"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 28

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 26 paź 2006, 19:43

Zaza pisze: Narazie nie przewiduje sie "niespodzianek" z taktyką czy nawet zmianami z "zelaznych składach

Tu nie był bym taki pewny. Cruz się rozstrzelał i możliwe, że zagra za Crespo. Ciekawe też kto na lewej Dejan czy Solari. A że Stankovic musi zagrać to możliwe, że w przypadku gry Santiago Serb przeniesie się na prawą stronę i Figo rozpocznie od ławki by później wejść na podmęczony Milan i zaskoczyć. Licze także na Ancelottiego, niech nie wystawi Jankula kosztem Favalliego :lol: w końcu w sparingu Pepe strzelił gola Interowi.

Adriano w żadnym wypadku nie będzie osłabieniem. Ba wzmocnieniem

Cieszy fatalna skuteczność napastników Rossonerrich, ale mam obawy żeby się nie obudzili. Bo w tej chwili taki Gilardino nie powinien nawet łapać się do większości klubów Serie A (podobnie jak Adriano). Tak więc nie zdziwie się jeśli będzie to mecz do jednej bramki.

Brak Cuchu w drugiej lini to spore osłabienie dla nas. Dacourt co prawda nie zawodzi, ale zobaczymy jak poradzi sobie w takim meczu.

Już tylko 48,5 godziny !
FORZA INTER

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 26 paź 2006, 20:30

Drugi mecz o coś więcej niż 3 punkty w ostatnim czasie :twisted: Ten mnie mniej interesuje z oczywistych względów, ale grzechem byłoby nic nie napisać z okazji derbów Mediolanu :roll:

Osobiście stawiam na Inter ze względu, że ta drużyna jakoś bardziej mnie do siebie "ciągnie".

Skuteczność napastników...no właśnie. Może być to kluczowe w tym meczu bo jakby nie patrzeć można stworzyć masę sytuacji i przegrać mecz bo nie było komu strzelić :roll:

Jak będzie bliżej meczu to napewno postaram się coś jeszcze dodać, ale na pewno nie "zaśmiecę" tego tematu jak Wam się udało z pierwszym o Gran Derby :P

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 26 paź 2006, 22:02

RealFan pisze:Drugi mecz o coś więcej niż 3 punkty w ostatnim czasie

Trzeci. Manchester-Liverpool również takowym można nazwać :P

Walka o Mediolan przyciągnię moją uwagę głównie ze względu na... słabą skuteczność napastników. Mecze Serie A oglądam sporadycznie więc nie mam zbyt dużego pojęcia o rzeczywistej formie napastników, więc ten mecz będzie dla mnie najlepszą z możliwych okazji sprawdzenia czy to co piszecie o Imperatore czy Gilardin(h)o jest prawdą :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 26 paź 2006, 22:08

RóżA pisze:Manchester-Liverpool również takowym można nazwać
Można, nie trzeba ale niech Ci będzie :lol: W Anglii bardziej interesują mnie w ostatnich sezonach mecze Chelsea z Arsenalem pomimo, że nie mają one aż takiej renomy i tradycji.

Adriano raczej nie zagra więc jego akurat nie zobaczymy,. Odszedł z drużyny na odpoczynek czy coś :roll: Nie wiem dokładnie, widziałem tylko podobne nagłówki w mediach, nie chciało mi się czytać :P Ale będzie reszta tych przeskutecznych :lol:

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 26 paź 2006, 22:28

RealFan pisze:Adriano raczej nie zagra więc jego akurat nie zobaczymy,. Odszedł z drużyny na odpoczynek czy coś
Dostał urlop :lol: Ostatnio we włoskiej prasie ukazały się fotki z imprezy, na której Adriano "świętuje" narodziny dziecka. Na jednej fotce był tak zchlany, że nawet nie pamiętam kiedy sam taki byłem ;) , a na drugiej z papieroskiem kręcił się koło jakiejś panny. Jak to Zaza napisał - szukał formy :lol: Może ją odnajdzie w Brazylii, a jak nie to może znów ManU albo Real się po niego zgłoszą, a wtedy odrzucenie takiej propozycji byłoby grzechem.

