Nazewnictwo tutaj - chyba sie zgodzisz - jest najmniej istotne.Niewazne w jaki sposob usprawiedliwiaja to poslowie (oficjalnie jak napisalem kasa jest lozona na muzeum ktore ma tam powstac pod przykrywka dziedzictwa kultury narodowej - chociaz glowy nie dam ze dokladnie tymi slowami uargumentowano fakt dotacji) bo jakby tego nie nazwali caly proceder jest sprzeczny z prawem.bellus pisze: No to, żeby już było całkiem jasne: zabytkami lub dziedzictwem kultury.


