Operacja "Czyste ręce" ...

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7169
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post autor: Bassu » 14 lip 2006, 15:30

Dzisiaj około godziny 20:00 prezydent włoskiej konfederacji piłkarskiej Cesare Ruperto ma ogłosić wyrok w sprawie "ustawiania" meczów ligowych w sezonie 2004-2005. Ukarane kluby będą miały trzy dni na odwołanie się.
Dzisiejsza „La Gazzetta dello Sport” poinformowała już o karach jakie prawdopodobnie zostaną nałożone na kluby:

- Juventus Turyn straci tytuł mistrza Włoch, zostanie zdegradowany do Serie B i do nowego sezonu wystartuje z minus 20 punktami.

- Lazio Rzym, zostanie zdegradowane do Serie B i do nowego sezonu wystartuje z minus 10 punktami.

- Fiorentina także zostanie zdegradowana do Serie B i zostanie jej odjęte 6-7 punktów.

- AC Milan pozostanie w Serie A, ale nowy sezon rozpocznie z minus 10 lub 15 punktami.

Nie jest jeszcze rozstrzygnięta kwestia jakie zespoły wystartują w europejskich pucharach. Według gazety Milan na pewno nie otrzyma tytułu mistrzowskiego za sezon 2005-2006.

Sprawa dotyczy "ustawiania" meczów ligowych w sezonie 2004- 2005. W procesie oskarżonych jest 26 działaczy z czterech klubów: Juventusu, AC Milan, Fiorentiny i Lazio oraz sędziowie piłkarscy.

Proces jest rezultatem dochodzenia, powierzonego przez komisarza włoskiej federacji piłkarskiej sędziemu śledczemu Francesco Severio Borellemu, który był jednym z bohaterów gigantycznej operacji antykorupcyjnej pod kryptonimem "Czyste Ręce" na początku lat dziewięćdziesiątych.

Do ostatniej chwili federacja zastanawiała się, czy należy rozpocząć proces w sprawie największego skandalu w dziejach włoskiej piłki w czasie Mundialu, ale przeciwko jego odkładaniu opowiedział się komisarz federacji Guido Rossi.

Na liście oskarżonych znaleźli się najbardziej znani we Włoszech działacze i szefowie klubów, między innymi uważany za największego, negatywnego bohatera skandalu były dyrektor generalny Juventusu Luciano Moggi, a także b.szef administracyjny klubu z Turynu - Antonio Giraudo, były szef związku klubów ekstraklasy i wiceprezes Milanu Adriano Galliani, prezes Fiorentiny i zarazem jeden z najbogatszych Włochów Diego Della Valle oraz jego brat Andrea, były prezes włoskiej federacji piłkarskiej Franco Carraro, sędziowie - Massimo De Santis, Gianluca Paparesta i inni.

Cała sprawa rozpoczęła się znacznie wcześniej, bo w sierpniu 2004 roku, gdy prokuratura w Turynie nakazała założyć podsłuch na cztery telefony komórkowe Luciano Moggiego w ramach dochodzenia w sprawie dopingu.

Prowadzący śledztwo ustalili tymczasem, niejako przy okazji, że Moggi prowadził nielegalne pertraktacje z Pierem Luigim Pairetto, który wyznaczał sędziów na spotkania piłkarskie we Włoszech i jako członek komisji sędziowskiej UEFA - także w rozgrywkach Champions League.

To u niego Moggi załatwiał wyznaczenie "życzliwych" sędziów w rozgrywkach. O prowadzonych przez niego rozmowach z Pairetto- jak ustalono - wiedział także dyrektor administracyjny Juventusu Antonio Giraudo oraz wiceprezes federacji Innocenzo Mazzini. Zapis tych wyjątkowo wulgarnych rozmów opublikowała włoska prasa. Jak się okazało pięciu arbitrów "pomagało" nie tylko Juventusowi, ale i pięciu innym klubom, za którymi wstawiał się Moggi.


Jednym słowem: Jazda niesamowita, piłkarze może nie wszyscy odejdą ale zdegradowane kluby będą musiały zacząć kupować od nowa gwazdy...

Wróć do „Wracając Do Meritum”