Puchar Narodów Afryki (zbiorczy)

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post autor: Diamen23 » 20 sty 2008, 20:45

Mecz bardzo chaotyczny i ostry , ale mógł się podobać. Wynik sprawiedliwy, ale np. karny dla Ghany już nie. Feindounou grał faktycznie w 2. połowie bardzo dobrze, ale koło 50 minuty myślałem, że wyleci z boiska , żółta kartka na koncie a on wybija piłki po gwizdku i fauluje nakładką.
Ghana skompletowała niezły team , brakuje tylko klasowego napastnika. Gyan jest całkiem niezły, ale skutecznością to on nie grzeszy , szybko się zapala. Agogo bardzo mi się podobał, ale to na razie nie ta klasa co Drogba czy Eto'o. Pomoc to oni mają świetną, mogącą konkurować z najlepszymi w Europie (pokazał to choćby mecz z Czechami na MŚ06) , jeśli poprawią skuteczność , a do kadry wróci Appiah to zwycięstwo wydaje się całkiem prawdopodobne.
Gwinea może spokojnie powalczyć o drugie miejsce z Marokiem , sukcesem na pewno będzie dla nich wyjście z grupy. Zespół mają niezły, podobała mi się agresywność ich defensywy, w ataku jednak za dużo chaosu , szczególnie słabo wypadł Bangoura.
Jutro drugi mecz w tej grupie, Maroko-Namibia. Nie przepadam za Marokańczykami, ale nie sądzę by mogli zgubić punkty z kopciuszkiem.

EDIT
Aj , ten Agogo to rocznik 79 , myślałem że to jakiś nowy talent , a on ma na karku 29. lat :wink:
EDIT
Dobra, 2 lata temu wytypowałem Egipt na zwycięzcę , więc i tym razem się pokuszę :P . Stawiam na Kamerun , Lwy nigdy nie były tak głodne.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”