Fantastyczne widowisko, niesamowite emocje, a druga dogrywka była już ponad moje siły.
Nadal nie mogę doprowadzić się do porządku. Serce w gardle, nogi się trzęsą...
Ciężko cokolwiek teraz napisać... Jestem cholernie dumna z polskiej reprezentacji, wierzyłam w nich od początku i będę wierzyć w ich sukces aż do końcowej syreny meczu przeciwko Niemcom! Są wspaniali, dla mnie, kibica piłki ręcznej, są już mistrzami świata
Cudowny wieczór.



