Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Post autor: Daaaamian » 05 lip 2008, 15:00

John Travolta pisze:Z ta różnicą, ze Carrick grał u nas w praktycznie kazdym meczu, wyprzedzajać w kolejce OH i Andersona. Jak widac na dobre nam to wyszło.Jak widac na dobre nam to wyszło.
A czy przypadkiem Owen nie grał często na prawej obronie, gdzie zastępował wiecznie kontuzjowanego Gary'ego? Poza tym to był pierwszy sezon Andersona (którego uważam za gracze lepszego niż Carrick), więc może Ferguson bał się na niego stawiać (podobnie jak na Nani'ego).
Jarzinho pisze:Jak dla Ciebie Argentynczyk to rzeźnik to ciezko z Toba. Jasne, że jego zadaniem jest wyczyszczenie wszystkiego co mozna, ale wg. mnie to najlepiej rozgrywajacy DM świata. To taka moja teoria od czasu... od zawsze.
:brawo:

Wróć do „Anglia”