Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 160

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18631
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 lip 2006, 15:11

Calderon postawił sobie wysoko poprzeczkę. Ciekawe, czy ma alternatywę na wypadek, gdyby jakiś transfer nie wypalił. Bo musi brać pod uwagę taką opcję, skoro stara się o graczy najwyższej klasy, którzy w swoim obecnym klubie źle się nie czują.

Zacznijmy może od tego co najgłośniejsze i niewątpliwie najtrudniejsze, czyli od Kaki. Wiadomo, że to cel priorytetowy, ponieważ Real nie posiada już w swoich szeregach rozgrywającego z najwyższej półki. Milan jest jednak zaparty i nie wyobraża sobie takiej opcji, ażeby Ricardo mógł opóścić San Siro. W Hiszpanii coś prasa spekulowała, iż Galliani może się skusić na ofertę powyżej 50 mln euro. Uważam to jednak za czysty wymysł, bo jeśli faktycznie by tak było, to napisałyby o tym też włoskie media, co nie miało miejsca. Co zatem stoi za i przeciw temu transferowi? Co może go ułatwić, a co wręcz niemal uniemożliwić? Wszystkie deklaracje Rossonerich są jasne. Kaka przedłużył kontrakt i nigdzie się nie wybiera. Czy to oznacza zerowe szanse Calderona i Mijatovicia? Może tak być ale nie musi. Jak to się mawiało, dla Realu nie ma zwrotu "nie na sprzedaż". Właśnie mawiało, a czy będzie się mawiać nadal...Bardzo dużo zależy od samegozawodnika. Niby jego ojciec wciąż powtarza Mijatoviciowi, iż Brazylijczyk chętnie przywdzieje barwy Królewskich. To może być jedyna szansa na transfer. Bo to Kaka jest jedyną osobą zdolną przekonać Gallianiego w tej kwestji...Tutaj Caldron jest uzależniony od zawodnika, sam niewiele może poradzić...

Drugi cel nowego El Presidente to Robben. W tym momencie trudno powiedzieć jakie są tutaj szanse. Holender niby jest gotów na przenosiny, bo jego stosunki z Mourinho są takie sobie. Nie chce on także przesiadywać na ławce rezerwowych i oczekuje więcej swobody w grze indywidualnej. Arjen nie lubi grać pod schemat i to jest przyczyną domniemanego konfliktu z Mourinho. Chelsea posiada całą armię wysokiej klasy pomocników, co powoduje olbrzymią rywalizację. Z jednej strony to dobrze, z drugiej trochę gorzej.Zawsze ktoś będzie niezadowolony...

Fabregas. Jedna wielka niewiadoma. I to nie z powodu uzgodnienia samej transakcji z zawodnikiem, czy Arsenalem, choć to też trudne. Trudniejsze jednak wydaje się przekonanie Barcelony. Niby został im oddany Eto'o, ale to o niczym nie świadczy i nie przesądza. Barcelona jeszcze całkiem niedawno pluła sobie w brodę z powodu transferu Cesca na Wyspy Brytyjskie, a teraz miałaby go oddać do Realu? Tutak leży sęk całej sprawy z Fabregasem i to sęk bardzo uciążliwy. Calderon oświadczył publicznie, że dogadał się z młodym Hiszpanem, ale czy to może być gwarancją transferu...

Diarra. Tutaj sprawa jest chyba najłatwiejsza. Malijczyk od dawna deklaruje chęć przenosin na Santiago Bernabeu. Wcześniej już niemal był w Manchesterze, a kiedy wszystko miało zostać dopięte, to powiadomił wszystkich, iż chce grać w Realu. Tu problemy z Lyonem mogą się pojawić, ale chyba nie aż tak poważne. Wydaje się, że oferta identyczna do tej Czaerwonych Diabłów, czyli oscylująca w granicach 30 mln euro powinna wystarczyć...

Chivu. Sprawa Rumuna ciągnie się od dawna z długotrwałym pobudzeniem i wyciszaniem. Christianem interesuję się jednak nie tylko Real Madryt, ale też kilka innych klubów. To chyba jest największą przeszkodą. Przekonać gracza, by ten poszedł właśnie do Realu, a nie do Barcelony, czy też jeszcze gdzieś indziej. Nie ma co się oszukiwać, iż Chivu raczej zmieni barwy klubowe. Roma już przez jakiś czas nie może zwojować ligi włoskiej i dostać się do Champions League i na poprawę się nie zanosi, chociaż po ewentualnych degradacjach kto wie...

