"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 29 paź 2006, 9:25

Na początek gratulacje ... mecz chyba sezonu, już teraz, mimo że mamy początek sezonu... postronni kibic mogą teraz powiedzieć "na takie mecze czeka sie nie kiedy lata :P a wrogowie Calcio "przepraszamy, przepraszamy" :P... co za mecz. Mamamija :!: Tylko można mówić: siostro tlen :!: Prosze tlen :!:

Juras_InterFan pisze:Cóż można powiedziec o tym meczu ?
Wspaniala gra Interu

Juras :shock: chyba byłem bardzie naćpany niż ja ? :lol: Przeczytaj uważnie co napisałem... tylko prosze uważnie :!:


Bardzie powinneś powiedziec wspaniała skutecznośc Interu :> Bo znajdz mi inną oprócz wolnego Zlatana [w drugiej połowie] sytuacje która sprawiła kłopot Didzie ? Oczywiscie nie licza bramek, sytuacje która wypracował Inter grą :!: ... Ale powoli...

Gdy Crespo strzelił głową było wiadome że bedzie cieżko [stały fragment gry :rol: ] Choinka Ancelottiego nie spełniła zadań, tym bardzie że było 0:1 i najważniejszy elemet zawodził czyli Andrea Pirlo, całkowiscie rozczarował w 1 połowie, nie wykorzystywał miesjca które mu Pacynka stworzył... To był główny problem. Nie choinka a wykonawcy.

Crespo na 0:1
Stanković na 0:2 [piękna bramka]
Potem strzał Crespo prosto w rece Didy i strzał Stankovica z 30 metrów wprost w Dide..

Kluczowy moment meczu kontra Interu w drugiej połowie. Ale to była cena jaka nasi zapłacili za to że przeniesli akcenty w grze do przodu, i potem tylko kąsliwy wolny Zlatana sprawił problem Nelsonowi, zreszta wybronił go kapitalnie wiec coś tu nie gra w tym co piszesz ?

Zauważ ze Inter od stanu 0:2 miał z 5 minut gdy kontrolował gra - wysoko Grosso i Maicion - grali piłką spokojnie, ale to było tylko 5 minut od stanu 0:2 - wiec trudno by wybijał piłka na oślep jak prowadziła 0;2 - Inter to nie Messina :wink: Stara sie utzrymać przy piłce itd.

Druga połowa to inna bajka [ swoja drogą jak by sedzia Farina sędziował derby Krakowa to w 20 sekundzie Jacek Wiśniewski był by na trybynach :P] Zmiany Ancelottiego były trafione w 100%. Ale to sie fajnie mówić po czasie. Teraz policz takie sytuacje Milanu które pachniały golem :> ? stworzone z gry :!:

Kaka' bombe i Cesar z trudnoscią przenosi nad bramką. Seedorf i instynktowanie Cesar lewą reką ... Seedorf głową z 11 metrów tuż obok prawego słupka, Olivera z 30 metrów i Cesar wypluwa piłke. Wolny Seedorfa który mina mur... Cafu z boku ... potem strzał głową Kaladze w którym sobie przeszkodzili z Oliveirą na długim słupku - Bramka Gilardino że spalonego jak nic wiec nie ma tematu. Nie mam racji :>? Znajdz inne sytuacje Interu stworzone z gry :> ?


Zawiódł Milan w pierwszej połowie, początek drugiej to cios który i tak nie zabił Rossonerich a zranił. Gra o 50 minuty była już 1000 raz lepsza. Dopiero 0:3 było tym czyms :roll: Wcześniej zawodzili obrońcy a w drugiej połowie Nesta był praktycznie sam na własnej połowie... 3 razy wycyciła kontry - Crespo Ibra i Zanetti.

Bramka Materazziego pozostawia wiele do życzenia, a w zasadzie decyzja sedziego. Bo warto zauważyć zachowanie Zlatana w polu karnym.

Inter ukasił Milan w najłatwiejszy dla siebie sposób, czyli stały fragment gry, potem strzał Stankovicia to już efekt luki jak i jego młotka w nodze :wink: Kontra na 3:0 zabiła by nie jeden zespoł, wzłaszcza gdy to jest 3 minuta drugiej połowy...

Cafu - 36 lat a przez 90 minut w takim tepie był wszędzie na prawej stronie - Pendolino i tyle.

Seedorf - tego piłkarza proponuje narazie schować do szafy lesiaka :roll: Bo bedzie potrzebny na Barce, Real, MU czy Rome... Z Ascoli gra jak piłkarz Ascoli :roll: A który to już mecz w takim klimacie w którym on pracuje na to by odzyskać zaufanie [nie tylko moje :P ]

Gila - wrescia :!: pierwsza że spalonego i nie ma tematu, ale bardzo sie ciesze że strzelił w takim meczu, to jest jeden z tych plusów w tej porażce.
Mój ziomek mówi przed meczem Rooney miał dłuższa przerwe i strzelił 3 Boltonowi, to Gila strzeli 2 Interowi :P strzelił ale tylko jedną uznano ...


Kondycja warto zauważyć że np. 36 - letni Cafu pod tym wzgledem błyszczał ale ogółem Inter szybko wysiad. Szybko złe słowo "z czasem" bardzie pasuje.


Mecz był fantastyczny. Ale pozostał nie dosyt. Bo za inwidualne błedy zapłacilismy za dużą cene. Całkowicie sie nie zgodze że Inter był lepszy w mecz pod wzgledem gry, wynik światczy że był lepszy i tyle. Ale to taj jak by powiedzieć ze Everton grał jak Arsenal :wink: bo remis. Jak widać wyżej tak nie było. Poprostu wykorzystał co miał. A dwie bramki że stałych fragmentów gry to chyba nie dowód przewagi ? Bo tylko 5 minut Inter miał przewage w polu. Zreszta zauważcie że przed bramką Materaziego Crespo ewidentnie wymusił faul by dać odpocząć obronie itd, może i Kaladze kopną Hernana nie wnikam w to ale jakie były jego zamiary to chyba było widać. Na przetrzymanie. Ale przyniosło to efekt.


Zresztą dziś chyba będzie powtórka meczu wiec sie to na spokojnie oceni :P Nawet któryś z Nerrazurich mógł by też ocenić co nie co :wink:

Sędzia, komentarz , realizator ['] - nie chcieli mnie słuchać ale wolałem śpiewać niż ich słuchać. Gośc od realizacji tego meczu to chyba była za Romą :roll: Opił zwyciestwo dużo wcześniej. Tak sytuacja z bramka Seedorfa była jak cyrk,

Gratulacje i tyle - po takim meczu nie może nic innego powiedzieć jak derby pełną gebą. I najlepsze reklama serie A :!: Chyba ten wynik sprawa że teraz tylko LM :roll: Inter odpadnie :P i bedzie musiał sie skupić na serie A. W zasadzie to nie wynik meczu a wyrok CONI który "nie zasługuje na komenatarz ze strony klubu AC Milan" sprawia że szanse na scudetto są małe. Bo jak by nie patrzeć trzeba mieć różowe okulary by być optymistą - jak ja :P

Gratulacje :!:
Forza Milan :]

Wróć do „Włochy”