Co do meczu... jak napisałem - ciężko wytypować. Z oczywistych względów kibicuję Interowi, ale jak także napisałem bardziej mnie będzie cieszyła dobra gra. Bo jej ostatnio jak na lekarstwo. Mam nadzieję, że zagrają podobnie jak z Romą na Olimpico - skuteczni w obronie, ale jeszcze bardziej w ataku bo tamten mecz skończył się 1-0 tylko dlatego, że Zlatan chce wygrać plebiscyt na najwięcej zmarnowanych okazji w sezonie.

PS już tylko 45,5 godziny ;)

FCI
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 26 paź 2006, 20:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FCI » 26 paź 2006, 23:32

Witam serdecznie.

Postanowiłem rozpocząć pisanie na Forum Pilka.pl. Dział włoska piłka czytam już od dłuższego czasu i jestem pozytywnie zaskoczony poziomem wypowiedzi. Dlatego właśnie podjąłem decyzję o rejstracji. :)

Jak nietrudno się zoorientować sympatyzuję z Interem Mediolan. Oto kilka moich słów wstępu do sobotniego spotkania.

Inter - Milan

W sobotę derby Mediolanu. Przy chwilowej absencji Juventusu trzeba jasno powiedzieć, że to najbardziej elektryzujący mecz na Półwyspie Apenińskim.

W sumie dwie mediolańskie drużyny zmierzyły się 264 razy. 104 razy wygrał Milan i 88 Inter. W zeszłym sezonie zwłaszcza pierwszy mecz dostarczył nam wielu emocji. Po bramce w doliczonym czasie gry i wyśmienitym meczu wygrał Inter. Mieliśmy tam wszystko włącznie z dwoma karnymi z kapelusza pana Messiny. To spotkanie będzie się pamiętać długo.

Wtedy właśnie chyba ostatni naprawdę dobry mecz rozegrał Adriano. W sobotę Brazylijczyk nie zagra. Dostał od kierownictwa klubu urlop i poleciał do ojczyzny. Tam ma w spokoju odbudować formę. Ze strony czarno-granatowych nie zobaczymy też Estebana Cambiasso, który od dłuższego czasu zmaga się z kontuzjami. Wczoraj mięsień naciągnął Alvaro Recoba i również będzie nieobecny. Reszta na szczęście nie ma większych problemów, obyło się bez dyskwalifikacji kartkowych. U Rossonerrich nie pojawią się jedynie Serginho i Favalli.
Oglądałem wczorajszy mecz z Chievo. Ciężko powiedzieć coś dobrego o formie naszych przyszłych rywali. Największą bolączką Ancelottiego jest stale atak. Występ Boriello przemilczę (co on robi w klubie). Zacięli się Gilardino, Inzaghi i Oliviera. U tego pierwszego w zasadzie wszystko jest dobrze, aż do momentu gdy trzeba dostawić nogę i trafić do bramki. Wtedy zaczynają się schody. Po części usprawiedliwiony jest RO (kłopoty rodzinne). Największym upokorzeniem dla atakujących jest fakt, że sam Marek Jankulovski ma więcej goli niż oni wszyscy razem wzięci.

Dla kibiców naszych przeciwników dobrze stało się, że wygrali wczoraj. Daje to nikłe, ale jednak symptomy poprawy. Ja boję się, że to może być właśnie taki mecz na przełamanie. Pomimo, że według mojej opini Rossonerri mają najsłabszy skład od dobrych pięciu lat (tak beznadziejnie prezentowali się chyba ostatnio w sezonie 2000/01). Derby to jednak derby. Nikogo na takie mecze motywować nie trzeba. Milan potrafi grać z Interem i co gorsza wygrywać.

