"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 27 paź 2006, 9:41

Witam Cie FCI - nie chce Cie zniechęcić do pisaniu tu ale bradzisz. Naprawde. Nie mam w zwyczaju cytowanie co piątego zdania i jedno zdaniowej odpowiedzi, wiec sobie daruje. Ale mocno obiektywny jesteś :wink: a za razem chyba dawno nie śledziłem tematu bo masz braki :wink: Ale spoko ! ważne sie zalogowałeś wiec może bedziemy toczyć dyskusje ! Witamy !

Chciałbym przypomniec jak było w ostatnich latach, ile to razy Milan miał być zlany :roll: To jest mecz dwóch tak wyrównanych i silnych klubów że może zdecyduje szczegół, błąd albo geniusz, ba jedna decyzja bocznego o spalonym itd. Nie mam zamiaru zaczynać wojny bo po co ? mecz może być wspaniałym widowiskiem i oby tak było. Przeciesz np. rok temu tez było "Sheva bez formy, sam Kaka nie da rady itd" A brylował w drugiej lini Seedorf i Pirlo a gola woleyem strzelił Kaladze. Wiec troche panowie radze studzić zapały. Bo to nie derby Barcelony gdzie Espanyol jest nie tylko tłem dla Dumy Kataloni ale i ligowych tuzów, w serie A tak nie ma, Mediolan a potem długgo długgo nikt :] Pod wzgledem histori, sukcesów, gwiazd, kasy, stadionu, czy też nawet inwestycji w klubie i frekwencji.

Obrazek

Fantasisty Kaka vs. Ibracadabra czyli dwa największe atuty obu klubów w tym meczu. Przed meczem oczywiscie. Ale co najważniejsze w "papierowych prognowazach" La Gazzatta - Milan wygrywa 2;1 :]

Ciekawy jest fakt że Crespo grał w Milanie w momencie gdy Kala czy Jankulovski grali już na swoich pozycjach. Czyli trenowali razem itd. To też jest niby plus. Bo w obecniej formie Kaladze musi zagrać na środku, poprostu musi.

To też jest ciekawe - "Kto w ataku Rossonerich na derby" Ja jestem w miejszośc :P ale dziwie sie że wiekszość typuje atak Gila - Pippo

Włosi zastanawiają sie co sie dzieje z "złotymi dziećmi" z rocznika 82 :roll: Czyli atak przyszłośc Azzurich - Cassano [nowy Del Piero] i Gila [nowy Pippo] Oba sie urodzili w roku poprzedniego mistrzostwa świata Azzurich, teraz jeden zdobył złoto a obaj mają kryzys :P - choć dziwne że Antek znów mało gra [na początku grał wiecej] bo jeśli w Realu jest Fabio to czego chcieć wiecej ? Ale to tych złotych dzieci 82' - jest też podany Adriano - mimo że nie Włoch to chyba ma największy problem i całkowicie sie zagubił. Swoją droga jak zobaczyłem pewne bramki wszystkich trzech z poprzednich sezonów to nadal nie potrafie tego wyjaśnić :roll: powód - Mundial to już jest banał, zwłaszcza że Antek nie był na mundialu. Ciekawe który pierwszy sie wydzwignie ? Mają lata gra na najwyższym poziomie przed sobą. A co nie zabije to wzmocni :]


Tu za to jestem w wiekszośc :] Forza Milan

Wróć do „Włochy”