Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 12 wrz 2007, 15:27

franz pisze:To jest takie proste. Bo jesli od liczby obywateli, którzy mogą głosować odejmiemy całą armie urzędasów(ich dzieci, żony, matki i kochanki) starszych ludzi, trendy młodież, i katolików, którzy boją się zgnilzny liberalnej i całą reszte osób czy tam grup społecznych, które wymieniałem to naprawde zostanie mam bardzo mało osób, które moga oddać głos na UPR (trzeba tez pamietać o tej blokadzie medialnej).
Nie chce Cie urazic ale socjologiem to Ty raczej nie jestes.Splyciles to niesamowicie.
Nie mowie ze nikim nie kieruja tak proste pobudki przy wyborze partii na ktora odda sie glos jednakze cos mi sie widzi ze przyczyny powodzenia lub porazki jakiegos ugrupowania sa zdecydowanie bardziej zlozone niz Ty nam to przedstawiles w poprzednich dwoch wypowiedziach.
Nie kazdy syn urzedasa zaglosuje tak jak chce tatus dlatego ze dostaje od niego kieszonkowe i boi sie o wlasna dupe.Problemem dla starszych ludzi z glosowaniem na UPR nie bedzie jakas legalizacja prostytucji ale raczej platna sluzba zdrowia w momencie gdy wielu ledwo starcza ne lekarstwa.Z katolikami w ogole jest problem bo zdecydowana wiekszosc ma dwie twarza ta koscielna i ta codzienna.Trudno dociec czego tak naprawde chca.
I tak dalej i tym podobne.
Szczerze mowiac nie chce mi sie nad tym rozwodzic to sa problemy UPR a sam rowniez socjologiem nie jestem.Zwracam Ci tylko uwage ze to nie jest tak jednoznaczne i proste jak przedstawiles.
franz pisze:To tak jabym powiedział "wsród narkomanów o więcej idiotów niz wsród normalnych ludzi" a ty powiedział byś: "Moge prosic o jakies statystyki?"
Po co tu statystki skoro to rzecz oczywista. Wystarczy porównać, programy tych partii ich pomysły i załozenia i statystyki są zbędne. Ogólnie to nie rozumiem motywacji ludzi głosujących na lewice(a juz na SLD w szczególności). Wiem jakie motywacje moga mieć menele i patologia głosujaca na LiD ale normalni ludzie czy oni naprawde chcą być niewolnikami systemu i nicoscią wobec urzedniczych decyzji, czy chca oddawać swoje pieniądze na urzędnicze zatracenie.
Z ta analogia do narkomanow a potem z menelstwem i patologia to to juz ostro pojechales.Rozumiem ze mozesz nie lubic wrecz gardzic LiD ale przypomne Ci Twoje wlasne slowa :arrow:
franz pisze:Jesli przedstawiasz tak kontrowersyjną teze to bądz łaskaw ją potwierdzić jakimis mocnymi argumentami, i to konkretnymi
Milo by bylo gdybys sam stosowal sie do tego czego wymagasz od innych.

Rozumiem ze wedlug Ciebie program UPR moze byc swietny a LiD beznadziejny ale wyobraz sobie ze nie dla wszystkich tak jest.Dla wielu ludzi moze byc calkowicie odrotnie co pewnie ma zwiazek z tak malym poparciem dla UPR bo mnie na przyklad ich program nie przekonuje (synem/matka/kochankiem urzedasa katolikiem ani starszym czlowiekiem nie jestem).A teraz po zawarciu sojuszu z LPR.No coz...
Ale nie powiem spodobal mi sie ten fragment o niewolnikach systemu nicosci wobec urzedniczych decyzji i urzednicze zatracenie.Bardzo poetyckie.
Znowu bedzie ze jestem lewakiem :lol:
franz pisze:Nie chce ci urazic ale zdolności pedagogicznych to nie masz, troche nie dokładnie mi to wytłumaczyłeś. A więc tak żeby wiedzieć co to jest pseudolewica trzeba wiedzieć co to jest prawdziwa lewica, a ja tego chyba nie wiem(jedno wiem na pewno lewica w róznym stopniu zależnie od odłamu dązy do zniewolenia a ja cenie sobie swoja wolnośc i niezalezność). Bo co to jest prawdziwa lewica wytłumacz mi: czy są to "twardogłowi" komuniści a może zwolennicy marksizmu czy też ludzie ceniący trockizm, maoizm, eurokomunizm? Czy jest to coś na kształt I Ploretariatu a może II a moze jednak coś ala LiD albo KPP lub KPZR czy jednak NSDAP? To jak czym jest prawdziwa lewica?
Nie uraziles mnie nigdy nie mialem ambicji bycia pedagogiem.Nie lubie dzieci.
Skoro leca w tym temacie linki do Galby to i ja pojde na latwizne:
http://www.obywatel.org.pl/index.php?na ... e&sid=5500
franz pisze:A co do serca po lewej stronie to myslałem, że 99,99% procent ludzkosci tak ma, no chyba, że chodziła ci o metafore ale co ma serce w znaczeniu metaforycznym do niewolniczych ideologi odpowiedz jest prosta: NIC.
Naturalnie ze byla to metafora i nie chodzilo o ludzka anatomie.Nie widze sensu sie nad tym rozwodzic.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”