Nie tyle mi, co ogólnie produkt marketingowy z niego nie będzie...brazzo pisze:czyli doszlismy do sedna sprawy...krzynowek ci sie po prostu nie podoba...Axel Hammond pisze:Ot chociażby swoim wizerunkiem. Odpowiednia fryzura, dobrze skrojony garnitur, zawsze elegancki wygląd, nienaganne maniery, kultura, skromność, kwiecisty język. Ja bym się nadawał, ale niestety żenująco gram w piłkę, a cś jednak potrafic trzeba. A taki Krzynek - no cóż. Wygląda jak wygląda, nie jego wina. Tacy Citko czy Kowalczyk Wojciech kariery jakoś porobili.



