0 (0:0, 0:0, 2:0)
Wojas Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 3:4 po karnych (2:1, 0:2, 1:0)
GKS Tychy - Wojas Podhale Nowy Targ 1:2 (1:1, 0:1, 0:0)
GKS Tychy - Wojas Podhale Nowy Targ 1:4 (0:1, 1:1, 0:2)
Podhale z 11 ostatnich spotkań z Tychami wygrało 8, w tym z pięciu meczów u siebie wygrali 4 (jedna porażka po karnych).
Mecz dzisiaj o 18.00. Polecam.









