Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 213

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lip 2008, 0:31

Fantazja Was ponosi widzę. Oczywiście prawdą jest, że Eto'o może odejść, ale to nie znaczy, że nagle jego wartość spadła o 300%. Zresztą sam trener od pewnego czasu udziela dosyć dyplomatycznych wypowiedzi na temat przyszłości Kameruńczyka. Zarząd mówił też otwarcie o tym, że jeżeli nie pojawi się dobra oferta to Kameruńczyk zostanie w klubie. Nie musimy go sprzedać za bezcen. Kilkanaście milionów euro to weźmiemy za niego bez żadnego problemy po sezonie przesiedzianym w Barcelonie tak więc proponowałbym więcej powagi.

maciek_88 pisze:Ale wypowiedź Guardioli, że nie mieści się w jego planach na ten sezon nie pomogła raczej w podbiciu ceny Kameruńczyka.
Wypowiedź Pepa oznacza tylko tyle, że teraz można składać oferty za Kameruńczyka a klub będzie je rozpatrywał. Wcześniej wszystkie byłyby z miejsca odrzucane.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 lip 2008, 2:13

Ja mówiłem o funtach więc to jest więcej Euro, np. Henry przeszedł za 24 mln Euro a funtów to było 16 mln. Także np. 18 mln funtów to jest 27 mln Euro mało jak na zawodnika który od dwóch sezonów gra słabo? Jak Ronaldinho poszedł za 21 mln euro :roll:
Wystarczy spojrzeć na same statystyki: 77 goli w 107 meczach dla Barcelony w La Liga(w ostatnim sezonie bodajże 16 goli w 17 meczach)
Co mnie obchodzi cała kariera w Barcie? Zaraz przytoczę Ci statystki Henry'ego z całego okresu gry w Arsenalu i miało to może jakiś wpływ na jego postawę w Barcie? liczy się to co jest teraz. Etoo miał dwa ostatnie sezony słabe jak cała Barca, w ostatnim gole postrzelane od czasu do czasu ogórasom jak hat-trick z Levante. W spotkaniach choćby z United piach totalny. Także panowie zjazd na ziemię.
O takim rezultacie Berbatov może tylko pomarzyć, a i lepsi od Bułgara takiego nie mają.
Gole to nie wszystko... Porównując grę ostatnich dwóch sezonów Berbatova i Etoo to Bułgar był o klasę lepszy od Kameruńczyka. Skończcie żyć czasami ery 05-06. Również zachwycałem się R10 no i Etoo a bramka z Panathinaikosem to po prostu poezja. Szybki, umiejący utrzymać się na nogach, przepchnąć w polu karnym, świetna skuteczność. Potencjał ma ogromny, ale mówimy o tym co pokazuje a nie jaki ma potencjał, a gra o dwóch lat mocno przeciętnie. Pobudka mamy rok 2008.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 lip 2008, 10:11

:lol:

Czyli tak, Eto'o gra mocno przeciętnie pomimo tego, że strzelił prawie tyle samo goli co miał wystepów - coś jak Ronaldo. Tylko, że Ronaldo gra w United i jak ustrzeli hat trick z Derby - najsłabszą ekipą w historii Premier League to jest zajebisty, bo zniszczył frajerów, ale jak Eto'o strzeli 3 gole Levante, to "zjazd na ziemie" bo to ogórasy były :lol:

Oczywiście Ronaldo miał dużo wiecej goli, ale nie miał kłopotów zdrowotnych. Eto'o pomimo kłopotów ze zdrowiem miał prawie gola na mecz w sezonie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 lip 2008, 10:17

Kamil232 pisze:Ja mówiłem o funtach więc to jest więcej Euro, np. Henry przeszedł za 24 mln Euro a funtów to było 16 mln. Także np. 18 mln funtów to jest 27 mln Euro mało jak na zawodnika który od dwóch sezonów gra słabo? Jak Ronaldinho poszedł za 21 mln euro :roll:
Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, ale czesto na forum zdarza sie, ze niektorzy kibice Manchesteru maja troche uposledzone wyobrazenie rzeczywistosci i do tego sami uwazaja, ze jest wrecz odwrotnie.

