Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 12 sie 2007, 23:12

Mam nieodparte wrazenie, ze Legia gra tak jak jej rywal pozwala. Poki co jeszcze wiekszosci sie uginaja nogi na poczatku, bo to przeciez Legia i to w Warszawie, ale jakby ten Groclin zaczal grac konsekwentnie i tak jak po przerwie od poczatku to nawet Mikulski nie dalby rady wydrukowac.
Swoja droga - jezeli taka Cracovia, ktora przegrywa w Bytomiu (a wlasciwie Chorzowie) potrafila zdominowac Legie, to na miejscu Urbana bym sie zaczal zastanawiac.
Sam meczm sie fajnie ogladalo, bo taka nieporadna Legie zawsze sie fajnie oglada. Plus nibypilkarz Korzym, ktorzy wniosl sporo ozywienia w formacje ofensywne :lol:
Groclin mial 2 karne, ale sam jest sobie tez wienien bo na tyle sytuacji ile sobie stworzyl co najmniej jedna bramke powinien strzelic. A tak to wynik idzie w swiat i Legia jest liderem.

Swoja droga - co spiewali kibice? Bo slabo bylo slychac w TV. W sensie kogo pozdrawiali staropolskim "ch.. ci na imie"? No i ogolnie jakby ktos napisal jeszcze inne przyspiewki z trybun to bylbym wdzieczny.

Wróć do „Polska”