Nie zdałeś bo złamałeś przepisy. Dowód:internista1908 pisze:Własnie dzis zdawalem prawko i niestety nie zdalem za sprawa pana egzaminatora
Jak ktoś wejdzie na pasy choćby jedną stopa to musisz się zatrzymaćinternista1908 pisze:ja sobie jechalem a kobieta STAŁA na 2 koncu pasow wiec ja przejechalem przez nie.
Jak sam będziesz jeździł samochodem to zobaczysz że tak jeździ większość kierowcówinternista1908 pisze:W tym czasie ten buc 2 razy wymusil pierszenstwo na pasach a ograniczan predkosci nie przestrzegal- 80km/h w miesice sobie prul. Na zołte swiatla takze nie zwracal uwagi.
Sobie nie pomożesz ale jemu pewnie możesz zaszkodzićinternista1908 pisze:Mam wiec pytanie czy moge mu cos zrobic w zwiazku z jego jazda gdyz zapomnial sobie chyba wylaczyc kamerek i cala jego jazda jest nagrana??
A ile ten bezpieczny odstęp wynosiDiablo_ASR pisze:nie zachowywał odpowiedniego odstępu za pojazdem jadącym przed nim
Może i trafiliście właśnie na takich którzy nie mieli najleszego dnia i przyczepiali się do wszystkiego a do tego jeszcze ich ośrodek egz. potrzebuje pieniędzyDiablo_ASR pisze:Jebani hipokryci
Ja miałem to szczęście że trafiałem na normalnych ludziDiablo_ASR pisze:Mam pytanie, czy tylko mnie się trafiają egzaminatorzy, którzy robią łachę, że w ogóle muszą egzaminować i mają do ciebie pretensje, że w ogóle żyjesz? Już nie wspomnę o odzywkach w stylu: "Wyjść z samochodu!" itp.
Następnym razem będzie lepper


