Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 12 wrz 2007, 16:38

Chlopaczek pisze:Nie chce Cie urazic ale socjologiem to Ty raczej nie jestes.Splyciles to niesamowicie.
Nie uraziles mnie nigdy nie mialem ambicji bycia socjologiem. Nie lubie społeczeństwa.

Może i faktycznie to nie jest takie proste z tymi kochankami, matkami, synami, żonami itd. i w tej kwestii może nie jest tak jednoznaczne i proste jak przedstawiłem. Ale to nie zmienia faktu, ze część tych bliskich zagłosuje tak jak ten mąż czy tam ojciec karze a może nawet nie karze tylko grzecznie prosi lub sugeruje. To w interesie zony jest zgłosować tak aby mąż nie stracił stanowiska, kasy itd. Pamiętaj też, że nie napisałem, że wszyscy bliscy ludzi z budżetówki głosuja w interesie tej, że budzetówki. Mam nadzieje, że zgadzasz się ze mna w kwestii tego, ze obecnie ludzi zyjących z patologii systemu jest tak wielu, że duże poparcie dla UPRu jest mało prawdopodbne.
Chlopaczek pisze:Z ta analogia do narkomanow a potem z menelstwem i patologia to to juz ostro pojechales.Rozumiem ze mozesz nie lubic wrecz gardzic LiD ale przypomne Ci Twoje wlasne slowa

Z czym niby pojechałem? A co myslisz, że patologia (o ile już głosuje) to głosuje na UPR, nie ona głsuje na LiD! I jesli chcesz argumentów to prosze bardzo: UPR zmiejszy socjal i przywileje wygodne dla patologii a LiD to wszystko rozszerzy. Wbrew pozorom patologia tez potrafi mysleć i wie, że lepiej opłaca sie oddać głos na LiD i żyć w państwie "opiekuńczym"(czytaj: porządni obywatele na tą pataologie cięzko
pracuja). I co ważne z obozu "lewicy" gardze tylko świniami orwellowskimi a normalnych wyborócw tych partii szanuje w koncu nie każdy chce być wolny, nie?
Chlopaczek pisze:A teraz po zawarciu sojuszu z LPR.No coz...
"No co..." czyli o co ci chodzi konkretnie?
Chlopaczek pisze:Znowu bedzie ze jestem lewakiem
Teraz to ty pojechałeś czy kiedykolwiek nazwałem ci lewakiem? Albo może kogo innego tak nazwałem? Albo użyłem okreslenia "wyznawac oberredaktora Michnika" lub "czytelnik GW" myślałem, że wiesz, ze ja nie z tych co lubia w dyskusji takimi okresleniami sie posługiwać, no własnie myslałem(czas przeszły)...
Takich bzdur to nawet największy forumowy pokemon by nie wymyslił:

np.:

"Lewica to bowiem nie tylko pełna micha – to także wolność, równość i braterstwo" Mogłbym to skwitować :lol: albo tradycyjna Mentosowa ['].
Ale cos tam napisze:

Po pierwsze "wolność":

Dla "lewicy wolność to niewola" i tyle mogło by starczyć. Jesli ktoś twierdzi, że lewica to wolnośc to albo:

a) jest kak(a)leką umysłowy

b) nie ma zielonego pojęcia na temat podstaw historii, politologii itd.

KAŻDY nurt lewicowy niezaleznie czy jest to komunizm czy socjalizm realny lub sojalizmdemokratyczny prowadzi do zniewolenia(oczywiście w róznym stopniu) a więc gdzie tu ta wolność. Można by podawać setki przykładów z historii i obencyh czasów na dowód niewoli w systemie lewicowym.

Co do "równości" to myślałem, że te stare i debilne hasło już dawno wyszło z użycia, a tu prosze są jeszcze ludzie którzy je głoszą. Otóż ja moge w pełni władz umysłowych i na dodatek trzezwy(tylko dwa Żubry na razie) powiedzieć: NIE JESTM ZA RÓWNOŚCIĄ dlaczego bo mam poczucie sprawiedliwości(wcale nie społecznej)i potrafie mysleć a to jest coraz mniej spotykana umiejetność.

Co do tego 'braterstwa" to aż szkoda czasu żeby sie odnosić do tego populistcznego hasełka kto nie widzi jego głupoty ten jest... nie ważne kim jest wole nie nazywać rzeczy po imieniu i mówić o tym jakie faktycznie są bo ktoś sie może obrazić.

A co do przyszłości pod rządami lewicy to według strony obywatel.org.pl jest swietlana ja mam inne zdanie na ten temat: "Jeśli chcesz wiedzieć jaka będzie przyszłość pod rzadami lewicy, wyobraź sobie but depczący ludzką twarz, wiecznie!"

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”