Wydaje sie ze nasza forma jest wysoka co napewno cieszy bo dochodzilismy do niej w bolach i dlugo.W koncu jest i to na kluczowa czesc sezonu.
Przyzwojicie zaprezentowal sie Ronaldo ktory zaliczyl dwie asysty.Dosc szybko zaadaptowal sie i jest duzym wzmocnieniem - nie sprawdzily sie moje obawy a niechec co do tego transferu jak czas pokazal byla nieuzasadniona.Ciesza of kors bramki Gilardino co mam nadzieje rowniesz sygnalizuja zwyzke jego formy tak potrzebnej nam wobec spodkan polfinalowych z MU oraz apsencji Ronaldo w rozgrywkach LM.To samo tyczy sie Kaki.Carlo slusznie zmienil go po pierwszej polowie i dal odpoczac.
Nalezy wspomniec o debiucie Grimiego w Serie A.
Kalendarz spodkan ligowych mamy do konca sezonu stosunkowo latwy.Wydaje sie ze czwarta pozycja jest niezagrozona byc moze nawet uda sie zaatakowac trzecia lokate poniewaz Lazio tak latwych spodkan nie ma.
Po meczarniach i zniesmaczeniu nasza gra na poczatku sezonu przychodza w koncu chwile radosci.
Jedyne co moze psuc humor to ostatnie doniesienia iz nasz prezydent zostal przylapany z jakimis mlodymi dupciami w swojej willi na Sardyni.Prasa jusz weszy rozwod.Rozwody sa kosztowne i w takim wypadku Berlusconi moze zbiedniec o pare miliardow euro.Nawet nie chce myslec jak obnizy sie jego stopa zyciowa jezeli zostanie mu marne 8 czy 9 miliardow
Trzeba wierzyc ze bedzie dobrze i wogule.
Forza Milan.
Wszystkie orty i bledy jezykowe zamierzone.Chcialem sie przekonac jakie to uczucie
Niemile.


