Tak a bramki staja sie mniejsze, stan murawy sie pogarsza, Zurawski mysli kto bedzie zasiadał w nowym zarzadzie(choc starego pewnie nie potrafi wymienic), Leo boi sie o swoja posade. Inni mysla czy w wyniku afery tp bedzie im mniej placic za reklame czy wiecej.
Jesli na forme jakiego pilkarza dziala to co dzieje sie w Zwiazku Pilkarskim jego kraju, to on nie jest profesjonalista. Nie widze w Polskim sporcie takich zajsc...przyanjmniej siatkowka nie bedzie przykladem do gloszonych teorii.



