"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 29 paź 2006, 13:01

Chlopaczek:shock: no prosze Cie ...

A czy nie doceniłem Interu pisząc "skuteczność godna pozazdroszczenia" ? Czy że wykorzystali swoje mocne atuty jak stałe fragmenty gry ? To jest pewne że tych bramek nie przyniół im są arbitrażowy :roll: [tych nie] ale co innego docenić Inter który zagrał świetny mecz a co innego ocenić sytuacje nie na podstawie bramek...

Bo to taj ka by powiedzieć ze Everton zagrał jak Arsenal i dla tego 1:1 :roll: A doskonale wiesz że tak nie było.

Sam napisałeś wczesniej takie o to słowa ...

[quote="Chlopaczek"]Milan gral slabo ale czy nie istnial?Raczej nasza obrona nie istniala bo Inter nie mial jakiejs miazdzacej przewagi (nawet nie wiem czy w ogole mial przewage nie liczac oczywiscie tej najwazniejszej bramkowej).Nie siedzial na Milanie nawet w pierwszej polowie.Mial wtedy dwie okazje strzelil gole i oddal incjatywe Milanowi.
Osobiscie nie widzialem Interu dominujacego i stwarzajacego 15 okazji bramkowych zamykajacego Milan na jego polowie.Widzialem Inter strasznie skuteczny w ataku oraz madry i stanowczy w obronie.
Naprawde szalenie jestem ciekawy statystyk.Jak ktos bedzie je mial to niech umiesci.
Na pewno Milan mial wiecej rzutow roznych (chyba 9 do 0) czesciej utrzymywal sie przy pilce nawet w tej pierwszej slabej polowie i mial wiecej celnych strzalow. [/quote]


I czy to nie jest potwierdzenie tego co napisałeś ?

FCI to wypisz wszystkie klarowne okazje bramkowe z gry tak Milanu jak Interu do czasu kartki Materazziego ? o.k ?

Wróć do „Włochy”