FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk » 13 lut 2007, 20:54

adekk pisze:
A jak sobie to wyobrażasz? :shock: Przecież to nie żadne zaskoczenie, że wrócił. Każdy kiedyś wraca ;) i nie widzę powodów, dla którego miano by robić wyjątek w tym przypadku. Rzucanie piłkarza pokontuzyjnego na głęboką wodę może się skończyć bardzo źle, jak to miało miejsce w historii futbalu. Cierpliwości i namiastki pokory musi nabrać i Eto'o, i niektórzy kibice. :roll:
To ze Eto`o zagralby te 25 minut z Racingiem uwazasz za wrzucenie na gleboka wode? :o O rzucenie na gleboka wode to moglibysmy mowic, gdyby Eto`o gral od poczatku przez 90 minut. Skoro trenuje juz od 2 tygodni na pelnych obrotach i zagral 8 minut przeciwko Racingowi, to mysle, ze 25 minut z Racingiem nie bylo by dla niego jakims estremalnym wysilkiem.
Mentor pisze:

Nie ogarniam Was ogólnie. Nie mieści mi się w głowie jak można bronić Eto'o w tej sprawie. Nie zrozumiem tego nigdy.
To w takim razie zachowania Laporty tez nie rozumiesz? A dokladnie proby bronienia Eto`o. :wink:

Widzisz Mentor dobrze, ze ludzie maja inne poglady. Inaczej nie milibysmy o czym dyskutowac na forum 8)

Wróć do „Hiszpania”