W sumie Inter sytuację ma o niebo lepszą. Prowadzi w tabeli i ledwo co rozgromił Livorno 4-1. Oczywiście problelem numer 1 jest już opisywana przeze mnie sytuacja Adriano. Na szczęście w świetnej formie jest Julio Ricardo Cruz (który to już raz?). Wierzę też w Hernana Crespo. Mam nadzieję, że chociaż raz urządli swój były klub. Kolejnym silnym punktem powinien być Dejan Stankovic. Od kilku kolejek gra na zadziwiająco wysokim poziomie. Asystuje, strzela. W dodatku nie ma różnicy gdzie ustawi go Mancini. Na środku czy skrzydle- i tak spisuje się wyśmienicie. Ciekawie będą wyglądały pojedynki na flankach Maldini przeciwko Figo i Dejan vs. Cafu. Oby parę razy zakręcili czerwono-czarnymi dziadkami. :) W dodatku Allenatore nie ma możliwości do spieprzenia czegokolwiek.

Wystarczy grać i wygrać, bo rzeczywiście przegrać derby w tym momencie byłoby conajmniej niesmacznie. Ja obstawiam 2-1 dla Interu po interesującym spotkaniu.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 paź 2006, 9:41

Witam Cie FCI - nie chce Cie zniechęcić do pisaniu tu ale bradzisz. Naprawde. Nie mam w zwyczaju cytowanie co piątego zdania i jedno zdaniowej odpowiedzi, wiec sobie daruje. Ale mocno obiektywny jesteś :wink: a za razem chyba dawno nie śledziłem tematu bo masz braki :wink: Ale spoko ! ważne sie zalogowałeś wiec może bedziemy toczyć dyskusje ! Witamy !

Chciałbym przypomniec jak było w ostatnich latach, ile to razy Milan miał być zlany :roll: To jest mecz dwóch tak wyrównanych i silnych klubów że może zdecyduje szczegół, błąd albo geniusz, ba jedna decyzja bocznego o spalonym itd. Nie mam zamiaru zaczynać wojny bo po co ? mecz może być wspaniałym widowiskiem i oby tak było. Przeciesz np. rok temu tez było "Sheva bez formy, sam Kaka nie da rady itd" A brylował w drugiej lini Seedorf i Pirlo a gola woleyem strzelił Kaladze. Wiec troche panowie radze studzić zapały. Bo to nie derby Barcelony gdzie Espanyol jest nie tylko tłem dla Dumy Kataloni ale i ligowych tuzów, w serie A tak nie ma, Mediolan a potem długgo długgo nikt :] Pod wzgledem histori, sukcesów, gwiazd, kasy, stadionu, czy też nawet inwestycji w klubie i frekwencji.

Obrazek

Fantasisty Kaka vs. Ibracadabra czyli dwa największe atuty obu klubów w tym meczu. Przed meczem oczywiscie. Ale co najważniejsze w "papierowych prognowazach" La Gazzatta - Milan wygrywa 2;1 :]

Ciekawy jest fakt że Crespo grał w Milanie w momencie gdy Kala czy Jankulovski grali już na swoich pozycjach. Czyli trenowali razem itd. To też jest niby plus. Bo w obecniej formie Kaladze musi zagrać na środku, poprostu musi.

To też jest ciekawe - "Kto w ataku Rossonerich na derby" Ja jestem w miejszośc :P ale dziwie sie że wiekszość typuje atak Gila - Pippo

Włosi zastanawiają sie co sie dzieje z "złotymi dziećmi" z rocznika 82 :roll: Czyli atak przyszłośc Azzurich - Cassano [nowy Del Piero] i Gila [nowy Pippo] Oba sie urodzili w roku poprzedniego mistrzostwa świata Azzurich, teraz jeden zdobył złoto a obaj mają kryzys :P - choć dziwne że Antek znów mało gra [na początku grał wiecej] bo jeśli w Realu jest Fabio to czego chcieć wiecej ? Ale to tych złotych dzieci 82' - jest też podany Adriano - mimo że nie Włoch to chyba ma największy problem i całkowicie sie zagubił. Swoją droga jak zobaczyłem pewne bramki wszystkich trzech z poprzednich sezonów to nadal nie potrafie tego wyjaśnić :roll: powód - Mundial to już jest banał, zwłaszcza że Antek nie był na mundialu. Ciekawe który pierwszy sie wydzwignie ? Mają lata gra na najwyższym poziomie przed sobą. A co nie zabije to wzmocni :]


