Kuba Wojewodzki

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 16 kwie 2007, 11:46

Mimo zenującego poziomu jaki pokazał Kuba w ostatnich odcinkach wczoraj znowu obejrzałem jego program w telewizji załozonej przez agentów WSI(SB) :lol: . Zrobiłem to pewnie z braku pieniedzy (brak mozliwosci zakupu alkoholu i dobrej zabawy w niedziele wieczorem) i z nudów.
Program był podobny do poprzednich czyli humor dla (nie)inteligentnych ludzi o umysłach gimnzjalisty(czyli clonerowi sie podobało patrz poprzednia strona tematu). Kuba zaprosił grubasa i lewaka Ricardo Kalisza i jakiegos blizniaka z serialu M jak coś tam. Z komuchem rozmawiał tradycyjnie o gejach seksie itp. czyli nudy jak zawsze ostatnio, Kuba nie podejmował żadnych ciekawych tematów. Jesli chodzi o drugiego goscia to Kuba rozmawiał z nim głownie o penisach i jajkach. Okazało sie że Mroczek ma małego penisa i jedno jajko no i że wymiania sie swoją dziwczyną z bratem, zbawne nie :roll: . Ogólnie odcinek nie odbiegał swoim stylem od poprzednich czyli był słaby i dużo gorszy od wiekszości odcinków z Polsatu(też załozonego przez SB).

Po odcinku Kuba Wojewódzki SHOW moglismy zobazyc kulisy sesji Kuby dla Playboya, która była nudna gołe cycki i nic wiecej. Elementów zabawnych było mało no moze jedna pani (zapomiałem jak miała na imie). Pani ta była tak przerazliwie "inteligentna" że az zabawna typowy widz programu Kuby mozna powiedzieć :lol: .

Acha był jeszcze Misiek (Kubica) któremu tata podobno kazał spiewac nasz hymn :lol: no i była jeszcze mama Kuby fanka porno grubasa i komucha Kalisza :roll:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”