Reprezentacja Polski (zbiorczy) - Strona 212

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

#TeamLewandowski czy #TeamProbierz?

#TeamLewandowski
8
40%
#TeamProbierz
4
20%
Na selekcjonera Tomasz Tułacz, niech grają zawodnicy U-20 i naturalizowani Kongijczycy
8
40%
Awatar użytkownika
Marta M.
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 15 lis 2007, 20:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marta M. » 20 lis 2007, 0:42

Więc ja się dołącze do rozmowy
Heloł :P
Nie będę wymieniać błędów Leo (nielicznych) ale na gre naszych piłkarzy w poszczególnych meczach. Mecz z Portugalia fantastyczny (szczególnie mecz w Lizbonie mi zaimponował) i... tyle.
W Lizbionie to sie glownie bronilismy i zremisowalismy dosc szczesliwie. Natomiast w Chorzowie z Portugalia to byl fantastyczny mecz w naszym wykonaniu, w nim zagralismy na najwyzszym europejskim poziomie. A jak ktos sie z tym nie zgadza niech napisze dlaczego..
Jak wogóle mozna sądzić, że nasza reprezentacja prześcignie takie zespoły jak Włochy czy Francja??
Skoro wygralismy z Portugalia to czemu nie mozemy wygrac z Wlochami lub Francja? Skoro Szkocja potrafila 2 razy ograc Francuzow to my nie mozemy?
Skoro Grecja potrafila wygrac mistrzostwo to i Polska moze, no nie?

Jeszcze raz powtorze, jesli zagramy tak jak w Chorzowie z Portugalia to jestesmy w stanie wygrac z kazdym na Euro. Jesli zagramy tak jak z Belgia to trudno nam bedzie z kimkolwiek zremisowac.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 20 lis 2007, 0:49

Tu nie ma co snuc jakichś apokaliptycznych wizji na Euro, bo zapominamy, że wiele zespołów, które awansowały też nie grały wcale jakiejś nadzwyczajnej piłki. Eliminacje to nie konkurs piękności, trzeba po prostu awansowac. Ekipa Engela awansowała do Korei jako pierwszy zespół z Europy. Tylko co z tego, skoro na MŚ przeżyliśmy traumę z gospodarzami i Portugalią. Mecz z USA był bardzo dobry w naszym wykonaniu (o wiele lepszy niż Kostaryka 4 lata później) ale to był mecz o pietruchę, przynajmniej dla nas. Mamy niecały rok czasu a wiedząc że na ławce trenerskiej jest profesjonalista, trzeba wierzyc że będzie dobrze.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 20 lis 2007, 1:10

DonMac pisze: Jak wogóle mozna sądzić, że nasza reprezentacja prześcignie takie zespoły jak Włochy czy Francja?? Oglądałem ich niedawne mecze i naprawdę gra nasza a ich to jest niebo a piekło.
Skoro Szkocja potrafila prawie do ostatniej kolejki liderowac i walczyc z finalistami swiata jak rowny z rownym to dlaczego my nie mozemy? Dodam ze szkoci w tych eleminacjach grali prosta pilke nie lepsza np od serbow.
mozemy teraz tak sobie gdybac ale po wygranej z Portugalia wierze ze stac nas na wygranie z kazdym a nie jak wczesniej na remis w cudzie