Tu za to jestem w wiekszośc :] Forza Milan

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 paź 2006, 10:24

Zaza nie tak powinnienneś przywitac nowego ...

teraz z koleji ty bredzisz ... Zlatan jest najwiekszym atutem Interu ?
Moje pojęcie o piłce włoskiej duże nie jest, ale IMO - bredzisz :P
Większe zagrożenie na pewno stworzyc mogą: Stanković, Crespo [o ile jest zdrowy], Cruz, Materrazzi, czy nawet defensywny Pat, bo przecież potrafi uderzyć, a jak zdominuje środek pola - to ułatwi zadanie kolegom z ataku.
Zlatan trafił do siatki w pucharze [chyba] i od razy ma być tym najmocniejszym ogniwem ? Przed meczem ? Jak do tego doszedłeś ?
Po ilosci strzelonych goli w tym sezonie ? Wątpię.
Tylko nie pisz, że to derby i rządzą się swoimi prawami, bo adne derby nie spowoduja, że nagle się zlatan obudzi i zrobi się najmocniejszym piłkarzem w swojej druzynie.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 27 paź 2006, 10:27

Zaza pisze:choć dziwne że Antek znów mało gra [na początku grał wiecej] bo jeśli w Realu jest Fabio to czego chcieć wiecej ?
Cassano miał drobny uraz, ale jego absencja potrwała dłużej niż przypuszczano, a jak wyzdrowiał na mecz z Getafe zagrał padake i został zmieniony po 1 połowie. Ostatnio strzelił gola w Copa del Rey. Osobiście wątpię, żeby wrócił do podstawowej 11 przy obecnej formie m.in. Robinho. No, ale jak sam powiedział po zakończeniu kontraktu wraca do Włoch, ale to dopiero za 3 lata :P

Co do świętej wojny, mam nadzieję, że wygra Milan :]

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 paź 2006, 10:36

Fieldy ale widać że są dwa rodzaje bredni :P Moze źle sie wyraziłem ale to dwa najwieksze atuty La Gazzetta, bo papierowy meczu już rozegrany i 2;1 dla Milanu :P masz racje co do zaangażowanie, pressingu itd. ale kto jak nie oni mają sprawić że ten mecz będzie wyjądkowy :] Obaj potrafią zrobić coś czego nie jeden nie potrafi :wink:

Jestem zdanie że ten mecz sie rozegra w pomocy i zgodze sie z Tobą że Stanković może byc wiekszym zagrożeniam. Poprzednie derby to mecz Pirlo Veron, tylko Włochowi pomagał w bardzie Seedorf i dla tego Inter nie zdominował środka pola mimo ze grał 5 w drugiej lini a Milan 4 a w zasadzie 3. Pamietamy małego samobója Mancio tuz przed meczem ;wink:

Nie tak przywitać kolege ? hmm kurde to ja chciałem mu to jak najłagodniej napisać by nie zrazić go itd a Ty piszesz nie tak. Czyli co zaczynamy szczekanie cytatami :P raz da mu odpisze i pokaże gdzie bredzi...

Premo ale gol czy nawet początek sezonu to nic w porównaniu do możliwość, bo te Antek ma tuzinkowe. Zresztą chyba sam wiesz jak grał w serie A. I Włosi bardzie do tego pili gdzie jest Antek - czyli brzydki ale złoty chłopiec z Bari ? :P

Angelo
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 39
Rejestracja: 27 kwie 2006, 14:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gda�sk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Angelo » 27 paź 2006, 10:38

No derby już za rogiem :] W tym spotkaniu jak dla mnie takim "lekkim" faworytem jest Milan, rzecz jasna jeśli mozna mówić tu o faworytach.

Ta "słaba" forma (mam namysli skutecznosć a nie gre) Rossonerich może okazać się atutem, w końcu wiadome jest przecież iż taki Gila musi się przełamać, a jak wiadomo zawodnikom o takiej klasie nie wiele potrzeba do bramki- jeno jedno dobre podanie i po ptokach jak to się mówi, ktoś musi już gonić wynik :P Tak samo jak ze strony Milanu jak i Interu :wink: . Szkoda także iż zespół Ancelottiego poległ u siebie z Palermo, nadarza się dla Nich znakomita okazja aby przeproscić kibiców za tą wpadke z Palermo co mnie osobiscie nie za bardzo cieszy.

