Arsenal Londyn - Manchester United 21.01.2007

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

pojedynek wygra:

Arsenal
18
51%
Manchester
15
43%
nikt nie wygra - remis będzie
2
6%
Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Arsenal Londyn - Manchester United 21.01.2007

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 16 sty 2007, 21:20

Wielkie spotkanie przed nami, więc i odpowiedni temat się przyda. Do niedzielnego pojedynku już tylko kilka dni więc najwyższa pora podyskutować na ten temat.

Ostatnie zwycięstwa Kanonierów znacznie rozbudziły moje apetyty w kontekście zbliżającego się spotkania. Dwie kapitalne wygrane z Liverpoolem i pokonanie Blackburn grając w osłabieniu to bardzo dobre wyniki, chociaż wiadomo, że United to inna drużyna i nawet fakt, że gramy na Emirates może nie być dla nas wielkim plusem.

Cieszy powrót Henry'ego do formy, ale z drugiej strony czerwona kartka Gilberto, który przecież jest w kapitalnej dyspozycji i jego brak, przy całym szacunku dla ewentualnych zastępców będzie odczuwalny.

Tyle na ten moment. :wink: Idę kimać przed Australian Open :P

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 16 sty 2007, 22:56

Wedlug mnie wygra Arsenal. Bedzie trudno opanowac srodek pola bez Gilberto, ale ja wierze w geniusz Henry`ego :D

Manchester nie dal rady wygrac na OT, to na ES bedzie jeszcze trudniej. Ale jak bedzie to zobaczymy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2007, 0:24

Gorąco wierze, że uda się obronić Emiartes i że jeszcze nasza twierdza nie padnie.
Nie orientuje się specjalnie w sytuacji ManU, tzn. stuaji poszzególnych graczy [wszystkich] wiem, ze Ronaldo jest w żyiowej formie, a Carrick ciagle nie gra tego, czego oczekiwaliby kibice. Wiem natomiast jak wygląda sytuacja w Arsenalu i tu mogę się wypowiedzieć.

W mininym roku [w tym sezonie] Arsenal pokonał ManU, mecz był wyrównany, obie ekipy miały swoje okazje do zdobycia goli - padła jedna bramka, którą strzelił Adebayor po podaniu Cesc'a. Wtedy stratę zaliczył [a była 85 minuta] Cristiano Ronaldo, iekawe jak teraz podejdzie do meczu. Jest w znakomitej formie, ale ma w pamieci na pewno tamten błąd.

Ogromnym handicapem ManU będzie brak Gilberto w naszej pomocy.
Piłkarz, który czyści pole po profesorsku, w tym sezonie jest w niesamowitej formie - ale w tym meczu nie zagra. Opórcz Gilbero z podstawowych graczy na pewno nie zagrają William Gallas i Freddie - reszta graczy powianna być do dyspozyji. W bramce Jens, w obronie Eboue [prawdopodobnie uda mu się wrócić do niedzieli] Kolo, Djourou/Senderos i Clichy. W pomocy Hleb, Rosicky, Cesc [który pomimo drobnego urazu stopy powienin byc gotowy] Flamini, który prawdopodobnie zastapi Gilbero. No i w ataku pewniakiem jest Henry, ktory wrócił w wielki stylu po miesięcznym odpoczynku. Co mecz notuje bramki i asysty, ma olbrzymi wpływ na wynik i teraz na pewno będzie grał na 100% swoih możliwosci.

Osobiście stawiam na remis, bo ManU jest w dobrej formie, a my stracilismy ważne ogniwo, ale liczę na wygraną.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 sty 2007, 0:28

Naprawde jesli jeszcze ktos powaznie mysli w Londynie o wlce o pierwsze miejsce te spotkanie musza wygrac. Przed pierwszym spotkaniem, takze MU dobrze sie prezentwoał, a przegral teraz moze byc podobnie. Strata Gilberto jest duza, jednak, Arsenal ma szeroka kadre i bedzie mial go kim zastpaic, a na boisku gra sie w 11, wiec wystarczy, ze ktos wemie na siebei wiecej i luka zostanie zastapiona.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 17 sty 2007, 10:59

fieldy pisze:Carrick ciagle nie gra tego, czego oczekiwaliby kibice.
Dlaczego :?: Ostatni mecz z Aston Villa dał mu miejsce w jedynastce kolejki Goal.com

Normalnie, można by typować wygraną Man Utd. Ale Arsenal gra u siebie i skłaniałbym sie do remisu.

