Giro d Italia

zygy
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 17 lip 2006, 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa/Bolzano
Kontakt:

Post autor: zygy » 20 maja 2007, 1:32

Włoch Alesandro Petacchi wygrał 7etap 90tego Giro d`Italia ze Spoleto do Scarperii.Warto odnotować że dzisiejszy etap był najdłuższym w tegorocznym Giro i liczył sobie 254km oraz że meta usytuowana była na torze motocyklowym-Mugello, które gości co roku najszybszych motocyklistów świata m.in. w klasie Moto GP.

Petacchi po finiszu z dużej grupy zawodników ,po zaciętej walce wyprzedził norwega-Hushovda oraz powracającego do dobrej dyspozycji po niedwanym upadku mistrza świata-Paolo Bettiniego.
To już 2zwycięstwo etapowe Petacchiego podczas tego Giro d`Italia zaś 21 wogóle.
Tempo dzisiejszego etapu było bardzo szybkie i kolarze dotarli do mety na długo przed planowanym czasem.Przez długi czas uciekało 4zawodników, których przewaga sięgała nawet 11minut w pewnym momencie ale po skutecznej pogoni Quick-Stepu, uciekinierów dogoniono już na kikladziesiąt kilometrów przed metą.Póżniej już do głosu doszła grupa Petacchiego-Milram, która nie pozwoliła nikomu na "harce", dzięki czemu Ala-Jet odniósł dzisiaj pewne zwycięstwo.
Oto wyniki dzisiejszego etapu:

1 PETACCHI Alessandro ITA MRM 6:14:44 0:00 20"
2 HUSHOVD Thor NOR C.A 6:14:44 0:00 12"
3 BETTINI Paolo ITA QSI 6:14:44 0:00 8"
4 NAPOLITANO Danilo ITA LAM 6:14:44 0:00
5 ROJAS GIL Jose Joaquin ESP GCE 6:14:44 0:00
6 USAU Aliaksandr BLR A2R 6:14:44 0:00
7 RICHEZE Ariel Maximilian ARG PAN 6:14:44 0:00
8 GASPAROTTO Enrico ITA LIQ 6:14:44 0:00
9 BAZAYEV Assan KAZ AST 6:14:44 0:00
10 FERNANDEZ Koldo ESP EUS 6:14:44 0:00


Liderem wyścigu pozostał bohater wczorajszego etapu, włoch-Marco Pinotti z T-Mobile, który dzięki wczorajszej długiej i udanej ucieczce założył "Maglie Rosa".Nie ulega wątpliwości że Pinotti miał sporo szczęścia zaś swoje liderowanie w wyścigu zawdzięcza dosyć nietypowej taktyce ekipy Liquigas i ich lidera Danilo di Luci, który postanowił żeby na te kilka dni "oddać" koszulkę lidera po to by nie męczyć siebie i ekipy przed ważnymi etapami górskimi.Taką taktykę często stosowała też ekipa Lance Armstronga-US Postal(obecne Discovery) podczas kilku zwycięskich dla amerykanina Tour de France.
Warto też zauważyć że Pinotti podobnej eskapady po koszulkę lidera próbował już kilka tygodni wcześnie podczas Tour de Romandii ale wówczas zabrakło mu dosłownie paru sekund aby wyprzedzić Paolo Savoldellego z Astany.Tak więc przysłowie co się odwlecze to nie uciecze w przypadku Pinottiego jest jak najbardziej na miejscu.
Oto czołówka klasyfikacji generalnej po 7etapach:

1 PINOTTI Marco ITA TMO 29:59:16 0:00
2 SCHWAB Hubert SUI QSI 30:02:46 3:30
3 DI LUCA Danilo ITA LIQ 30:03:28 4:12
4 PELLIZOTTI Franco ITA LIQ 30:03:54 4:38
5 NOE' Andrea ITA LIQ 30:04:03 4:47
6 NIBALI Vincenzo ITA LIQ 30:04:03 4:47
7 LAVERDE JIMENEZ Luis Felipe COL PAN 30:04:05 4:49
8 SCHLECK Andy LUX CSC 30:04:21 5:05
9 CUNEGO Damiano ITA LAM 30:04:22 5:06
10 ZABRISKIE David USA CSC 30:04:31 5:15

Jutro 8 etap z Barberino di Mugello do Fiorano Modenese o długości 200 km.Pierwsza połowa jutrzejszego etapu jest dosyć górzysta z kilkoma premiami górskimi, jednak druga jego faza jest już zupełnie płaska więc tak jak dziś o zwycięstwo etapowe powinni walczyć sprinterzy zaś największym faworytem będzie Petacchi, który będzie miał szanse na skompletowanie hat-tricka w tegorocznym Giro...chyba że znów powiedzie sie jakaś ucieczka tak jak wczoraj?Tutaj dużo będzie zależeć od samopoczucia sprinterów po tych początkowych górkach bo od ich dyspozycji zależeć będzie efektywność pogoni ich grup za ewentualnymi uciekinierami.Jeśli Petacchi,Mc Ewen i ska będą w niezłej formie to raczej należy się spodziewać finiszu dużej grupy zawdników, gdyż wątpie aby przy sprawnej pogoni kilku ekip jakiś uciekinier był w stanie oprzeć się jej i dojechać samotnie do mety zważywszy na zupełnie płaską drugą część etapu.
Ja w każdym razie kibicuje jutro Petacchiemu i liczę na jego 3zwycięstwo etapowe a w razie udanej ucieczki to mam nadzieje że weżmie w niej udział lider pro-touru-Davide Rebellin i że to on wygra jutrzejszy etap bo on już raczej w klas.generalnej nie będzie się liczył więc niech chociaż wygra jakiś etap na osłodę.
Ale jak będzie to przekonamy się dopiero jutro.


pozdro
Ostatnio zmieniony 20 maja 2007, 2:04 przez zygy, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Inne sporty”