Zaza dwa największe atuty Kaka - Ibra :?: Chcialbym aby tak bylo :roll: tzn. nie uważam aby Zlatan znaczył dla Interu tyle ile Kaka dla Milanu, zwłaszcza w ostatnich meczach gdzie Ricardo szaleje i gra naprawde znakomicie. Ale nie ulega wątpliwości iż Ibra spisuje się dobrze w tm sezonie i jakiś tam atut stanowi. Nie Gila i Pippo :?: , to kogo byś typował na atak w Milanie Oliveire? No chyba iż jakieś zmiany wprowadzi Ancelotti w "formazione" :wink:

Największym niebezpieczeństwem dla Interu moga być pomysły Manciniego :? (niektórzy wiedzą o czym mówie :P) Mam także nadzieje iż wpuści Cruza, który jest w niezłej formie, do pierwszego składu, choć wątpie w to strasznie, wiadomo jak Roberto szybko przyzwyczaja się do nazwisk (szczególnie tych "dużych" :wink: ) I jak dla mnie najbardziej prawdopodobny atak to Ibra i Crespo. Środek pomocy zapewne będzie z Dacourta i Vieiry, na miejscu Manciniego obawiałbym się o Stankovica w takim "wydaniu" tzn. na środku, z Livorno czy z kimś podobnym to może grać na środku ale nie wydaje mi się aby dał rade coś zrobić mając na przeciwko taki "czołg" złożony z Pirlo i Gattuso :wink:

Tak reasumując to mam nadzieje iż Ibrahimovic lub Figo pokrecą obrońcami Milanu z deczka i może coś tam się uda strzelić :P Ale podział punktów biore w ciemno.

"Złote dzieci" powiadasz. Jak dla mnie to najtrudniej może mieć Cassano. Konkurencja w Realu ogromna w ataku i wydaje mi się że jedynym ratunkiem dla niego jest powrót do Włoch, bo chyba w Hiszpani nie ma już czego szukać :arrow: jak nawet "ojczulek" Capello go nie wystawia to może być mu cięzko :P. A Gila jak każdy napastnik ma trudniejszy okres, ale o niego to byłbym spokojny, gra u siebie i już Włosi zatroszczą się o to aby powrócił do formy, tym bardziej że na Mundialu dobrze sobie radził :wink: A o Adriano to nawet szkoda pisąć, jak ktoś formy szuka od ponad roku to już jest chyba coś nie tak z zawodnikiem :? Tym bardziej iż gosć ma wszystko czego zapragnie, nic tylko trenować i szlifować forme ale widocznie niektórzy nie potrafią być jak to się mówi "profesjonalistami"

P.S W tej sondzie to jestem w mniejszości :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 paź 2006, 10:41

Zaza pisze:Obaj potrafią zrobić coś czego nie jeden nie potrafi
zgadza się, tylko, że Zlatan chyba zostawił te umiejętność w Amsterdamie przed laty.
Dwa najwieksze atuty gazety ? nie wiem teraz czy ty swoją wiedze opierasz na tym co w gazetach piszą ? Czy tylko chciałes to innych przekazać, no nieważne, w kazdym razie - Zlatan nie jest ich najlepszym piłkarzem i chyba nie trzeba dłużej tego temau ciągnąć, bo to rzecz oczywista.
Sero pisze:Strzelił 2 gole i oba w lidze.
czyli, jest przesłanka, aby nazywac go najgroźniejszym piłkarzem Interu w potyczce z Milanem :P 2 gole ... a ile tych kolejek już grali
Ostatnio zmieniony 27 paź 2006, 11:03 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 27 paź 2006, 10:55

Co ciekawe w Interze jakby brakuje tego jednego, który wyróżnia się w każdym meczu, strzela i asystuje, haruje za dwóch itd. czyli po prostu drugiego Kaki czy Henryego. Tak więc nie wyróżniał bym ponad wszystkich tutaj nikogo, bo forma takich zawodników jak Zlatan jest wielką niewiadomą. Skłamałbym gdybym powiedział, że na Szweda nie licze. W tym sezonie kilka razy już błysnął świetnymi dograniami czy nienagannym dryblingiem. Jednak tak jak piszecie Ibra nie znaczy obecnie dla Interu tyle co Ricardo dla Milanu.
fieldy pisze:Zlatan trafił do siatki w pucharze [chyba] i od razy ma być tym najmocniejszym ogniwem ? Przed meczem ? Jak do tego doszedłeś ?

