AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 15 mar 2008, 22:45

Zycie jest piękne :smile2: A nawet niesprawiedliwe :smile2:

A już myślałem że będą nas bolały dupska po lądowaniu na ziemi na której już dawno nas nie było ale niee, nadal możemy latać sobie w chmurach :smile2: Nie wiem jak wygraliśmy ten mecz ale najważniejsze że jakoś się udało :P Pierwsze ok 20 min to padaka w naszym wykonaniu. W drugiej gola też mogliśmy stracić wcześniej a to co się działo po bramce Kaki to :olaboga: Cud że Milan nas nie dobił bo przez długi czas byliśmy oszołomieni po tamtym ciosie. No a później cudowne 3 min, ba mogło się skończyć nawet wyżej. Obie drużyny nawet przed bramką Milanu zasługiwały imo na remis no ale cóż :lol:
Mancini jak chce to niech sobie odchodzi z taką grą, mamy Mirasa :] Znowu wszedł z ławki i znowu zaprezentował się bardzo dobrze. Giuly mała zadziora też dawała radę. Ogólnie nie wiem co pisać prócz tego że takie zwycięstwa smakują najbardziej :smile2: Aha i ewidentnie brakowało mi jakiegoś sępa pola karnego, który wykańczał by nasze akcje i był tam gdzie powinien być. Tak więc zakupmy jakiegoś napadziora, Totti niech idzie na OPŚ i od początku będzie grała gitara.

PS Dzieciak Pato jak leciał :lol2:

Wróć do „Włochy”