Jednak to mecz który moze zakonczyć sie wszystkim. Ale jeśli ktoś ma juz wygrac to nieśmiało wskazałbym na jednak Man UTd.
Dlaczego, ponieważ:

fieldy pisze:ze Ronaldo jest w żyiowej formie
Jeden jego przebłysk moze dać wygrną grupie sir Alexa. zwłaszcza ze Arsenal gra bez Gilberto

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2007, 11:07

Masz rację mówiąc, że może paść każdy wynik, ale nie masz juz racji [IMHO] pisząc, że bliżej do wygranej ManU, bo Ronaldo jest w kapitalnej formie.
Że jeden "przebłysk" i ManU może wygrać - równie dobrze z drugiej strony bedzie biegał Thierry Henry, który też co nieco potrafi :P

To, że gramy bez Gilberto może mieć znaczenie przy doborze taktyki na ten mecz. Myślę, że Wenger powinien zagrać 4-5-1.
Musimy wygrac srodek pola, albo liczyć na kontry. Ja bym był za pierwsza opcją, Pomocnikw mamy dobrych, a że Gilberto nie zagra - trzeba wstawić jeszcze jednego do asekuracji. W ataku obojętnie kto ne zagra - wszyscy są w znakomitej formie.
vakabayashi pisze:Dlaczego
no własnie .. dlaczego ? jeden dobry mecz chyba tu nic nie przesądza

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 17 sty 2007, 11:28

fieldy i tu Cie zaskocze pewnie bo powiem ze chce zwycieastwa Arsenalu :!:

fieldy pisze:pisząc, że bliżej do wygranej ManU, bo Ronaldo jest w kapitalnej formie.
Że jeden "przebłysk" i ManU może wygrać - równie dobrze z drugiej strony bedzie biegał Thierry Henry, który też co nieco potrafi
alez wiem o tym doskonale, stad napisałem ze moze paść kazdy wynik

fieldy pisze:no własnie .. dlaczego ? jeden dobry mecz chyba tu nic nie przesądza
A moze okaze sie ze Carrick zaczął grać tak jak w Tottenhamie :P
Choc inna sprawa ze jakos Villa przeszłą obok meczu na Old Trafford :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2007, 12:02

vakabayashi pisze:fieldy i tu Cie zaskocze pewnie bo powiem ze chce zwycieastwa Arsenalu
Dlaczego mam być zaskoczony ? Wcale nie jestem. O !!!!!!1

Treba sobie powiedzieć szczerze, że w klasykach zawsze wynik jest niespodzianką, pomimo tego, ze to ManU jest liderem z ogromną przewaga punktową - my możemy ten mecz wygrać. O wyniku zadecydują szczegóły, może jeden błąd sędziego, może zagapienie się bramakrza - czy jak w meczu z poprzedniej rundy - błąd jednego z piłkarzy pod swoim polem karnym :P
Kibice ManU pod niebiosa wychwalają duet stoperów Rio - Vidic. Zobaczymy jak sobie poradzą z duetem Robin - Titi, bądź Ade - Titi. Jak zagrają po profesorsku przeciwko Henry'emu to będzie można mówić, że są zajebisci :D

Bardzo dużo będzie w tym meczu zależeć od Ronaldo, bo ManU pewnie bedzie miało swoje okazje do kontry - więc skrzydła będa niezwykle wazne.

Awatar użytkownika
mati_26
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 26 cze 2006, 16:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kalisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mati_26 » 17 sty 2007, 12:30

Ronaldo zapewne zagra na lewej stronie a Park Ji Sung na prawej ,więc Emmanuel Eboue jeśli wyleczy na czas kostkę musi okazać się odpowiednim plastrem.Gorsza sprawa jeśli na prawej zagra Justin Hoyte :( .