Awatar użytkownika
(L)egionista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 554
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)egionista » 03 lip 2006, 15:19

Ja wam powiem tak jeśli Calderon wyłoży na stół 50 milionów Milan może się skusić.Robben wymiana za Carlosa plus kasa od Realu koło 10 milionów.Fabregas raczej nie ale wszystko jest możliwe.Chivu za 20 milionów za duża suma.Diarra jeśi sam Calderon będzie chciał to go kupi bo sam zawodnik chce grać w Realu.Myślę że obietnice transferowe zweryfikuje życie.Jak narazie czekam na pierwszy transfer Realu.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 03 lip 2006, 15:23

Wiele piszemy tutaj o potencjalnych transferach, ale mnie rownie mocno interesuje to, kto z druzyny odejdzie. Przez media przewijaly sie takie nazwiska jak: Cassano, Gravesen, Roberto Carlos, Helguera, Pavon, Ronaldo... Jak bedzie naprawde :?: Czekam z niecierpliwoscia na pierwsze rozstrzygniecia. Dopoki nie bedzie trenera, nie ma co gdybac.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 03 lip 2006, 15:33

Ramon Calderon oficjalnie nowym prezydentem ( 25 w historii ) Realu Madryt o 19 dziś zarząd Królewskich przekaże mu formalnie władze.

Nareszcie koniec epopeji pt " Kto po Florentino Perezie"

Pora brać sie do roboty bo za 20 dni ruszają przygotowania Realu do nowego sezonu :D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 lip 2006, 17:57

Jesli chodzi o transfery, ktore niejako obiecywal Caldron, to napewno mozna z nich spokojnie wykreslic Kake 8) Podpisla nowy kontrakt a to oznacza, ze nie mysli o odejsciu a Milan po sprzedazy Shevy raczej nie ma zamiaru sprzedazy drugiego kluczowego zawodnika.
Bardzo realne za to sa transfery Diarry i Robbena i mysle, ze za spora kase Chivu.
Co do samego Cesca to wiadomo, ze Barca ma w tej kwesti cos do powiedzienia, ale takze Barca ma dlug wobec Realu, ktory zgodzil sie na transfer Eto'o do Barcelony :arrow: wiec wg. mnie Barcelona nie bedzie przeszkoda w tym transferze bardziej sam Cesc i Arsenal

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 03 lip 2006, 18:04

Messi E2 Ronaldinho pisze:Co do samego Cesca to wiadomo, ze Barca ma w tej kwesti cos do powiedzienia, ale takze Barca ma dlug wobec Realu, ktory zgodzil sie na transfer Eto'o do Barcelony
a na czym polega ten dlug bo ja nie capisce :roll:
Messi E2 Ronaldinho pisze:wiec wg. mnie Barcelona nie bedzie przeszkoda w tym transferze bardziej sam Cesc i Arsenal
Kontrakt Cesca to dziwna sprawa. Raz jest tak podawane, a raz siak.
W jego kontrakcie jest ponoc zapisane, ze kazdy klub co da tyle samo pieniedzy co Barca nie moze zmienic swojego aktualnego klubu na inny niz "Duma Katalonii" ewentualnie.
Innym haczykiem jest, ze chyba Barca musi wyrazic zgode na przejscie Fabregasa do danego klubu. Ale tu sadze, ze problemow z Laporta byc nie powinno mi sie wydaje z powodu, tego, ze Fabregas w zyciu nie pojdzie do Madrytu.Katalonczyk z krwi i kosci.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18631
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 lip 2006, 18:13

Berik pisze:a na czym polega ten dlug bo ja nie capisce
Długu jako takiego nie ma. On jest tylko domniemany z powodu tego, iż Real zgodził się na to aby Eto'o przeszedł właśnie do Barcelony. Wiadomo przecież, że w przypadku, gdy Królewscy by się zaparli, to Samuel nie grałby tam gdzie gra. Pewnie hasałby w koszulce jakiegoś ligowego średniaka, bądź też w barwach zespołu spoza Hiszpanii.
Berik pisze:Katalonczyk z krwi i kosci.
Nie mów hop. Nigdy nic nie wiadomo, co chodzi po głowie zawodnika. Obecnie takie przywiązanie to jednak żadkość.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 03 lip 2006, 18:20

RealFan pisze:Obecnie takie przywiązanie to jednak żadkość.
niestety :? Ale czy Fabregas dobrze by zrobil jakby przyszedl do Madrytu?szczerze watpie. Real jest klubem , ktory trzeba poukladac bo panuje w nim totalny balagan. Madryt na dzien dzisiejszy nie gwarantuje zadnych tytulow. Arsenal tez nie, ale jednak Cesc stal sie gwiazda w Londynie i rownoczesnie moze liczyc na pewne wystepy w druzynie. Do tego przyszedl Rosicky i nie zdziwilbym sie jakby Vieira wrocil. Fabregas sie raczej nie ruszy z aspektow czysto sportowych, ktore na dzien dzisiejszy Arsenal ma wieksze niz Real.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lip 2006, 19:19

