Jedyne w czym Inter w tym meczu dominował to skutecznośc, i naprawde dziwie sie że nie którzy sie okłamuja. Tym bardzie ze wasze zwyciestwo nie podlega w tym momencie wątpliwość... Milan zawalił 1 połowe a Inter stworzył w meczu 5 okazji strzelił 4 bramki, z czego 2 po stałych fragmentach i jednej kontrze wiec wynik i wygrana to jedno ale gra i sam przebieg meczu chyba też możemy przedyskutować ? Czy nie to juz sie nie liczy ?
Chlopaczek bo nie gra była wspaniała a stuteczność godna pozazdroszczenia - bo co strzorzył z gry ? z ataku pozycyjnego kontroli gry ? bo jak sam przyznałeś była jedna okazja wiecej, my takie skutecznoscie nie mielismy i przegralismy proste.



