To po widomosci o zatrzymaniu Werdera. Zobacz Smuda miał nosa, pewnie w przyszłosci bedzie prokuratorem. Wtedy takze mwoion, ze Smuda sam nie wie co mowi...- A teraz każdy spojrzy na to wszystko inaczej, zobaczy, że coś w tym rzeczywiście było nie tak - komentuje trener Lecha, Franciszek Smuda, który po sierpniowym meczu Kolejorza z Cracovią nazwał Roberta W. "gałganem" i stwierdził, że "powinni go od razu do Wrocławia wywieźć i wsadzić za kratki" (Lech przegrał 3:4 po tym, jak sędzia nie uznał poznaniakom prawidłowo zdobytej bramki).
Nie lepiej zeby Lech nie był zamieszany nawet w roli pokrzywdzonego... Po co sobie wizerunek psuc.



