Osobiscie jestem bardzo ciekaw jakie podejmnie decyzje Frank i Txiki, jesli nie dadza zadnej kary Eto'o, dla mnie bedzie to znak ze nic nie moga. Moze jednak maja jaja, ale to sie zobaczy. Bedzie albo hierarchia jak w wiekszosci, albo ktos jest zalezny od gwiazd, a sami pilkarze moga robic co im sie podoba.Mentor pisze:Generalnie chyba nie tylko Czarnuchowi coś odbiło. Niektórzy zapominają jaka jest hierarchia w zespole. Przykro.
Moze dlaetgo, ze brakuje mu rytmu meczowego, o ktorym wspominal Holender, a przy takim graniu to pewnie osiagnie go na Gran DerbyMentor pisze:Następny Wina Franka? Litooooościiiiiii [']
Niby dlaczego Kameruńczyk powinien grać dużo więcej? Bo tak by chciał? Od podejmowania decyzji jest trener i sztab medyczny, którzy w porównywaniu do Ciebie mają jakieś pojęcie o tym wszystkim i całej tej sytuacji a Eto'o MUSI respektować ich polecenia. Jeżeli Kameruńczykowi nie odpowiada opcja powolnego wracania do zespołu to jak się dobrze postara (a starania już rozpoczął dzisiaj) będzie miał szanse walczyć o swoje w innej drużynie.
To jest bardzo powolne, bo niby dlaczego Messi dostał wiecej minut tak na dzien dobry, a Kamerunczyk mimo, ze trenował sporo wiecej mial sie zadowolic 8 czy tam 5 minutami. Inna sprawa Eto'o jest ambitny jak malo kto i jaka osoba tego sie nie spodziewała, predzej czy pozniej dałby oznaki swojego niezadowolenia.
Teraz pewnie Saviola dostanie nowy kontrakt...wreszcie



