AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 347

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 27 sty 2008, 17:18

Gra jest do poprawy.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 sty 2008, 17:18

myhalek_acm pisze: To jest jedyny punkt do poprawy! Skutecznosc !
Ah, chciałbym być takim optymistą.
Idź i obejrzyj sobie jakiś mecz (tylko nie dzisiejsze!) Manchesteru, Interu czy Realu - później pomyśl, jak wiele nam z taką grą, jak dzisiejsza, brakuje do nich. Nie lubię każdej z tych ekip, ale nie oszukujmy się - teraz to światowa czołówka, której my ponoć przewodzimy.
Oby Ancelotti nie myślał tak, jak ty, że wystarczy poprawić skuteczność, a w sumie to już nie trzeba, bo zrobi to za nas Pato - bo w dwumeczu z Arsenalem możemy się mocno zdziwić, jak szybko ucieka nam czołówka, a raczej jak szybko my się od niej oddalamy.
Do poprawy jest każdy element gry - wymagam jako kibic od Milanu czegoś więcej, niż wielkiego meczu od święta - niech sobie wygrywają z Genoą, ale mam wrażenie, że zaraz z Regginą znów będzie ciężko. Nie popadaj w zachwyt, jak Ancelotti, po jednym meczu, bo jak pokazuje wiosna - po Napoli przychodzi Catania, po Udinese przychodzi Atalanta, po dobrym występie słaby - obyśmy za trzy dni wygrali.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11117
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1301
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 27 sty 2008, 17:29

Nie chodzi o to, że Oddo i Maldini źle grali - w tej taktyce mają zastępować skrzydła, a tego nie robili.
Jeżeli Oddo nie zastępował skrzydeł to ja nie wiem jak on ma grać.Weź ty sie zastanów co wypisujesz.Popadasz od skrajności w skrajność.Maldini podobnie.Zagrał naprawde dobrze.Nie spodziewałem się tego po nim że przy każdej akcji wychodził do przodu i szukał miejsca na boku.

Mecz na całe szczęście wygraliśmy i to cieszy choć Pato to do połowy mógł spokojnie strzelić 2 bramki.W ogóle jakoś on mnie specialnie narazie nie przekonuje przy 2 bramce miał "więcej szczęścia niż rozumu".Ale wiadomo liczy się to co w siatce i to go broni.Rossoneri jak dla mnie po za pierwszymi 20 minutami zagrali dość dobrze.Stwarzali sobie sytuacje i tylko żal jak sie widzi kiedy Pato czy Seedorf marnują takie sytuacje :? .Jak dla mnie najlepszy na placu był...Oddo.Naprawde na swojej pozycji zagrał bardzo dobrze 2 razy uratował nam dupe goniąc 40-50 metrów za zawodnikiem gości i zabierając mu piłke.W ataku kilka dobrych dośrodkowań(Te co dograł Rickiemu to chyba tylko Kaka wie jak mógł tego nie strzelić :wink: ).Dużo wchodził i się starał.Widać że forma wraca bo wiadomo że Masimo w formie jest jednym z lepszych prawych obrońców globu.Nasza pomoc dzisiaj bardzo średnio.Źle może nie grali ale oczekiwałem troche więcej po Pirlo czy Seedorfie.Słabo zagrał dzisiaj Kaladze i te błędy z meczów z Napoli i Atalantą nie były dziełem przypadku.

A teraz inna sprawa.Sędzia.Nie wiem czy macie podobne zdanie ale z 2 karne powinniśmy spokojnie dostać.Oglądałem mecz na Canale + więc dość dobrze było widać że 2 razy ewidentnie piłka dotykała ręki zawodników gości.
A i jak wyżej pisaliście to jeszcze Francuz widać że był wkurzony na Carlo że znowu nie gra ale Gilardino to jakby mógł to by chyba obił trenera Rossonerich.Tak wściekłego i zbulwersowanego włocha nigdy nie widziałem i też pokazuje to że nie tylko kibice są nie zadowoleni z różn ych decyzji Pacyny ale również kilku zawodników.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6793
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 920

