Dzięki Bogu nie przeniesiono mundialu z Niemiec po doniesieniach o napływie huliganów z Polski. Choć było blisko katastrofy, to Niemcom udało się wyłapać tych złych kibiców. Z Krakowa oczywiście.
Kurcze, a już ostrzyłem moje tasaki i topory na to spotkanie