Strzelił 2 gole i oba w lidze.


Mecz rozegra się w pomocy ? napewno, jak każdy tego typu. Tylko jak pisze, Milan ma Kake, Inter solidnych zawodników z których każdy może mieć "swoje 5 minut" i rozstrzygnąć mecz. Problem w tym, że Rossonerri mają także Pirlo, Seedorfa czy nawet Gattuso.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 27 paź 2006, 11:02

Angelo nie uważam że Ibra znaczy tyle dla Interu co Kaka dla Milanu, bo Szwed jednym zagraniem może zniszczyć wszystko na co zapracował przez np 70 minut, ale trzeba też jasno powiedzieć że jak mu mecz wyjdzie to potrafi wymiatać i grać na max poziomie. Ba chyba pod wzgledem technicznym itd to najlepszy grać Interu, nie zapominam o Figo czy Dekim ale doskonale wiemy jak Zlatan potrafi grać. Inna sprawa ze naprawde nie czesto gra jak by mógł ale to inny temat.


Atak Milanu ? no sonda pokazuje Gila Pippo - ale ja bym stawiał na Oliveira - Pippo albo nawet Gila - Oliveira. Takich napastników jak Gilardino czy Inzaghi rozlicza sie za bramki, ale mecz z Chievo i też wsześniejsze pokazał ze mimo iż Alberto nie strzela czy nawet zawala 100%, bo pracuje dla drużyny, patrz klepy z Kaką w Weronie czy te ściany w LM dla Seedorfa i Kaki wchodzacych w pomocy. Także to też ma swoje plusy, mniejsze niż bramki ale w tym meczu moze strzelać nawet Dario Simic :P

Gila i Pippo nie mogą grac razem bo sobie przeszkadzają, Sa tak samo pazerni na bramki [nie no mimo wszystko Inzaghi wiecej :P ] i tak samo myslą - to tak samo jak Inter nie moze grać duetem Adriano Ibra bo obaj grają za polem i lubia schodzić do środka - albo nie może grać duetem Crespo - Cruz bo obaj grają na szpicy w lini z obrona wyala [patrz wyżej Pippo - Gila]

Angelo pisze:Największym niebezpieczeństwem dla Interu moga być pomysły Manciniego
No myślałem o tym troche :roll: ale wymysliłem że nas nie zaskoczy, ewentualnie Zanetti na lewej za Grosso który błądzi ostatnio, wtedy Maicon na prawej bo układa mu sie gra z Figo. Ewentualnie Cruz za Crespo. No jeszcze są warianty zmiany 4-4-2 na 4-5-1 czy 4-3-1-2 :roll: Ale po ostatnich derbach to wątpie...

Najsilniejsze składy na dzisiaj - biorac pod uwage forme i zdowie to:

Cesar - Maicon, Materazzi, Cordoba, Zanetti - Figo [Solari ?], Dacourt, Vieira, Stanković, Ibra, Cruz.

Milan [4-3-1-2] - Dida, Cafu, Nesta [?], Kaladze, Jankulovski - Gattuso, Pirlo, Seedorf - Kaka' - Oliveira, Inzaghi.