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2007, 12:53

mati_26 pisze:onaldo zapewne zagra na lewej stronie a Park Ji Sung na prawej
Teraz w piłce nie ma znaczenia, kto na której stronie bedzie biegał [zwłaszcza jesli chodzi o pomoc] i tak się beda wymieniać - Ronaldo będzie też środkiem atakował - więc sam Hoyte, czy Clichy niebędzie musiał się nim zajmować.

jednak wszystko wskazuje na to, ze Eboue zdązy na czas i zagra z ManU.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 17 sty 2007, 14:15

fieldy pisze:może jeden błąd sędziego
Swoją drogą ciekaw jestem kto będzie sędziował. Riley i Webb chyba odpadają. To co? Graham Poll pewnie.
fieldy pisze:Kibice ManU pod niebiosa wychwalają duet stoperów Rio - Vidic. Zobaczymy jak sobie poradzą z duetem Robin - Titi, bądź Ade - Titi. Jak zagrają po profesorsku przeciwko Henry'emu to będzie można mówić, że są zajebisci
I bez tego są zajebiści. Ja bym się martwił bardziej o tego Djourou, który ponoć wcale nie gorszy od Wesa Browna jest.
mati_26 pisze:Ronaldo zapewne zagra na lewej stronie a Park Ji Sung na prawej
Na lewej to zagra Giggs, a na prawej Ronaldo. Ryan zawsze dobrze grał przeciwko Kanonierom i nie raz ich ośmieszał, chociażby w meczu FA Cup, gdzie minął Dixona i Keowna jak tyczki :P
vakabayashi pisze:A moze okaze sie ze Carrick zaczął grać tak jak w Tottenhamie :P
Choc inna sprawa ze jakos Villa przeszłą obok meczu na Old Trafford :roll:
Carrick raczej niegdy nie będize grał w United tak jak w Spurs. Dlaczego? Dlatego, że tam grano 'pod niego', w United raczej tak się nie gra, a jeśli już, to nie pod Michaela.
Taa, Villa juz trzy razy przechodziła obok meczu w spotkaniu z nami :roll:
fieldy pisze:Nie orientuje się specjalnie w sytuacji ManU, tzn. stuaji poszzególnych graczy [wszystkich] wiem, ze Ronaldo jest w żyiowej formie, a Carrick ciagle nie gra tego, czego oczekiwaliby kibice.
Akurat Carrick spełnił moje oczekiwania, bo gra naprawdę solidnie. Świetnie prezentuje się Evra, w ostanim meczu z Villą bardzo dobrze zagrał Park. O Scholesie nie trzeba pisać, bo gra zajebiście. Podobnie Gary, Ryan, Rio i Nemanja. Jeśli mówić o jakiejś słabszej dyspozycji któregoś z piłkarzy United to wskazałbym Rooneya. I tu mam nadzieję, ze jednak w meczu przeciwko Kanonierem w ataku wystąpią doświadczony Larsson oraz głodny gry, powracający po kontuzji Saha.

Arsenal ostanio gra naprawdę dobrze. Powrót Henry'ego zadziałał orzeźwiająco na zespół. Na pewno odczywalny będzie brak Gilberto, bo Flamini to nie ta klasa. Ważne będzie wyłączenie z gry Cesca i Titiego, choć nie można zapominać o Rosickym i Hlebie. Wydaje się, ze padnie remis, ale po cichu liczę na trzy punkty dla United. Taki rewanż fajny za porażkę w pierwszym meczu tego sezonu na Old Trafford.

Prawdopodobnie sir Alex wystawi następujący skład: vdS - Neville, Ferdinand, Vidić, Evra/Heinze - Ronaldo, Carrick, Scholes, Giggs - Larsson, Saha.
Nie wiadomo czy na lewej stronie obrony zagra Patrice czy Gaby. Argentyńczyk zwykle radziłsobie bardzo dobrze w pojedynkach z Arsenalem, ale to Francuz jest w znakomitej formie. Ja osobiście postawiłbym na Evre. No i obsada ataku. Ktoś z trójki Larsson, Saha, Rooney nie zagra. Wydaje mi się, że bedzie to Wayne, któremu potrzebny jest wypoczynek.