Eto`o jest slaby, ostatnie sezony nic nie gral w Barcelonie, trzeba go oddac za 20 kg miesa i zajac sie Dymitarem, ktory w zeszlym sezonie strzelil mniej bramek niz tragiczny Eto`o :(

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lip 2008, 10:47

:lol:

Wezwijcie lekarza albo pogromców mitów bo ja tutaj chyba nie pomogę.
Kamil232 pisze:Etoo miał dwa ostatnie sezony słabe jak cała Barca
Yhy. Samuel miał tak słabe sezony, że borykając się z groźnymi kontuzjami i grając mało strzelał więcej bramek od chociażby Rooney'a grającego prawie 2x więcej.
Kamil232 pisze:gole postrzelane od czasu do czasu ogórasom jak hat-trick z Levante.
Yhy. Pozdrów Krystynę.
Kamil232 pisze:Także panowie zjazd na ziemię.
Jesteśmy tu od wieków. A Ty z jakiej planety nadajesz?
Kamil232 pisze:Gole to nie wszystko...
Dla najbardziej wysuniętego napastnika w Barcelonie gole to właśnie absolutnie wszystko. Jakby zaliczył 15 asyst w sezonie i dołożyło do tego 5 goli to by było słabo. Jakby strzelił 20 goli i zaliczył 0 asyst to już jest dobrze.
Kamil232 pisze:Porównując grę ostatnich dwóch sezonów Berbatova i Etoo to Bułgar był o klasę lepszy od Kameruńczyka.
Samuel Eto'o 06/07 - 18 występów i 11 bramek
Dimitar Berbatov 06/07 - 33 występy i 12 bramek

Samuel Eto'o 07/08 - 18 występów i 16 bramek
Dimitar Berbatov 07/08 - 36 występów i 15 bramek

Generalnie Samu z urwaną nogą gwarantuje tyle bramek ile nigdy gwarantować nie będzie zdecydowana większość naprawdę dobrych napastników, ale to nic. Oddajmy go za czapkę gruszek i bierzmy wielkiego Bułgara, który co prawda strzelcem jest średnim, ale przecież to nie jest tak bardzo istotne u wysuniętego napastnika :lol2:

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 28 lip 2008, 11:07

Ja sądzę tak jeśli już mamy wydać jakieś 30-40 mln ojro na napastnika to niech będzie to Eto'o ... Co do tych statystyk to nie można zapomnieć o tym w jakich klubach grają obaj piłkarze i nikt mi nie powie że w Tottenhamie strzela się równie łatwo jak w Barcy ;) Za Kameruńczykiem przemawia według mnie wszystko szybkość technika skuteczność ...

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lip 2008, 11:51

Oczywiście, wielu może przytaczać statystyki i na ich podstawie dowodzić tezy, że Rooney to napastnik przeciętny, że Etoo fenomenem jest, a Ronaldinho to jeden z najlepszych piłkarzy świata. Po drugiej stronie jednak nie zawsze siedzi osobnik, który oglądanie piłki nożnej kończy na środowych wieczorach z Panem Darkiem. Nie dajmy się zwariować. 18 mln. za zawodnika, który niekiedy wypowiada się jak niezrównoważony, który w Barcie jest niezbyt chciany, a ostatnio gra całkiem przeciętnie(mało kogo obchodzi, że ma kłopoty zdrowotne. Saha też ma i nikt nie mówi, że jest wart 20 mln ze względu na swój potencjał), to chyba nie najgorsza kwota.

Osobiście nie chciałbym na OT Etoo. Po prostu nie lubię tego grajka.

PS Co do techniki bym polemizował. Berba na pewno groszy pod tym względem od Etoo nie jest.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 lip 2008, 12:16

red85 pisze:18 mln. za zawodnika, który niekiedy wypowiada się jak niezrównoważony, który w Barcie jest niezbyt chciany, a ostatnio gra całkiem przeciętnie, to chyba nie najgorsza kwota.
Cantona też nie zawsze był zrównoważony, a czy w obecnym futbolu kupowałoby się go za 18 milionów tylko dlatego, że był trochę szalony? :lol:
Eto'o jeśli zostanie kupiony poniżej 30 milionów euro, to będzie cud i transakcja życia tego klubu, który będzie miał szczęście go kupić.
A porównywanie go do Berbatova, który w Tottenhamie nie powala, a nie sprawdził się w wielkim futbolu, jest niesmaczne. Ale kibiców United stać na wiele. :wink:

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lip 2008, 12:20

Cantona też nie zawsze był zrównoważony, a czy w obecnym futbolu kupowałoby się go za 18 milionów tylko dlatego, że był trochę szalony?
Cantona na boisku był szalony i to mnie się zawsze podoba, ale jesli ktoś posuwa się do głupawych, butnych wypowiedzi, jak "bękart" z Katalonii, to ja takiego delikwenta nie chcę. U nas zasiadłby na łąwie kilka razy i znowu by zaczął płakać do mediów, że "Etoo jest dobry, ale Etoo nikt nie daje grać".
A porównywanie go do Berbatova, który w Tottenhamie nie powala, a nie sprawdził się w wielkim futbolu, jest niesmaczne. Ale kibiców United stać na wiele.
Wilmowrów stać za to na niewiele. Nie mieści im się nawet w głowie, że ktokolwiek może mieć inne zdanie niż oni. Toć to straszny, kłamliwy gatunek.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lip 2008, 12:29

red85 pisze:18 mln. za zawodnika, który niekiedy wypowiada się jak niezrównoważony
Zarzuć przykładem takich wypowiedzi.
red85 pisze:Saha też ma i nikt nie mówi, że jest wart 20 mln ze względu na swój potencjał
Saha kiedykolwiek osiągał wyniki zbliżone chociaż do wyników Eto'o?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 lip 2008, 12:40