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 20 lis 2007, 1:21

Marta M. pisze:Skoro wygralismy z Portugalia to czemu nie mozemy wygrac z Wlochami lub Francja? Skoro Szkocja potrafila 2 razy ograc Francuzow to my nie mozemy?
Skoro Grecja potrafila wygrac mistrzostwo to i Polska moze, no nie?
Podobno człowiek gdy przestaje marzyć umiera więc Marta nie przestawaj a za kilka miesięcy przynajmniej będziesz miała z czego spadać bo na razie próbujesz ukraść gwiazdkę z nieba. Nie wiem na jakiej podstawie w ogóle przyjmujesz do świadomości że Polska może zagrać kilka bardzo dobrych meczów pod rząd jak ten z Portugalią który był jednym na 13 spotkań (pominąłem jeszcze jakiś nasz wypasiony mecz?) a reszta była co najwyżej przeciętna. Do tego dochodzi jeszcze to iż Portugalczycy wtedy regularnie tracili punkty na wyjazdach z kim by nie grali co nie umniejsza naszego sukcesu ale jednak. Kiedyś w sparingu rozbiliśmy też Włochów tylko co z tego :?: Euro to nie jakieś eliminacje gdzie wszystko można nadrobić i większość testuje bo próbuje coś zmienić - wprowadzić nowe twarze do gry, czy w ogóle z nowym trenerem zatrzeć złe wrażenie po wcześniejszej dużej imprezie. Tu już wychodzi doświadczenie i nie ma słabych drużyn bo z każdym można przegrać a każdy gra na 120% bo każdy mecz może zaważyć. I bym nie liczył że Ronaldo czy inne Lampardy właśnie nie będą tak grały mimo że w eliminacjach mogły przegrać np nawet z Wyspami Owczymi i wszystko co wydarzyło się w eliminacjach oddzieliłbym grubą kreską i zapomniał że ktoś z kimś miał jakieś problemy. A takie przypadki jak Grecja codziennością nie są i śmiem twierdzić że teraz nie zajdą tak daleko. Owszem można po cichu liczyć że pokonamy jakiś zespół z czołówki bo i one mogą mieć słabszy dzień a my dzień konia gdyż turnieje rządzą się swoimi prawami ale żeby od razu śnić że w każdym meczu możemy grać na bardzo wysokim poziomie co da nam medal jest dla mnie niepojęte :roll:

Jak jechaliśmy do Korei i Japonii to nawet piłkarze czuli się bardzo mocni i sami mówili że jadą walczyć o medale ( :haha: ) a teraz przynajmniej Leo widzi w naszej grze duże braki i się nie podpala zachowując zimną krew.

Edyta:
Marta M. pisze:A najwazniejsze jest to, ze przed Euro bedzie dlugie zgrupowanie kadry(gdzies slyszalam, ze az 1,5 miesiaca), w tym czasie dobry trener moze zrobic naprawde duzo, sprawic, ze nawet ci nie grajacy w swoich klubach beda w dobrej formie.. Zreszta przypomnijmy sobie jak gralo Trynindad i Tobago na MŚ - pod wzgledem przygotowania fizycznego i taktycznego nie mozna im bylo nic zarzucic.. a Polacy maja (chyba) wiekszy potencjal niz panowie z TiT..
Nie możesz porównywać naszych Orłów do graczy TiT bo jesteśmy od nich całkowicie inni i nawet najlepsi na świecie trenerzy nawet w rok nie zrobią naszych lekkoatletów tak samo wytrzymałych jak np Afrykańczyków i zawsze będziemy w maratonach dostawali od nich po tyłku. Nie należy też zapominać że reprezentacji TiT dla swoich rywali była czymś egzotycznym i zaskoczenie dobrą grą opartą na odpowiedniej taktyce była dla nich dużym plusem już na starcie. Jednak mimo to wierze że Leo przygotuje nas pod względem taktycznym, psychicznym jak i fizycznym lepiej niż Engel i Janas.


http://www.sport.pl/pilka/1,65046,4687541.html

Chciałbym kiedyś skopać tyłek Angolom i Niemcom, jak mamy z nimi przegrać to wolę abyśmy nie mieli ich w grupie :P

Awatar użytkownika
Marta M.
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 29
Rejestracja: 15 lis 2007, 20:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marta M. » 20 lis 2007, 2:31