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 27 sty 2008, 17:30

Powróciłem do oglądania meczu na ostatnie 30 minut. Troche więcej się działo, ale gdyby nie bramki Pato to tak naprawdę niewiele się zmieniło w porównaniu z pierwszą połową (a raczej pierwszym jej kwadransem). Dawno już przestałem rozumieć Carlo, jego taktykę, jego zmiany, jego filozofie gry. Czekam już z utęsknieniem na koniec sezonu, może jednak odejdzie. Naprawdę nie mogę ścierpiec tej minimalistycznej gry Seedorfa i paru innych. Grają na 20% możliwości, najlepiej jeszcze na stojąco, bez biegania. Kaka jest w słabiutkiej formie i nie ciągnie gry tak jak to miało miejsce w poprzednich sezonach. Zaprawdę czekam na koniec sezonu i zmiany, gruntowne zmiany, na ławce, na boisku, w grze. Tak dalej byc nie może.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 sty 2008, 17:55

gilardino11 pisze:Popadasz od skrajności w skrajność.
Taa, super, jeszcze jakieś ciekawe teorie? ;)
gilardino11 pisze: Jeżeli Oddo nie zastępował skrzydeł to ja nie wiem jak on ma grać.
Do przodu, próbować dośrodkowywać i iść do przodu. Oddo zagrał super w obronie, ale w Milanie powinien grać trochę do przodu, a dziś zagrał przeciętnie - suma sumarum był lepszy, niż w poprzednich meczach, bo coś robił z tyłu, a wcześniej grał wyłącznie do przodu - tyle że bez skutku...
gilardino11 pisze:Nie wiem czy macie podobne zdanie ale z 2 karne powinniśmy spokojnie dostać.
Absolutnie tak.
Nebula RN pisze:Zaprawdę czekam na koniec sezonu
Ja również. Marzy mi się odejście Berlusconiego od wychwalanej ostatnimi laty polityki "Milan dla Milanistów", czyli wzmacniania sztabu szkoleniowego trenerami, którzy kiedyś grali w Milanie. Marzy mi się Mourinho, który by zmotywował tę ekipę i zmusił do gry, bo ma w składzie naprawdę mocnych piłkarzy. Wśród trenerów dostępnych lepszych od Jose - choć nie lubię go z charakteru - nie widzę.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19903
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 sty 2008, 17:56

Ancelotti dalej czeka na wybuch talentu Emersona i Brocchiego i poraz kolejny daje im szanse by nabrali doswiadczenia ktore zaowocuje za kilka lat.nie wiem ile Milan musi wygrywac i w ilu musi grac przeciwnik zeby Gourcuff dostal szanse gry.Yoann pakuj walizki i uciekal stad jak najszybciej bo tu se nie pograsz.Carlo zechce za ciebie jakies "Nowego Brocchiego" i wyjdzie na jedno.tak samo Gilardino odejdzie pewnie po sezonie i wroci Borreilo i bedzie "Zamienil stryjek siekierke na kijek"

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 664
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 60
Lokalizacja: Wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 27 sty 2008, 21:58

Wilmore pisze:Do przodu, próbować dośrodkowywać i iść do przodu.

Hm... czy Oddo dzisiaj tego właśnie nie robił? Często podłączał się pod akcje ofensywne. Z jego dośrodkowań Ambrosini, Pato i przede wszystkim Kaka mieli dobre bądź bardzo dobre okazje do strzelenia bramki. Dodatkowo praktycznie bezbłędny w defensywie. Dla mnie, i myślę, że nie tylko dla mnie jeden z trzech (obok Ambro i Pato) najlepszych w naszym zespole.
Wilmore pisze:Wśród trenerów dostępnych lepszych od Jose - choć nie lubię go z charakteru - nie widzę.
Ja tam jestem zwolennikiem Lippiego. Chociaż Jose także byłby ciekawym posunięciem. Z tym, że nie oszukujmy się. Zwolnienie Carlo jest bardzo mało prawdopodobne, żeby nie powiedzieć nierealne. Musielibyśmy chyba odpaść w 1/8 LM i nie zająć 4 miejsca w Serie A ( a i tak nie jestem przekonany czy Silvio wtedy podziękował by Carletto). A nie muszę pisać, że takiego scenariusza jaki napisałem wyżej nikt z nas sobie nie życzy.

Z wypowiedzi pomeczowych Carlo wynika, że w meczu z Regginą prawdopodobnie zagramy troszkę rezerwowym składem, aby dać odpocząć paru podstawowym zawodnikom. Nie jest to dobra wiadomość, bo ewentualnych 3 punktów zdobytych z Regginą potrzebujemy jak tlenu. Chociaż jeśli zagramy nie do końca podstawowym składem to może Gourcuff i Gila zagrają od początku.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 27 sty 2008, 22:05

Oddo dziś zagrał dobrze, szarpał w przodzie i kilka odbiorów z tyłu też miał.

Co do Jose to zostanę przy Carlo. Tutaj nie chodzi o mobilizacje bo Jose w Chelsea co chciał to miał, Sylvio jest teraz trochę skąpy jak pokazały to wypowiedzi Toniego czy Riberiego.

Reggina ? Nawet " trochę " rezerwowym składem powinniśmy wygrać. Rezerwowy Brochii, Gourcuff, Simic czy Gila powinni sobie spokojnie poradzić.

