29. min. Ależ okazja Man Utd! Iniesta podaje w pole karne wprost pod nogi Ronaldo, ale zanim Portugalczyk zdążył strzelić Marquez klasycznym bodiczkiem przewraca go na ziemię. Ronaldo domaga się kolejnego karnego. Niesłusznie.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 23 kwie 2008, 21:43
29. min. Ależ okazja Man Utd! Iniesta podaje w pole karne wprost pod nogi Ronaldo, ale zanim Portugalczyk zdążył strzelić Marquez klasycznym bodiczkiem przewraca go na ziemię. Ronaldo domaga się kolejnego karnego. Niesłusznie.
iceald

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 21:43
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 23 kwie 2008, 21:43
Guru ale to nie ma znaczenia czy celowa czy nie. Gdyby była celowa to teraz byśmy rozmawiali czy sędzia słusznie pokazał/nie pokazał czerwoną kartkę. A co do tego że Rolando nie trafił w piłkę to przecież trafił w piłkę głową.guru pisze:Naciągany w sensie sędzia mógł podyktować, ale nie musiał. Milito celowo nie zagrał. Poza tym miał przed sobą Ronaldo, który nie trafił w piłkę. Co do drugiej sytuacji, to ewidentna symulka Ronaldo. Marquez jako pierwszy dobiegał do piłki, a Cristiano się na niego wpakował.
Asteniu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 23 kwie 2008, 21:44
brylancik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 23 kwie 2008, 21:44
Pierwszy dla mnie słuszny w stu procentach. Drugi sędzia mógł podyktować, ale nie musiał - Ronaldo ładnie sie położył, ale Marquez też nie bez winy był.guru pisze:Naciągany w sensie sędzia mógł podyktować, ale nie musiał. Milito celowo nie zagrał. Poza tym miał przed sobą Ronaldo, który nie trafił w piłkę. Co do drugiej sytuacji, to ewidentna symulka Ronaldo. Marquez jako pierwszy dobiegał do piłki, a Cristiano się na niego wpakował.
Einar

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gość Anonimowy » 23 kwie 2008, 21:49
Gość Anonimowy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 kwie 2008, 21:52
Wilmore pisze:Primo, uznając klasę Ronaldo, to jednak co to za najlepszy piłkarz, który w ważnych meczach o wielką stawkę, a nie z ligowcami, gdy można zdobywać punkty kiedy indziej, zwyczajnie zawodzi. Gra rewelacyjnie w lidze, ale w Europie to jeden z wielu, bardzo wielu, dobrych piłkarzy.
guru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 21:57
Tak, bo z Lyonem presja była na Ronaldo, bo United grało jak równy z równym.guru pisze: Bramka z Lyonem, która przesądziła o awansie byłą oczywiście nie ważna.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 23 kwie 2008, 21:57
Więcej bramek w rozgrywkach w tym sezonie niż "superpro" atakujący Arsenal i obrona Częstochowy. Nie wiedziałem, że wyniki 8:0 i 6:0 mogą osiągać zespoły, które tylko się bronią. Prawie mnie przekonałeś. ^^guru pisze:Przypomina mi to trochę Liverpool- obrona Częstochowy.
some1
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 kwie 2008, 22:07
some1 pisze:Nie wiedziałem, że wyniki 8:0 i 6:0 mogą osiągać zespoły, które tylko się bronią. Prawie mnie przekonałeś. ^^
some1 pisze:Więcej bramek w rozgrywkach w tym sezonie niż "superpro" atakujący Arsenal i obrona Częstochowy.
No, Roma może zagrała dno? Manchester w meczu z Lyonem też nie zachwycił, mecz był właśnie wyrównany i dzięki bramce Ronaldo awansowali.Tak, bo z Lyonem presja była na Ronaldo, bo United grało jak równy z równym. Laughing
Z Romą to samo, zagrał świetny mecz, Roma wcale nie dała United paru okazji do strzelenia bramki. Laughing
Jak Ty już coś strzelisz momentami, to tylko śmiech. Pusty.
U Ronaldinho nie widziałem jakoś tej iskry w meczu z Arsenalem. A Kaka w dwumecz z nami prze truchtał. Gdzie była iskra?Wilmore pisze:Ronaldo brakuje iskry bożej, jak Ronaldinho, Kace, Titiemu czy Gerrardowi, by podciągnąć ekipę w krytycznym momencie i wykorzystać potencjał.
