Bayern München - Real Madrid - Strona 18

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto awansuje?

Real
62
60%
Bayern
42
40%
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 07 mar 2007, 23:06

mistyk pisze:swietne decyzje (np. Robinho na ławce)
Czasem zaglądam do tematu Realu na forum to ciągle czytam przede wszystki KJ jakim to 'świetnym' zawodnikiem jest Robinho. Więc to KJ i Capello są jacyś dziwni bo Robinho gra świetnie a Włoch się na niego uwziął :?: :roll: Ta zmiana była efektem już braku pomysłu na cokolwiek, trzeba było wystawic wszystko co się miała do ataku. A tym razem akurat Robinho przynajmniej rozruszał grę Królewskich choć mógł zagrać tak jak czytałem w temacie Realu - niebyt dobrze :wink: Ale Capello raczej wyleci dopiero po sezonie, bo chyba jeszcze nie teraz w trakcie :roll: Jak to będzie wyglądało :?:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 07 mar 2007, 23:06

Najsmieszniejszy moment dzisiaj, Gago wyprowadzajacy akcje Realu Razz boki zrywac.
Co w tym śmiesznego :?:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 mar 2007, 23:11

Toudinho pisze:Co w tym śmiesznego

Chciał kopnac w pilke, a sie obalil(o piłke) nieszczesnik. 8)

Tak naprawde to chyba to nie jest wina do konca Capello tylko całego zarzadu... Kto normlany kupuje 3 DM, nie majac w zespole zadnego pilkarza, ktory potrafi kierowac gra.

Robinho dzisiaj fakt wyalczyl karneg, ale czy cos wiecej, jeszcze niedawno gubił pilke podczas dryblingu. Widac Fabio sam zagubił sie w swoim małym Świecie.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 mar 2007, 23:11

Yukasz pisze:Ale Capello raczej wyleci dopiero po sezonie, bo chyba jeszcze nie teraz w trakcie Jak to będzie wyglądało
po ludzku powinno być tak że jak sie gra PADAKE od początku roku
to trzeba odejść :arrow: tak to powinno wyglądać

jęśli ktokolwiek ma pomysł co dobrego moze zrobić dla Realu Capello
niech sie zgłośi chętnie podyskutuje

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 07 mar 2007, 23:14

Jarzinho pisze:Chciał kopnac w pilke, a sie obalil(o piłke) nieszczesnik. Cool
Nie przypominam sobie. Czasami miał fajne pomysly i nie zagral az tak tragicznie. Jeden błąd za lekko podaje...

Antek wszedł zrobił troche zamieszania...

Carlos utykał na koniec moze to i dobrze...czas konczyć Roberto.

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 07 mar 2007, 23:17

Najsmieszniejszy moment dzisiaj, Gago wyprowadzajacy akcje Realu boki zrywac.
Rozumiem, że hiszpańskie brukowce zrobiły z niego nowego Redondo, czy Guardiole, ale ten piłkarz gra bardziej z tyłu. Jego zadanie to odbiór piłki i szybkie posłanie jej do przodu. Tak to przynajmniej wygląda.
Zagrał słaby mecz, ale dlaczego nie zgani nikt w takim stopniu Emersona, któemu naliczyłem jeden kontakt z piłką, czy Diarry, który nie rozgrywa lepiej, a z zadań defensywnych ta dwójka nie wywiązuje się tak, jakby tego oczekiwać.
Gago sam się na Boga nie kreuje, a nie jest w żadnym stopniu winny buractwu panów z góry, którzy niewyżyli się w CM, chcąc pobawić się droższymi zabawkami.

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ultras » 07 mar 2007, 23:17

vakabayashi pisze:jęśli ktokolwiek ma pomysł co dobrego moze zrobić dla Realu Capello
Mam jeden i to bardzo dobry odejść.Obby zarząd w końcu zrozumiał ze czas Fabio sie już skończył bo obecna sytuacja do niczego dobrego nie prowadzi.Zmiany miały być przed tym sezonem i miały odbudowac potęge Realu tymczasem odpadniecie z Pucharu Króla i z Champions League tak wcześnie na pewno nie jest dobrym znakiem

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 07 mar 2007, 23:17

vakabayashi pisze:po ludzku powinno być tak że jak sie gra PADAKE od początku roku
to trzeba odejść Arrow tak to powinno wyglądać
Zacytowałeś odpowiedni fragment z pogrubiłeś to co było kontynuacją poprzedniego i udałeś że niczego więcej nie ma :roll: Chodziło mi o to czy wylecie teraz/po kolejnym wielkim meczu czy dogra do końca sezonu.