Tyle ode mnie :wink:

GO, GO RED DEVILS :!: :twisted:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2007, 14:22

Manumef pisze:Na lewej to zagra Giggs, a na prawej Ronaldo. Ryan zawsze dobrze grał przeciwko Kanonierom i nie raz ich ośmieszał, chociażby w meczu FA Cup, gdzie minął Dixona i Keowna jak tyczki
o tak, to było z 8 lat temu, na pewno Giggs ciągle dysponuje taką samą szybkoscią i w ogóle. Piszesz, że nie ośmieszał Kanonierów - jakie konkretne przypadki ?
Manumef pisze:Ja bym się martwił bardziej o tego Djourou, który ponoć wcale nie gorszy od Wesa Browna jest.
Wcale nie jest gorszy, może nawet jest lepszy. Co takiego Wesley pokazał, że jest w ścisłej czołówce stoperów w Anglii ? nawet miejsca w składzie nie ma :badziewie:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 17 sty 2007, 16:00

Wcale nie jest gorszy, może nawet jest lepszy. Co takiego Wesley pokazał, że jest w ścisłej czołówce stoperów w Anglii ? nawet miejsca w składzie nie ma
Równy i wysoki poziom kiedy tylko grał w tym sezonie, i równą forme na przestrzeni ostatnich kilku lat. Pozatym jest na pewno bardziej doswiadczony. Dla mnie taki gracz to skarb, wychowanek który nie narzeka ze nie gra cały czas, oddany klubowi czeka az bedzie potrzebny.
To samo jest np z Johnem O'Shea, bardzo cenie takich graczy.

Ogolnie uwazam ze tym razem Kanonierzu juz nie zdominuja srodka pola tak jak ostatnio. Nie bedzie Gilberto a nas Carrick juz sie wkomponował w druzyne. Scholes ma obecnie najwyższy procent celnych podań w lidze a posyła bardzo duzo długich i porostopadłych piłek. Carrick ostatnio dostosował sie do poziomu jaki mu narzucił Scholes. Mozna sie tez spodziewac ze zagra Roo który bedzie wspomogał srodek, jesli zagra Giggs to pewnie tez bedzie czesto schodzil do srodka tak jak w większosci naszych meczy.

Mecz napewno bedzie cięzki, gdybym mial stawiac kase to ostawiłbym remis, ale jaki kibic mysle ze napewno stac na zwycięstwo.
No i zgadzam sie z tym co napisał Fieldy, jeden błąd, jedno zdarzenie moze przesądzic, prawie zawsze tak jest w meczach na szczycie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2007, 16:20

Z jednym mogę się zgodzić jest bardziej doświadczony.
Djourou też prezentuje się bardzo dobrze, jak gra [bo też ne jest podstawowym graczem] ostatnio nawet jest lepszy od Senderosa, popełnia mniej błedów od swojego kolegi z reprezentacji.
Sam fakt, że ty go cenisz, za to, że nie marudzi, nie znaczy, że jest lepszy piłkarsko :p Obaj grali we wrześniowym pojedynku oby drużyn. My gola nie straciliśmy :wink:

Cesc ma najwiecej asyst w lidze. Scholes ma większy procent, bo dużo mniej podaje. Jeśli zaś chodzi o drużyny, to już Arsenal ma najlepszy procent oddanych strzałów

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 17 sty 2007, 16:32

fieldy pisze:ostatnio nawet jest lepszy od Senderosa, popełnia mniej błedów od swojego kolegi z reprezentacji.
Jak dla mnie to nie tylko "ostatnio" jako postronny obserwator poczynani Arsenalu uważam że Djourou jest lepszym zawodnikim niz Sendersos :roll: i napewno pewniejszym bo ten drugi kiksy ma we krwi :)
Co do meczu to wypowiem sie pozniej bo teraz lece ale dodam że....napewno wygramy 8) ( teraz kanonierzy zemszczą mnie za nadmierną pewnosci siebie tak jak ostatnio :P )

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”