Co do podatku liniowego(a bym go nie chciał ja bym zlikwidował dchodowy podatek całkowicie) to szanse aby go wprowadzić są równe 0 słownie zero
jakiś tydzień temu, może nawet 2 słyszałem tuż po desygnowaniu na premiera Tuska, jak nasz przyszły premier mówił o niemożliwości wprowadzenia podatku liniowego w ciagu najblizszych 2 lat.... w takim razie to kiedy?? widać że ów niesamowite zapowiedzi o cudzie, czy podatku liniowym mogą być jedynie czystą propagandą wyborczą nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością, ale zobaczymy zobaczymy
co do składu rządu to byłem tylko ciekaw obsady ministerstwa pracy - nie będę się wypowiadał o tej pani bo na razie nic u niej nie wiem
"Superurząd Antykorupcyjny"