Nie wiem na jakiej podstawie w ogóle przyjmujesz do świadomości że Polska może zagrać kilka bardzo dobrych meczów pod rząd jak ten z Portugalią który był jednym na 13 spotkań (pominąłem jeszcze jakiś nasz wypasiony mecz?) a reszta była co najwyżej przeciętna
Jesli na Euro zagramy ten 'wypasiony' mecz to nastepny bedzie juz za 4-5 dni, trudno przez ten czas stracic forme.
Do tego dochodzi jeszcze to iż Portugalczycy wtedy regularnie tracili punkty na wyjazdach z kim by nie grali co nie umniejsza naszego sukcesu ale jednak.
No to umniejsza czy nie?:)
Rownie dobrze mozna powiedziec, ze Polska przegrywala w tym okresie z kim popadnie (Dania, Finlandia) i ledwo wygrala z Kazachami.
Kiedyś w sparingu rozbiliśmy też Włochów tylko co z tego Question
Nie wiem, to przeciez Twoj argument, ja sie na sparingi nie powoluje. A Wlochom to bylo wtedy zimno i nawet to cos co nieslusznie nazywam 'catenaccio' im nie wychodzilo :wink:
Euro to nie jakieś eliminacje gdzie wszystko można nadrobić i większość testuje bo próbuje coś zmienić - wprowadzić nowe twarze do gry, czy w ogóle z nowym trenerem zatrzeć złe wrażenie po wcześniejszej dużej imprezie.
Portugalia nie miala nowego trenera, na MS sprawila raczej pozytywne wrazenie, a i sklad im sie znaczaco nie zmienil.
Poza tym prawda jest, ze na Euro trudno cos nadrobic, ale rownie trudno zepsuc, gdy sie dobrze zacznie..
Tu już wychodzi doświadczenie i nie ma słabych drużyn bo z każdym można przegrać a każdy gra na 120% bo każdy mecz może zaważyć.
Dokladnie, z kazdym mozna przegrac - nawet z Polska.
bym nie liczył że Ronaldo czy inne Lampardy właśnie nie będą tak grały mimo że w eliminacjach mogły przegrać np nawet z Wyspami Owczymi i wszystko co wydarzyło się w eliminacjach oddzieliłbym grubą kreską i zapomniał że ktoś z kimś miał jakieś problemy.
A na to nie ma reguly, wiele tych gwiazd jest przemeczonych na mistrzostwach, jak chociazby Ronaldinho na ostatnim Mundialu. Moze akurat to, ze nasi rozgrywaja w sezonie o wiele mniej meczow spowoduje, ze beda swiezsi, w lepszej formie. Pamietacie Davora SUkera? Przed MS98 grzal lawe w Realu, a potem zostal krolem strzelcow..
A takie przypadki jak Grecja codziennością nie są i śmiem twierdzić że teraz nie zajdą tak daleko
Grecja raczej nie zajdzie, ale moze zajsc Polska..
Nikt nie wierzyl w Danie na ME92, nikt nie wierzyl w Bulgarie w MS94, nikt nie stawial na Czechow na Euro96, malo kto dawal szanse Chorwacji w MS98 albo Turcji w 2002 roku.. Praktycznie w kazdym turnieju do strefy medalowej dochodzi jakis 'czarny kon'. A kto moze byc 'czarnym koniem' na EURO2008?:)
Owszem można po cichu liczyć że pokonamy jakiś zespół z czołówki bo i one mogą mieć słabszy dzień a my dzień konia gdyż turnieje rządzą się swoimi prawami ale żeby od razu śnić że w każdym meczu możemy grać na bardzo wysokim poziomie co da nam medal jest dla mnie niepojęte
Wy chlopy to macie slaba wyobraznie, wiecej optymizmu, wiary .. :P
ak jechaliśmy do Korei i Japonii to nawet piłkarze czuli się bardzo mocni i sami mówili że jadą walczyć o medale ( buahaha ) a teraz przynajmniej Leo widzi w naszej grze duże braki i się nie podpala zachowując zimną krew.
i to kolejny argument sugerujacy, ze teraz moze byc inaczej..
Nie możesz porównywać naszych Orłów do graczy TiT bo jesteśmy od nich całkowicie inni i nawet najlepsi na świecie trenerzy nawet w rok nie zrobią naszych lekkoatletów tak samo wytrzymałych jak np Afrykańczyków i zawsze będziemy w maratonach dostawali od nich po tyłku.
Ja nie chce nas z nimi porownywac. Chcialam tylko pokazac, ze Leo potrafi wykrzesac z druzyny to co najlepsze, dobrze ja przygotowac do turnieju..