Awatar użytkownika
wichniar
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 315
Rejestracja: 01 paź 2006, 16:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Puławy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wichniar » 07 mar 2007, 23:18

Cassano dzisiaj nic nie pokazał, i chyba nic go nie uchroni przed wylotem z Madrytu. Chociaż w sumie Higuain w I polowie tez nic nie pokazał. Jedno mnie tylko zastanawia. Kiedy Capello zdecyduje się wystawić Robinho na pozycji napastnika, lub zawodnika grającego zaraz za nim :idea: Może po porażce w GD bo to chyba jest nieuniknione :cry: :cry: :cry:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 07 mar 2007, 23:21

wichniar pisze:
rkoeman pisze:ogolnie wystarczyl karny ktorego nei bylo i real mogl grac dalej. dlatego aby wygrac LM trzeba miec duzo farta
O proszę , może powinieneś sędziować mecz :idea: Skoro jestes pewnien ze nie było karnego :roll: Widać bło że Robinho był zahaczany :!: Brawo dla Bayernu, wspaniały mecz, ale zaskoczyło mnie że Real powalczył i gdyby nie świetne oko sędziego przy zagraniu ręką Ramosa to Real by przeszedł dalej.A tak życzę powodzenia Bayernowi w dalszej fazie LM.
nie byl zachaczny. udal ze ze zostal obalony cialem

a co do sedziowania to dziekuje. zdarzalo mi sie to w lidze szostek

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18632
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 mar 2007, 23:46

Ej ludzie, widzę że źle co niektórzy oceniają sytuację :roll: Nie będę cytował, nie będę mówił do nikogo konkretnie. Napiszę co myślę i każdy sobie dobierze co ewentualnie do niego :P

:arrow: Po pierwsze nie obwiniam za ten wynik Capello :!: Zdziwieni? Pewnie co niektórzy tak, ale naprawdę to nie w nim upatrywałbym źródła nieszczęścia. Uważam, że popełnił tylko, a może aż (tego się nie dowiemy, ja bym to zrobił nieco inaczej :P ) błąd, ale o nim później.

Taktyka dobrana do tego spotkania była moim zdaniem dobra. Poszła w dupę jeża w pierwszych sekundach przez dziecinny błąd Carlosa, który jakby się nie spodziewał, że dostanie piłkę, czy też zostanie zaatakowany :roll: Emerson na skrzydle powiadacie :?: To też trochę złudne, ale można tak przyjąć. Myślicie, że to nie było celowe? Capello chciał w ten sposób ubezpieczyć Torresa, który przecież bądź co bądź jest nieopierzonym i mało doświadczonym grajkiem. A na przeciw niego co :?: Przecież nikt nie mógł założyć takiego początku spotkania. Fabio wiedział, że Bayern będzie tamtą flanką bezustannie stwarzał zagrożenie i właśnie Torres, a na przeciw niego duet Lahm - Schweinsteiger...skrzydełko jakich mało :!: Jeśli ktoś nadal uważa, że ustawienie tam Emersona (przypominam, że to nie Real miał być stroną, której zależy na ataku) było poważnym błędem Don Fabio to sorry, ale się nie rozumiemy. Tak jak już pisałem przed meczem. Skład bardzo mi się podobał z wyjątkiem nieobecności Robinho. Obecność Emersona w pobliżu prawej flanki to nie był błąd, to było coś bardzo mądrego ze strony Włocha :]

:arrow: Taka, a nie inna pierwsza połowa to była terapia wstrząsowa dla Królewskich bo nie bardzo wiedzieli co się właściwie stało...zagubili się po prostu, co Bayern starał się skrzętnie wykorzystać kontrami. Tutaj na osobną wzmiankę zasługuje Iker Casillas, który ponownie pokazał, że zna swój fach :wink: Real zagrał źle większą część pierwszej połowy nie dlatego bo nie umiał, bo Bayern kozaczył itd. Byli w pewnym martwym punkcie po szoku bo cały misterny plan poszedł w... :P Tu znów bardzo dobra reakcja Capello, który nie czekał do końca pierwszej części i za Emersona wpuścił Gutiego. Ryzykował tym większą swobodę dla duetu Schwainsteiger - Lahm, gdzie zwłaszcza ten pierwszy był niezwykle groźny, ale nie było na co czekać. Ryzyko wkalkulowane i koniec. Z resztą zmiana była bardzo dobra bo Guti ożywił grę. Oczywiście nie od razu, potrzebował chwili aby wporowadzić się w grę, ale później już postęp w grze był widoczny. Zaznaczam jednak po raz kolejny, że taktyka początkowa była dobra bo Puma miał swoją misję na boku boiska :]

:arrow: Druga połowa też zaczęta mądrze. Musiał wejść ktoś z dwójki Cassano/Robinho. Padło na Antka i do jego gry dużo zastrzeżeń mieć nie można. Na pewno zaprezentował się lepiej od przeciętnego dziś Higuaina. Z resztą mowa bo Cassano był jedną z głównych sił napędowych zespołu. Bayern oczywiście nadal grał swoje. Ich postawa w odróżnieniu od pierwszej dużo się nie zmieniła. W końcu po stałym fragmencie gry zdobyli bramkę i zrobiło się niewesoło. I tu dochodzimy do jedynego moim zdaniem błędu Capello w tym spotkaniu. Frustrowałem się przed telewizorem dlaczego jeszcze nie wpuścił Robinho i na co czeka bo przecież wcześniej nie miałem do niego nic :!: Brazylijczyk tak naprawdę powinien pojawić się na murawie jeszcze przed 60' spotkania, a nawet w pierwszym składzie, ale tutaj Fabio liczył na udział Raula w pressingu w środku boika. Na tym polu El Capitano może jednak więcej zaoferować niż Robson. 74' to było o ten kwadrans za późno bo nawet jeśli nie dokonał ostatniej zmiany wcześniej, to po bramce na 2:0 Capello powinien od razu zareagować. Nie było zwyczajnie na co czekać :!: Podkreślam jednak, że to jest jedyny błąd trenera Realu i nie można jednoznacznie powiedzieć, że odbił się on na wyniku konfrontacji. Tego nie wiemy.

