Osobiście mam nadzieję, że sprawdzi się ten pierwszy wariant. A ciekawe co pokaże Nick Heidfeld. Po cofnięciu Alonso będzie miał przed sobą tylko Hamiltona. Sądzę jednak że spadnie na 4 pozycję- o ile do mety dojadą Mc Lareny i Ferrari Kimmiego Raikkonena.Mentor pisze: Czyli Alonso będzie jechał bezpośrednio przed Robertem? Jeżeli tak to może Robert będzie się starał trzymać jego tempo i wyjdzie mu to na dobre :P Albo bardziej prawdopodobne jest to, że po raz kolejny przekonamy się jak olbrzyma różnica jest między bolidami McLarena a BMW-Sauber.