Nie należy też zapominać że reprezentacji TiT dla swoich rywali była czymś egzotycznym i zaskoczenie dobrą grą opartą na odpowiedniej taktyce była dla nich dużym plusem już na starcie.
Dobra gra Polski tez bedzie zaskoczeniem na Euro.. wtedy wszyscy chcieli miec TiT w grupie, teraz wszyscy chca Polske.. Niektorzy tego pozaluja:)
Jednak mimo to wierze że Leo przygotuje nas pod względem taktycznym, psychicznym jak i fizycznym lepiej niż Engel i Janas.
To jst oczywista oczywistosc, gorzej przygotowac druzyny sie nie da:)

DonMac
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 20 lis 2007, 0:10
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DonMac » 20 lis 2007, 10:25

Bienias pisze:Skoro Szkocja potrafila prawie do ostatniej kolejki liderowac i walczyc z finalistami swiata jak rowny z rownym to dlaczego my nie mozemy?

Heloł!! Możę walczyła ale uległa. Przecież Szkocja nie zakfalifikowała się do Euro a Włosi i Francuzi tak i to ich kosztem. Może nam też uda się zająć w grupie na Euro 3 miejsce?? Jeżeli dla was to jest sukces... Ja nie mówie, że nie będziemy walczyć ale na końcowy dobry rezultat raczej nie licze. Bo polegać tylko na tym, że gwiazdy będą po sezonie zmęczone to troche nieprofesjonalne.

Dobroą wiadomością dzisiejszego dnia jest to, że możliwy jest sparing z Argentyną. Oby jak najwięcej takich dobrych informacji do nas dopływało :P

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 20 lis 2007, 10:50

DonMac pisze:Bienias napisał:
Skoro Szkocja potrafila prawie do ostatniej kolejki liderowac i walczyc z finalistami swiata jak rowny z rownym to dlaczego my nie mozemy?


Heloł!! Możę walczyła ale uległa. Przecież Szkocja nie zakfalifikowała się do Euro a Włosi i Francuzi tak i to ich kosztem. Może nam też uda się zająć w grupie na Euro 3 miejsce?? Jeżeli dla was to jest sukces...
W ogólnym rozrachunku może i poległa, ale swoje trzecie miejsce zawdzięczają głównie słabym meczom przeciwko drużynom, z którymi powinni wygrać, czyli Gruzji i Ukrainie. Szkocja przeciez wygrala dwa mecze z Francja. Bedzie trudno wyjsc z grupy , ale jest to mozliwe. Trzeba wierzyc, że Leo dobrze przygotuje nasza ekipe na Euro :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 20 lis 2007, 11:42

DonMac pisze: Heloł!! Możę walczyła ale uległa. Przecież Szkocja nie zakfalifikowała się do Euro a Włosi i Francuzi tak i to ich kosztem. Może nam też uda się zająć w grupie na Euro 3 miejsce?? Jeżeli dla was to jest sukces... Ja nie mówie, że nie będziemy walczyć ale na końcowy dobry rezultat raczej nie licze. Bo polegać tylko na tym, że gwiazdy będą po sezonie zmęczone to troche nieprofesjonalne.

Dobroą wiadomością dzisiejszego dnia jest to, że możliwy jest sparing z Argentyną. Oby jak najwięcej takich dobrych informacji do nas dopływało :P
Tyle ze my jestesmy lepsi o klase od Szkocji wiec jestem pewien ze w sobote u siebie bysmy napewno nie przerali z Wlochami ani Francja.
Co do Argentyny to sam jestem ciekaw czy to dobry rywal na ostatnie dni przygotowac do Euro. Dostaniemy w dupe to morale sie pogorsza. poza tym przeciwnika powinnismy wybrac takiego ktory bedzie posiadal odpowiedny styl do jakies zespolu z z nanszej grupy.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4568
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 20 lis 2007, 11:50

Bienias pisze:poza tym przeciwnika powinnismy wybrac takiego ktory bedzie posiadal odpowiedny styl do jakies zespolu z z nanszej grupy.
Myślę, że jak jest możliwość zmierzenia się z takim zespołem jak Argentyna, to trzeba ją brać w ciemno, a nie "dostosowywać" do stylu gry przeciwników grupowych :wink:

Poczekajmy zresztą na losowanie i tych przeciwników, to wtedy będziemy "gdybać" - i o stylu gry, i szansach itp. itd. :)

DonMac
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 20 lis 2007, 0:10
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DonMac » 20 lis 2007, 12:06

Bienias pisze:Tyle ze my jestesmy lepsi o klase od Szkocji wiec jestem pewien ze w sobote u siebie bysmy napewno nie przerali z Wlochami ani Francja.