:arrow: Mimo wszystko byłem naprawdę zadowolonyny z postawy Realu bo widziałem, że grają do końca, był duch i chęci, a to się liczy bardzo :] Robinho z Cassano bardzo dobrze tworzyli grę Blancos. Kto wie, czy nie warto postawić na ten duet z Barcą (co z resztą gdziej już nie tak dawno pisałem). Nawet udało się zdobyć bramkę wyrównującą. Szkoda, że Ramos pomógł sobie ręką bo naprawdę to byłoby coś, wyjście z takich opresji :wink: Jak jednak mówiłem przed meczem Lubos Michel nie podejmie kontrowersyjnych decyzji wpływających bezpośrednio na wynik konfrontacji. Czerwone kartki dla van Bommela i Diarry były uzasadnione i koniec.

Mówi się trudno, zabrakło nieco szczęścia bo od strony taktycznej nie mam Realowi nic poważnego do zarzucenia. W Hiszpanii na Capello powieszą teraz kolejne psy, a ja będę stał przy swoim i będę go bronił...przynajmniej w kontekście spotkania na Allianz Arena :wink:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 mar 2007, 0:01

wg mnie blad zostal popelniony w pierwszym meczu - bayern byl na deskach a capello zaczal bronic wyniku. minimalizm gdy nie potrafi sie skutecznie bronic nie jest dobry

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18632
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 mar 2007, 0:07

Ale rkoeman o pierwszym meczu było już powiedziane dosyć i ten błąd był widoczny, co Fabio wypomniałem. W dzisiejszym przypadku nie mam do niego poważnych zastrzeżeń. Uważam, że wykonał swoją robotę dobrze, zabrakło tego "czegoś" :roll:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 08 mar 2007, 0:42

Najsmieszniejszy moment dzisiaj, Gago wyprowadzajacy akcje Realu Razz boki zrywac.
To juz wiesz jak sie czujemy jak Ty wyprowadzasz posty ze swojej klawiatury.
RealFan pisze:W dzisiejszym przypadku nie mam do niego poważnych zastrzeżeń. Uważam, że wykonał swoją robotę dobrze, zabrakło tego "czegoś
Ty tak powaznie? Bramka ustawila mecz (napisalbym, ze pierwsza bramka, ale az glupio w momencie kiedy ona pada w 10 sekundzie :? ) to fakt, ale gdyby jej nie strzelili, to Real nic by w tym meczu pewnie nie zrobil. Bayern sie cofnal i czekal co wymodza na polowie. A tam do 40 minuty bezladna kopanina, dwa razy w poprzek i do przodu, "ja kopne ty staraj sie tam byc". A chociazby pozniej bylo widac, ze kiedy przyciesneli Niemcow to ci sie gubili. Fakt, Bayern tworzyl sobie okazje, ale to wynikalo glopwnie z odkrycia sie, co bylo normalne. Poza tym nie prezentowali nic co nie byloby w zasiegu nawet tak grajacego Realu. To co wyprawial hipersferyczny van Bommel to byla parodia przeciez. Kto tu pisal o jego swietnych podaniach? Kpina. Dwa razy podal ale na kontre. O strzalach nawet nie wspominam.
Real nie umie sie bronic, czy to naprawde tak trudno zrozumiec? Gdyby nie stracili bramki na samym poczatku, to straciliby ja w 70 minucie a wtedy byloby juz calkiem pozamiatane, bo widac bylo ile zajelo Capello i jego "podopiecznym" przemyslenie tego co sie stalo. Jakies 39 minut. Pol meczu. Tam trzeba bylo wyjsc na boisko i myslec o tym, zeby prowadzic gre, nie dac sie stlamsic, narzucic sobie stylu (o ile Bayern w ogole ma jakis styl) gry rywali. A zestawienie wyjsciowe Realu bylo nastawione tylko i wylacznie na rozbijanie atakow. Capello popelnil bledy w obu meczach i to glownie jego wina, ze Real odpadl. Oczywiscie gwiazdy typu RvN, ktory na poziomie 1/8 LM przyjmuje pilke na 3 metry, czy tez podajac rzuca lobika, ktory leci pol dnia, tez mu nie pomogly. Ale to juz inna bajka.

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 08 mar 2007, 1:27

Obrazek

bardziej kumaci powinni zrozumiec wymowe owego obrazka :D

brawo Bayern...calkowite i bardzo pewne zwyciestwo...w normalnej dyspozycji mysle ponad piatke spokojnie moznaby Ikerowi zaaplikowac :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”