Ja chciałbym aby Dida zasiadł na ławie jak wróci.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 27 sty 2008, 22:08

Z Regginą gdzie gramy?

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6793
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 920

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 27 sty 2008, 22:13

W Reggio di Calabria :)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 sty 2008, 22:15

Mates pisze:Dla mnie, i myślę, że nie tylko dla mnie jeden z trzech (obok Ambro i Pato) najlepszych w naszym zespole.
Nie wiem, co widzicie w Ambrosinim w dniu dzisiejszym - już nawet prasa oceniła go jako jednego z wielu piłkarzy Milanu, wyższe noty ma Seedorf choćby. Średni mecz, choć w porównaniu do jego ostatnich - i tak dobry.
Mates pisze:A nie muszę pisać, że takiego scenariusza jaki napisałem wyżej nikt z nas sobie nie życzy.
A ja bym tak chciał. Podziękowalibyśmy po sezonie masie wynalazków Carlo - Favalliemu, Brocchiemu i innym, drużyna przeszłaby rewolucję, jak w latach 90 - nie muszę chyba nikomu przypominać, co później osiągaliśmy. Wolę to, niż kolejny rok egzystencji w lidze i walkę na poważnie jedynie w fazie pucharowej LM.
Łukasz_ pisze: Reggina ? Nawet " trochę " rezerwowym składem powinniśmy wygrać. Rezerwowy Brochii, Gourcuff, Simic czy Gila powinni sobie spokojnie poradzić.
Powinniśmy... Powinniśmy byli wygrać wszystkie mecze w tej rundzie - z Atalantą na czele. Rezerwowych naprawdę nie mamy słabych, problem tylko w tym, żeby chciało im się grać i cała drużyna zaskoczyła - kiedy rezerwowi zaczną wygrywać, to i pierwszej jedenastce zacznie się chcieć strzelać gole w meczach.

Co z Jankulovskim?

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 27 sty 2008, 22:15

Wyjazd. Ciężko sprawdzić ?

Jankul dalej się leczy. Nawet nie wiem czy już coś trenuje. Co do rezerwowych to akurat przy trybie prowadzenia Carlo mają bardzo mało okazji do grania. Ancelotti ma swoich pupili i oni grają zawsze, nie ważne jaką mają formę a ciężko aby rezerwa była w formie jak nie gra.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6793
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 920

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 27 sty 2008, 22:55

W momencie kiedy zrezygnowałem z oglądania meczu Milan - Genoa, przerzuciłem się na Udinese - Inter. Świetne zawody rozegrał lewy obrońca Dossena. Z tego co pamiętam był wymieniany wśród potencjalnych wzmocnień naszej lewej flanki. Byłem pod wrażeniem jego gry, świetnie operuje obiema nogami, bardzo waleczny, dobre warunki fizyczne, mocno gra do przodu, często pod polem karnym przeciwnika - czyli w sam raz do naszej taktyki, no i Włoch :) Trudno oceniać piłkarza po jednym meczu, ale jeśli faktycznie jest w orbicie zainteresowań naszego klubu to myślę, że byłby dobrym wzmocnieniem. W sumie można było pokusić się o ściągniecie go już teraz, bo lewa obrona obecnie to nasza najsłabiej obstawiona pozycja. Zobaczymy czy coś z tego będzie. Marzy mi się w przyszłym sezonie włoska obrona w Milanie, z Nestą i Barzaglim na środku, Zambrottą na jednym skrzydle, Oddo (w formie z Lazio) na drugim. Ech te marzenia :)

Awatar użytkownika
peyter
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 298
Rejestracja: 02 maja 2004, 11:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peyter » 28 sty 2008, 8:27

DAwno nic nie pisalem, ale ten Ancelotti jest jakis naćpany jak można wychodzic ze slaba Genoa 1 napastnikiem a wynik do przerwy 0-0 i nie wprowadza drugiego snajpera przeciez ten gosc ma na.... w głowie. Potem Milan wygrywał 2-0 z 10 graczami Genoi to wpuszcza Emersona i Brocchiego a nie Gurkufa. Jak patrzyłem na widok z kamery na twarze ili i Gurkufa to mieli takie miny zeby nakopac do dupy Ancelottiemu ...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 sty 2008, 10:32

to mieli takie miny zeby nakopac do dupy Ancelottiemu ...
Widać, że słuchają kibiców i chcą dla nich wszystkiego, co sobie wymarzą ;) Oby więcej takich piłkarzy w Milanie :D
A tak serio, to im się zupełnie nie dziwię, mecz wygrany, a Ancelotti nadal robi, co chce, zamiast spojrzeć na boisko. Chyba za głęboko siedzi w nim trauma ze Stambułu i obawia się, że każda przeciętna ekipa może nagle odwrócić losy meczu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”