Tutaj w 100% nie jestem pewien. Po pierwsze należy zobaczyć na nazwiska piłkarzy w tejże reprezentacji. Są napewno bardziej znani od naszych piłkarzy. Po drugie, idąc tokiem myślenia niektórych, pokonali dwa razy Francje czyli są lepsi od polaków :P

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 20 lis 2007, 15:48

Marta M. pisze:
Gomez pisze:
Marta M. pisze: a z taka gra to nawet podium byloby realne.
hehehe :lol:

wybaczam ze wzgledu na plec :P

z taka gra wyjscie z grupy jest realne, kazdy wyzszy wynik bedzie ogromnym sukcesem... IMO...

ps.wyjscie oczywiscie w wypadku bardzo pomyslnego losowania...
Masz problemy z czytaniem, rozumieniem tekstu, czy moze z kobietami?

Napisalam:

"Licze na to, ze zagraja jak u siebie z POtrugalia, a z taka gra to nawet podium byloby realne.",
jaka cieta riposta :P hehe... ostrra :P

nie mam problemu z zadna z tych rzeczy;] a zreszta co Cie to interesuje?? :wink:

mecz z Portugalia u nas...hmm... nie powiem zagralismy calkiem solidnie jak na nasze mozliwosci, lecz chcialbym zauwazyc ze w grupie na Euro rozegramy tylko 3 mecze i jakos nie wyjdaje mi ,ze trafia nam sie trzy takie dni w ktorych Polacy zagraja zyciowe mecze, a rywal jakos nie specjalnie trafi z forma...

tyle...

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 20 lis 2007, 16:09

Dosyć dużo nowych postów od wczoraj , ale przeglądając je szybko nie znalazłem nic o dzisiejszej deklaracji jednego z lepszych piłkarz meczu z Belgami. Radek Sobolewski kończy reprezentacyjną karierę :? . Powód jak na razie nie znany , mam nadzieję , że powodem nie był podział premii za eliminacje :roll: .
Tak czy siak , należy uszanować tą decyzję i podziękować za 32 występy w reprezentacji , w których strzelił jednego gola (bodajże w debiucie z Estonią za Janasa).