Nie wiesz Mentor, ze Saha przez kibicow United uwazany jest za jednego z najlepszych napastnikow swiata? Jedynie jego ciagle kontuzje powoduja to, ze nigdy nie pokazal pelni mozliwosci :( Ale co tam z Eto`o mozna go smialo porownywac, wszak Saha jest swietny. Nie zdziwie sie nawet jak niedlugo zostanie "wygryziony" ze skladu przez Manucho badz Donga...

Man U w razie sprzedazy Sahy oczekuje za niego ponoc ok 10 - 12 mln euro, wiec 18 mln euro za Eto`o to odpowiednia suma :D
Ostatnio zmieniony 28 lip 2008, 13:24 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lip 2008, 12:55

Moim poprzednikom radzę zapoznać sie z termin porównanie. Używają go nad wyraz często, a niestety nie rozumieją znaczenia tego słowa. Inaczej nie mogę wytłumaczyć ich ostatnich wypowiedzi. Gdzie ja bowiem porównywałem umiejętności Etoo do Sahy? Stwierdziłem jedynie, że mało kogo obchodzi fakt, że piłkarze Ci borykają się z problemami zdrowotnymi. Cena za ukształtowanego piłkarza przede wszystkim uwzględnia obecny stan umiejętności (a w tym oczywiście zdrowia), a nie potencjał.

Natomiast Saha to dla mnie świetny napastnik. Gdy był zdrowy, to RvN musiał podziwiać z ławki jego wyczyny. Szybki, przebojowy, silny, świetnie grający głową, obunożny - czego chcieć więcej? Zdrowia. One jednak nie dopisuje i zapewne nigdy się nie przekonamy, jak wielkim potencjałem dysponuje Francuz. Zawsze mówiłem, że lepszy w pełni formy Loui niż Tevez. Takie jest moje zdanie i mam do niego prawo, którego nie obiorą mi - choć pewnie bardzo by chcieli - żadne misty(k)czne Wimory.

A Mistyk na każdym kroku leczy kompleksy. Straszną krzywdę musieli mu wyrobić fani United, jeśli co rusz ich przywołuje.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lip 2008, 13:03

red85 pisze:Cena za ukształtowanego piłkarza przede wszystkim uwzględnia obecny stan umiejętności (a w tym oczywiście zdrowia), a nie potencjał.
Otóż to. Samuel Eto'o ma olbrzymie umiejętności co udowadnia strzelając bramki niemal zawsze kiedy gra.

Saha ma co najwyżej duży potencjał a nie umiejętności. I tak zostanie dopóki swojego potencjału nie przekuje na boiskowe wyczyny. Kameruńczyk dokonał tego już dawno temu.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 28 lip 2008, 13:18

Mentor pisze:Saha ma co najwyżej duży potencjał a nie umiejętności.

Dokładnie ... Na moje nie na miejscu jest porównywanie obydwóch piłkarzy ;) Po pierwsze Saha jest zawodnikiem nie ustabilizowanym gorsze mecze przeplata lepszymi i tak w kółko, natomiast Samuel nie schodzi poniżej jakiegoś poziomu ... Poza tym kontuzje mówimy tu o cenie za Francuza oscylującej miedzy 10-12 mln ale jakoś nie widzę klubu który daje tyle kasy za grajka który jest przez miesiąc zdrowy a resztę czasu spędza w szpitalu. Poza tym ktoś tu gdybał że jeśli Francuz ma wielki potencjał owszem tylko świetni piłkarze są znani z tego że ten potencjał potrafią wykorzystać a Loui sie według mnie do niech nie zalicza ;)

red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 lip 2008, 13:32

A czego się tyczy powyższy post?
Otóż to. Samuel Eto'o ma olbrzymie umiejętności co udowadnia strzelając bramki niemal zawsze kiedy gra.
A jak dla mnie jest nieco inaczej. Na szycie już był i z niego zszedł. Musicie mieć Guardiolę za idiotę jeśli twierdzicie, że chce pozbyć się takiego fenomena (Waszym zdaniem) jak Etoo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”