A kogo byś z niej wyrzucił? To jest poważne pytanie.guru pisze: Ta jedenastka roku to był mes que un lol.
A wracając do meeeri....tematu to liczę na zwycięstwo Liverpoolu. Nie sądziłem, że to kiedyś powiem
Po pierwsze dla tego, że jestem dość młodym kibicem i nie było mnie jeszcze na świecie, gdy to United i Liverpool walczyły o hegemonię w Anglii. Ja za swojego życia pamiętam tylko i wyłącznie dominację Manchesteru w latach 90
Po drugie sytuacja w tabeli i forma Arsenalu. To co grają podopieczni Wengera zasługuje na oklaski nawet od kibica Diabłów. Tym bardziej dzisiaj liczę na to, że Liverpool urwie chociaż punkt Kanonierom, a najlepiej by było gdyby ich zwyciężył. Zwłaszcza, że w tym sezonie Arsenal już się nie wykłada się na słabeusz.
Także, You'll never walk alone



