9.07 - Berlin - Finał MŚ - Włochy : Francja

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 10 lip 2006, 0:05

ossy pisze:skad wiecie że Matrix prowokował?

A skąd wiesz, że akurat Zidane nie chcial butów pooglądać, ale nie zauważył Marco :lol:?

Fantastyczni wszyscy jesteście ;). Ogólnie to żal, że impreza się tak skończyła, ja patrzyłem kompletnie bez emocji... wyglądała tak jakby nas na niej nie było. Albo jakbyśmy się zapadli pod ziemię ze wstydu. Oglądając finał Portugalia może wspominać, że ma 4 miejsce, Trynidad pierwszy mundial, Australia może popatrzyć na mistrzów świata i powiedzieć, że przegrała z mistrzami przez niefart. Nas tam nie było. Kompletnie obco :(.
Ostatnio zmieniony 10 lip 2006, 0:11 przez petru, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Wracając Do Meritum”