Przeczytaj kiedyś swoje posty. Są wręcz żałosne. Odszedł rkoeman, mamy Wilmore.Wilmore pisze:Jak Ty już coś strzelisz momentami, to tylko śmiech. Pusty.
guru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 22:15
Na blokadzie kolana się zgasiła. Kaka zagrał ostatni naprawdę dobry mecz w Atenach, później kazali mu grać w słabym zespole z urazem - czego oczekujesz?guru pisze:Gdzie była iskra?
Roma dała United parę świetnych okazji, jedną z nich wykorzystał Portugalczyk.guru pisze: No, Roma może zagrała dno?
Czy do Twojego móżdżku dotrze kiedyś, że ktoś inny może mieć racje, czy zasady getta zakładają, że biały murzyn rację ma zawsze, nawet jak nie ma?guru pisze:Przeczytaj kiedyś swoje posty. Są wręcz żałosne. Odszedł rkoeman, mamy Wilmore.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 kwie 2008, 22:20
Wilmore pisze:Czy do Twojego móżdżku dotrze kiedyś, że ktoś inny może mieć racje, czy zasady getta zakładają, że biały murzyn rację ma zawsze, nawet jak nie ma?
Wilmore pisze:czy zasady getta zakładają, że biały murzyn rację ma zawsze, nawet jak nie ma?
Zacznij go oglądać, potem powiedz coś na temat występu danego zawodnika.Dzisiaj jest najlepszym zawodnikiem MU. Ale Ty kierujesz się tylko niepodyktowanym karnym. Jak strzeli jedynego gola w 90' to co wtedy powiesz?Wilmore pisze:Kolejny wielki mecz, kolejny zły występ. Coś ma z głową najwyraźniej. Wink
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 23 kwie 2008, 22:21
No to co? W końcu obrona Częstochowy to obrona Częstochowy. Nic nie pisałeś o tym, że z niektórymi zespołami (tzn. dla mnie mniej więcej 95% + fragmenty spotkań, kiedy to prowadzi się 1:0 na minuty przed końcem i chce się dowieźć rezultat) taktyka Beniteza nie ogranicza się tylko do bronienia. Chyba, że coś napisałeś między wierszami, a ja nie zrozumiałemguru pisze:some1 pisze:Nie wiedziałem, że wyniki 8:0 i 6:0 mogą osiągać zespoły, które tylko się bronią. Prawie mnie przekonałeś. ^^
Beskitas, Derby. Dziękuję.
Tak, całe dwie w Premiership. Zresztą nie pisałem lidze, tylko o rozgrywkach ogółem. Jak nie wierzysz, to podlicz, przekonasz się. Od MU też ma więcej, tak na marginesie. Nieźle, nie. I drugiego strzelca w Premiership też ma. Nie chcę się licytować, ale fakty to fakty.guru pisze:W jakich rozgrywkach? Surprised W Premiership strzeliliśmy więcej bramek. Krzywy
some1
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 kwie 2008, 22:24
some1 pisze:Nic nie pisałeś o tym, że z niektórymi zespołami (tzn. 95% + fragmenty spotkań, kiedy to prowadzi się 1:0 i chce się dowieźć rezultat) taktyka Beniteza nie ogranicza się tylko do bronienia. Chyba, że coś napisałeś między wierszami, a ja nie zrozumiałem Smile
guru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 22:27
Że się przełamał. I uznam, że tym zmazał kiepski występ. Wiem, że żyjesz w świecie absurdu, ale oglądając mecz do 83 minuty ciężko mi oceniać piłkarza za to, co się stanie w 90'.guru pisze:Jak strzeli jedynego gola w 90' to co wtedy powiesz?
Przynajmniej jestem marnie śmieszny za marne żarty (brak zrozumienia?), a nie za słowa, które wypisuję myśląc, że taka jest prawda.guru pisze: Chciałeś być śmieszny?
Hmm. Najlepszy piłkarz United. Zmarnowany karny, wywracanie się przy byle okazji, zmarnowane okazje do kontry (ok, ma nieustanne krycie, da się to wyjaśnić), kiepskie podania w ofensywie.guru pisze:Dzisiaj jest najlepszym zawodnikiem MU.
Wpierw dziecko dowiedz się, co to herezja. Później przemyśl sprawę jeszcze raz. A później popraw post.guru pisze:Nie masz racji i głosisz herezje.
Wilmore
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio