Giro d Italia

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 14 maja 2007, 23:35

Co do rozowej koszulki to moze Di Luca zrobil to z premedytacja, bowiem istnieje przekonanie, iz jezeli zawodnik wjezdza w gory z rozowa koszulka to wyjezdza juz bez niej :!: :lol:
Tak wiec jakis wielkich sensacji bym sie tutaj nie doszukiwal :!:

Co do Rebellina to raczej z cala pewnoscia skreslam go , jezlei chodzi o koncowy triumf, nieraz juz pokazal ze nie jest zawodnikiem na toury, w ciagu ich trwania ma za duzo kryzysow i przestojow :!:

Petachi o dziwo dizisja zwyciezyl :o znamienne jest to, ze wtedy gdy mial najmniejsze szanse z racji tego ze pociag z napisem Milram mial awarie :!: A on wlasnie zeruje na perfekcyjnym rozprowadzeniu przez kolegow, nie jest typem przyczajonego sprintera jak McEwen :!:

Juz nie moge sie doczkeac srody :twisted:

Wróć do „Inne sporty”