Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 02 lis 2007, 23:16

Dobra już tak niewiele czasu, nerwy tak napiętę że czas skomentować mecz na który czakaliśmu ponad rok. Tak wojowniczej i zarzartej atmosfery chyba jeszcze nie było, ale to wynik wielu wydarzeń o których wszyscy wszystko wiemy i zresztą których tutaj komentować nie warto.

Pytanie tylko czy ten mecz jest tak wazny jak się wszystkim wydaje, a dla mnie tak, bo to jednak nie tylko 3 punkty, to walka o honor, to mecz w którym ewentualne zwycięstwo może uskrzydlić Starą dame na kolejne mecze i potwierdzić wiare w własne umiejętoności, których chyba tylko Buffonowi nie brakowało przed sezonem (reszta w mistrza raczej nie celowała), Inter natomiast moze odskoczyć JUVE na 7 pkt i bardzo dobrą sytuacja psychologoczną przed rewanżem. No i wkońcu ten mecz to satysfakcja o którą chodzi w piłce, dla zawodników i dla nas kibiców, pytanie tylko kto się bedzie cieszył, czy Juventini, Interisci czy wszyscy bo mam wrazenie że oba zepsoły remis usatysfakcjonuje, Inter bo to mecz na bardzo ciężkim terenie, a JUVE bo to remis z mistrzem (a jak tracić punkty to z najlepszymi) a po 2 bo jednak z zepsole sporo kontuzji i zmian co nie pomoga w zgraniu.
Co do szans to za JUVE przemawia ogromna motywacja, własny stadion, fantastyczna dospozycja Trezegola i Buffona oraz klasa Nedveda, Del Piero i Camora, którzy zawsze mogą wygrtac w pojedynke mecz.
Jesli chodzi o Inter to doświadczenie, klasa którego paru młodym grajkom JUVE jak Criscito, Necerino, Palladino czy Molinaro brakuje i bardzo dobre zgranie i wielkie umiejętności głównie Zlatana (chyba nikt nie ma wątpliowości że to najlepszy piłkarz Interu teraz)


A jesli mowa o słabych stronach to w JUVE głównie obrona, gdzie Ranieri pewnie postawi (to moje wymyłsy są oczywiście) na Molinaro z lewej (który jak dla mnie gra dobrze), w środku Chielliniego i Legro (Crisicto jest od obu dużo słabszy fizycznie co będzie decydujące przy rywalizacji z Adriano, Zlatanem, Cruzem czy Crespo, i dużo mniej doświadczony) no i na prawej Grygera i powiem wam że taka obrona może zagrać dobrze Chiellini jest bardzo pewnym obrońcą, a Legro w tym sezonie prezentuje się świetnie (popełnił jeden błąd po którym był karny na wagę punktów a tak bardzo pewny i nie przypadkowo już 2 razy w "11" kolejki Goal.com na 5 występów w tym sezonie) choć haczyk polega na tym że "może" a nie "na pewno" zagrają ten dobry mecz. Ciekawi mnie też jak będzie wyglądała pomoc bo o ile Nedveda i Nocerino możemy być raczej pewni to 2 pozostałe pozycje już jasne nie są w środku pewnie wariant bardziej asekuracyjny z Tiago lub Zanettim a nie Almironem i mam nadzieje że zaważy ostatni mecz w wykonianiu Portugalczyka. Jesli chodzi o prawą pomoc to liczę żę Camor zostanie doprowadzony do stanu używalności i zaliczy takie wejście smoka jak po ostatniej kontuzji w meczu z Cagliari (3 asysty i gracz meczu). No i atak czyli kto obok Davida i tu nie ukrywam że ja postawil bym na silnego i przebojowego Iaquinte, bo Inter jest w defensywie bardzo fizyczny (no chyba że nie zagra Camor bo wtedy ja widzę JUVE w 4:3:3 z Alexem, Treze i Iauintą w Ataku)


Jeśli mowa o kadrze Interu to ciekaw jestem na kogo postawi Mancini w Ataku obok Zaltana czy na Suazo, który ostatnio sterzlił pierwsze gole, Adriano, który ponoć jest świetny na treningach, Cruza, który JUVE zawsze dużo strzelał, czy na starego wyjadacza Crespo. Dla mnie to wszystko jedno bo wszyscy tak dobrzy jak Zlatan czy Treze nie są. Co do pomocy to po kontuzjach Stanko i Viery (on to nawet mógłby być zdolny do gry przynajmniej Mancio musiał by zrobić szybciej zmiane) na mnie wielkiego wrażenia nie robi. a jak Maicon jeszcze będzie niezdolny i J. Zanetti będzie grał na obronie to już w ogóle porażająca nie będzie.


No a tak na odchodne to powiem że cały JUVE musi zagrać dobrze od 1 do ostatniej minuty co tak się jeszcze w tym sezonie nie zdarzyło, bo samym Treze i Buffonem mecz oczywiście można wygrać ale to trochę ciężkie przeciwko Interowi

Wróć do „Włochy”