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 20 lis 2007, 16:45

Marta M. pisze:Jesli na Euro zagramy ten 'wypasiony' mecz to nastepny bedzie juz za 4-5 dni, trudno przez ten czas stracic forme.
A dla mnie trudno w całym turnieju grać cały czas na wysokim poziomie bo imo apogeum formy powinien przyjść na fazę pucharową tyle że nie dla takich drużyn jak my a dla ścisłej czołówki. My zaś imo aby wyjść z grupy powinniśmy grać od pierwszego meczu na więcej niż maks naszych możliwości a taki poziom baaardzo trudno utrzymać. Ile było meczów jak choćby Holendrów u siebie na Mundialu gdzie rozgromili Jugosławię a w następnym meczu razili nieskutecznością. I gdzie tu twoja teza o trudności stracenia formy w krótkim odstępie czasu? Nima :glass:
Marta M. pisze:No to umniejsza czy nie?Smile
Troszeczkę :P
Marta M. pisze:Nie wiem, to przeciez Twoj argument, ja sie na sparingi nie powoluje
Taa to mój żelazny argument bo wyciągnąłem go z rękawa po raz pierwszy. Można rzec że dziś wykorzystuję go przeciwko tobie w 50% moich postów gdyż ten post jest moim drugim :prawie lol:
Marta M. pisze:catenaccio
Nie ma takiego słowa catenaccio :nein: Jest mit, stereotyp, slogan, niewiedza, zakłamanie i bezedura... może o któreś z nich ci chodziło :think:
Marta M. pisze:A na to nie ma reguly, wiele tych gwiazd jest przemeczonych na mistrzostwach, jak chociazby Ronaldinho na ostatnim Mundialu.
Ronaldinho do dziś nie wypoczął po ostatnim Mundialu :lol2:
Nikt nie wierzyl w Danie na ME92, nikt nie wierzyl w Bulgarie w MS94, nikt nie stawial na Czechow na Euro96, malo kto dawal szanse Chorwacji w MS98 albo Turcji w 2002 roku.. Praktycznie w kazdym turnieju do strefy medalowej dochodzi jakis 'czarny kon'. A kto moze byc 'czarnym koniem' na EURO2008?Smile
Nie za bardzo pamiętam jakie szanse dawano poszczególnym drużynom przed turniejami ale wydaje mi się że choćby Turcja, Chorwacja czy Czechy miały większą pozycję wejściową niż nasza. Dania jako że weszła do Euro na zasadzie 'zapchaj dziury' i pewnie też Bułgaria faktycznie chyba były skazywane na porażkę choć nie wiem czy tak jak my :wink:
Marta M. pisze:Wy chlopy to macie slaba wyobraznie, wiecej optymizmu, wiary .. Razz
Jeszcze lubimy zakupy i czekamy na księcia z bajki a za to wam babom tylko sex i dupy w głowach... czy jakoś tak :warrior:
Marta M. pisze:i to kolejny argument sugerujacy, ze teraz moze byc inaczej..
Pewnie że może być inaczej i sam w to głęboko wierzę. Wierzę że nasze zwycięstwo nie będzie w meczu o pietruszkę a gra będzie toczyła się o dużą stawkę jednak nie potrafię sobie wyobrazić że walczymy o medale czy nawet o coś ciut mniej. Kuwa chcę zobaczyć ale nie potrafię :angry: :cry: Taa wiem my chłopy... Na dziś dzień wyjście z grupy uznam za sukces :hardkor:
Marta M. pisze:Dobra gra Polski tez bedzie zaskoczeniem na Euro.. wtedy wszyscy chcieli miec TiT w grupie, teraz wszyscy chca Polske.. Niektorzy tego pozaluja:)
:o Widziałaś ankietę? Sami Mistrzowie Świata się nas boją :lol2:

arturo_
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 24 kwie 2007, 16:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arturo_ » 20 lis 2007, 19:31

Diamen23 pisze:Radek Sobolewski kończy reprezentacyjną karierę .
Decyzja jak dla mnie co najmniej dziwna, nie często zdarza się sytuacja aby po wywalczeniu awansu do jakiejś ważnej imprezy zawodnik rezygnował z gry w kadrze (po turnieju owszem). Nie chcę mi się wierzyć, żeby poszło o kasę, być może jakiś konflikt chociaż to też mało prawdopodobne. Trzeba poczekać być może Sobol wyda jakieś oświadczenie w tej sprawie.

A co do samego Euro to mam nadzieję, że Leo zmieni strategię swoich powołań, prześledzi historię naszych gier na ostatnich Mundialach, nie popełni błędów swoich poprzedników i przestanie powoływać nie grających oraz będących bez formy zawodników (patrz Matusiak, Zurawski, oczywiście jak w niej będą to niech grają). Dobrze by było aby w tym momencie selekcja się nie zakończyła i aby zawodnicy będący w dobrej dyspozycji na wiosnę nie musieli ustapić miejsca znanemu nazwisku lub osobistemu faworytowi trenera. Jeżeli tak będzie to przy dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym no i nie ukrywajmy pomyślnym losowaniu są szanse na odniesienia jakiegoś pozytywnego wyniku :D .

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4457
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 615
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 20 lis 2007, 20:16

Diamen23 pisze:Radek Sobolewski kończy reprezentacyjną karierę.
Przekleję to, co napisałem w komentach (się nie wysilam :wink: ) : O co chodzi? Sobol nie chce grać w kadrze? I to teraz, kiedy rozegrał chyba najlepszy swój mecz u Leo? Obecnie ma wyraźną zwyżkę formy, więc to duża strata... Twardo grający dm z dobrym strzałem zawsze się przydaje. Co prawda Leo, jeśli ma do dyspozycji wszystkich, stawia na Lewego i Dudkę (w 4-4-2), ale - mimo to - ciężko będzie go zastąpić, nawet jako pierwszego rezerwowego wśród defesnywnych pomocników. Tymbardziej że Kaz nie gra w Porto...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”