W Pucharze Anglii (lub Pucharze Ligii), bramkę strzelił wtedy Crouch. Z tego meczu pamiętam także, że Smith się połamał... blokując strzał Riise. Ciekawe...Ktoś pisze:Że tak grzecznie zapytam: kiedy ostatnio Liverpool wygrał z The Red Devils, nawet bez Portugalczyka w składzie.
A drugi mecz to finał Pucharu Anglii (Ligi) kilka lat temu. The Reds wygrali 2:0 po bramkach Owena i Gerrarda. Wtedy bardzo dobry mecz z tego co pamiętam rozegrał Jurek Dudek.
Aha, jeszcze jedno - właściwie to czemu dostałem WP? Muszę się wytłumaczyć - 'v' i 'b' na klawiaturze są obok siebie. To była czysta pomyłka nie wynikająca z mojej niechęci to Manchesteru United.
Tak naprawdę to chciałem zgłosić post do moderacji, ale żółty kwadracik (przydzielenie ostrzeżenia) jest obok niebieskiego kwadracika (zgłoszenie postu do moderacji) i ręka mi się na myszce omsknęła cztery razy



