O ile na pierwszy rzut oka porównanie to wygląda dramatycznie dla nas, to uważam, że nie narażę się na śmiesznośc jeżeli napiszę że Legro W TYM SEZONIE (kluczowy zwrot) prezentuje podobną klasę co podana przez Ciebie dwójka. Oczywiście przed Criscito długa droga, bo potrafi zagrac dobry mecz ale potrafi zrobic taki błąd którego Legro z sezonu 2003-2004 by się nie powstydziłBabel pisze:Równocześnie mógłbym się pobawić Samuel - Cordoba vs Legrottaglie - Criscito,
Oczywiście ja tu nie próbuję stwierdzac że jesteśmy kadrowo od Was lepsi, po prostu odniosłem się do tego fragmentu.