Kaka strzelił w pierwszych derbach odrazu gola na 2;2 w wygranym meczu 3:2 - a było 2:0 do przerwy dla Interu, może teraz drugi Ricardo powtórzy jego wyczyn :]

Fieldy opiera na tym co pokazali już w serie A bedą w najlepszej formie, Bo jak być ocenił graczy po ich najlepszych występach to chyba gazzetta sie nie myli ? Ba zwłaszcza ze zawsze pamieta sie błedy :wink:
fieldy pisze:Zlatan nie jest ich najlepszym piłkarzem i chyba nie trzeba dłużej tego temau ciągnąć, bo to rzecz oczywista

Chyba jest ... Bo nie może porównać np. Figo i Ibre ale jak popatrzymy na najlepsze mecze w ich wykonaniu dotychczas w Itali to ja stawiam mimo wszystko na Ibre. Naprawde mimo ze nie przepadam za nim. Ale jak napisałem druga lini a typy Kaka - Ibra do efekt spekulacji w meczu przed meczem :wink:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 27 paź 2006, 11:12

W tym meczu kolejny raz stawiam na Real :P

Dosc zartow na poczatek jeszcze sobie pozartuje na koniec a srodek bedzie powazny ;]

Juz dawno przed meczem derbowym nie mialem tylu obaw.Obaw ze mozemy ten mecz przegrac.Przez ostatnie pare sezonow mialem zawsze mocne przekonanie graniczace z pewnoscia iz wygramy i zazwyczaj Milan mnie nie zawodzil.
Mam obecnie takie dziwne przeczucie ze gdybysmy grali z Interem powiedzmy 20 spotkan to na pewno bilans bylby korzystny dla naszego przyrodniego brata (kuzyna - wersja dla bardziej konserwatywnych milanistow ;]).Na szczescie mecz jest tylko jeden ta sa derby rzadza sie wlasnymi prawami wszystko sie moze zdarzyc bedzie liczyc sie dyspozycja dnia bla bla bla (tutaj wstawcie sobie jakas ulubiona regulke ktora jest pisana zawsze przy okazji takich spotkan).
Konkluzja - dobrze ze to tylko jedno spotkanie poniewaz dzieki temu szanse nawet slabego ostatnio Milanu sa duze.

Jakby to nie zabrzmialo to bardzo dobrze ze Inter targany jest wlasnymi wewnetrznymi problemami.Tutaj Adriano tam plaga kontuzji nie wszyscy zawodnicy w pelnej dyspozycji przewaznie ktos kogos uderzy ktos do komus napyskuje i dzieki temu Mancio musi sie zmagac nie tyle z rywalem ile z wlasnym zespolem.
W Milanie troszke inna sytuacja.Niby wszyscy kluczowi pilkarze sa zdrowi ale niektorzy wygladaja na bardzo chorych a Gilardino na przyklad gra jakby nie mial jednej nogi.Cale szczescie ze kontuzjowany jest Serginho - kibice na stadionie moga go lubic bo zawsze im posle podczas spotkania pare pilek ktore zabiora sobie na pamiatke ale ja za nim nie przepadam.Dzieki temu zagra ceniony przeze mnie Jankulovski notabene czolowy snajper druzyny ;]

Nie bede pisal kogo w druzynie rywali sie obawiam bo napisze Crespo a dwie bramki strzeli Zlatan.Chociaz jesli to drewno techniczne zaladuje nam dwa gole to naprawde sie zdenerwuje.Juz wole zeby strzelal Crespo skoro musza.

No i na czym opierac tutaj swoj optymizm?Ze napastnicy genialnie sie przebudza?Fajnie by bylo ale na zdrowy rozum nie widze przeslanek ku temu.Nasza obrona pewnie popelni jakies powazniejsze bledy pozostaje liczyc ze niebiescy ich nie wykorzystaja albo Dida ktory jest w niezlej formie -przyznaje chociaz podpadl mi tym zwlekaniem z przedluzeniem kontraktu - wszystko wybroni.Najmniej martwie sie o srodek pola.Mam duze zaufanie do tej formacji i jego sily.Tutaj nie bedziemy odstawac.

W sobote was zniszczymy.
Nie macie szans.
Drzyjcie.
Gilardino przynajmniej dwie bramki zaladuje.
Jestescie ciency.
Liderujecie tylko dlatego ze nie ma Starej Damy.
Od 17 lat nic nie wygraliscie.
Jedyna wasza szansa zeby wygrac derby to je kupic.
Sialalalala.

Forza Milan.

Po zwyciestwo.

Miasto jest nasze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”