TS borys IFC pisze:jest pewna roznica miedzy osoba publiczna a (z claym szacunkiem) Toba
Po pierwsze słowo osoba "publiczna" jest moim skromnym zdaniem wysoce nie stosowne. A po drugie to pewnie róznica jest faktycznie. Ja nie mam możliwości bycia przy korycie i paru innych wygodnych bonusów ale w kwestii przywileju zbywania brudnych meneli mamy ten sam status. I ja i "osoba publiczna" możemy odpędzać zbyt nachalnych żuli każdym słowem jakie nam tylko przyjdzie na myśl, wolność ponad wszystko (wiem powtarzam się ta kwestie w tym temacie dość często)
Czy ja wiem czy aż tak "TROSZKE". Według ciebie Wałęsa jest prostakiem, "jego prezydentura była blędem" (jednym wielkim błędem!) z tym wszystkim się zgadzam. Jednak ta ostatnia wypowiedz czyli, żeTS borys IFC pisze:mamTROSZKE odbiegajace od twojego zdanie w twej kwestii i wyrazilem to w poprzednim bodajze poscie
Co niektórzy siedzą w Sejmie równiez dzieki swojej działalności w PRL (co niektórzy w tym sejmie w PRL nawet siedzieli) Oprócz Wałesy jest wiele osób bardzo nie docenianych a wcale nie o mniejszych zasługach im jakos nikt nie podziękował. Poza tym rola Bolka Wałęsy w "tym wszystkim" jest bardzo mocno wyolbrzymiona i nie trzeba mieć specjalnie dużej wiedzy, żeby to wiedzieć.TS borys IFC pisze: to jednak ci poslowie siedza w sejmie m.in dzieki niemu i za to chociazby powinni mu dziekowac.


