Operacja "Czyste ręce" ...

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Post autor: AgaD » 12 lut 2005, 14:14

Może wróćmy do tematu głównego tzn do Pana Luciano Moggiego. Jeśli o mnie chodzi to delikatnie mówiąc nie przepadam za nim. Nie lubię ludzi dwulicowych, fałszywych i takich którzy po trupach dążą do celu, a Moggi właśnie taki jest. Dla niego nie ma znaczenia jak ważnie by dopiąć swego. Nie raz udowodnił, że potrafi napsuć sporo krwi rywalowi. Jakoś nie chce mi się wierzyć, aby był on do końca ucziciwy. Nie wiem czy zarzuty, które pod adresem Moggiego wysunął Pieroni są wiarygodne. Czas pokaże. Jednak nie sądzę, by ktos na poczekaniu potrafił wymyśleć aż tak poważnie oskarżenia....

Wróć do „Wracając Do Meritum”