Berik pisze:Arsenal tez nie
a 17 maja [czyli nie tak dawno] z samego rana też byłes taki pewien tego ?
Arsenal może wygrać choćby LM w tym sezonie. Skoro teraz doszliśmy do finału ? czego nam brakuje ?
Berik pisze:ktore na dzien dzisiejszy Arsenal ma wieksze niz Real.
choć tyle :P

P.S. Cesc się nie rusza nigdzie, ja wam to mówi - możecie skończyć się podniecac jego ewentualnym transferem gdziekolwiek.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18631
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 lip 2006, 19:42

Berik pisze:Madryt na dzien dzisiejszy nie gwarantuje zadnych tytulow. Arsenal tez nie
A jaki klub gwarantuje? Barcelona? Niestety to nie takie proste mój chłopcze. Na zdobywanie trofeów składa się wiele czynników, w tym także wypadki losowe takie jak szczęście, które też się przydaje, pomyłki sędziów, o których znaczeniu przekonujemy się na Mundialu, czy też kontuzje kluczowych graczy. To że Barca w tym sezonie wygrała to czy tamto, nie znaczy, iż gwarantuje sukcesy w kolejnych latach :P
fieldy pisze:Cesc się nie rusza nigdzie, ja wam to mówi
A co ty jesteś jasnowidz? Masz coś do gadania w tym klubie, czy jak? Nazywasz się Dein, Wenger, a może Fabregas? Akurat tutaj twoja opinia ma niewielkie, ba zerowe znaczenie. Bo kogo tam w Londynie interesuje kibic z Polski? Gdyby chodził na mecze, kupował bilety, koszulki i inne gadżety to tak, a jeśli tego nie robisz, no to cóż liczą się tylko ci "na miejscu" :P A tak na marginesie to i tak fanów nikt pytać nie będzie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lip 2006, 19:50

RealFan pisze:A co ty jesteś jasnowidz? Masz coś do gadania w tym klubie, czy jak? Nazywasz się Dein, Wenger, a może Fabregas? Akurat tutaj twoja opinia ma niewielkie, ba zerowe znaczenie
ale ty chyba nie wiesz o czym ja pisze kibicu Realu, ja nie napisałem, ze mi Wenger o tym powiedział, to jest po prostu awykonalne. Nie po to przychodził do nas, żeby teraz, kiedy ma miejsce w podstawowym składzie odchodzić, nie po to przedłużał umowę o kilka lat, aby teraz odchodzić do realu, który w kryzysie jest od kilka ładnych lat.
Nie po to jest Katalończykiem, wreszcie, aby teraz, przechodzić do Realu.
RealFan pisze:Gdyby chodził na mecze, kupował bilety, koszulki i inne gadżety to tak,
co ? to wtedy miałbnym wpływ na sprawy transferowe. PFFF

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18631
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 lip 2006, 20:07

fieldy pisze:co ? to wtedy miałbnym wpływ na sprawy transferowe. PFFF
Czyt. co napisałem dalej :P
A tak na marginesie to i tak fanów nikt pytać nie będzie.
fieldy pisze:ja nie napisałem, ze mi Wenger o tym powiedział, to jest po prostu awykonalne.
No wiesz, a już myślałem, że masz jakieś kontakty :wink:
fieldy pisze:Nie po to przychodził do nas, żeby teraz, kiedy ma miejsce w podstawowym składzie odchodzić
To chyba oczywiste, że Real raczej nie będzie kupować rezerwowych :P No chyba, że Robben, którego ewentualnie można do nich zaliczyć.
fieldy pisze:nie po to przedłużał umowę o kilka lat
A co miał nie przedłużyć? Jak by tego nie uczynił to zaraz byłby kocioł medialny, że Cesc chce odejść na mocy prawa Bosmana, czy też tradycyjną metodą. Nawet jeśli by tak w istocie nie było to po co komu potrzebne są spekulacje. Teraz przynajmniej wiadomo, iż Real interesuje się na poważnie, a nie, że połowę wymyśliła gazeta, która nie do końca coś usłyszała.
fieldy pisze:aby teraz odchodzić do realu, który w kryzysie jest od kilka ładnych lat.
Od trzech nie zdobył trofeum. Wielki mi kryzys. Może tam w Madrycie nie wygrywanie tytułów jest uznawane za kryzys, ale bez przesady. Drugie miejsce w La Liga, a drugie miejsce w Premiership...rzeczywiście różnica :P
fieldy pisze:Nie po to jest Katalończykiem
No co Ty? Nikt oprócz niego samego nie wie, czy ma aż taki sentyment do Barcelony. To nie te czasy, gdzie przywiązanie do barw było aż tak silne, że nikt nie wyobrażał sobie odejścia.

Awatar użytkownika
Crash_Romeo
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 01 lip 2006, 23:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: California

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Crash_Romeo » 03 lip 2006, 21:59

"Czuje się dobrze w Londynie i nie zamierzam odchodzić. Wiem, że kilka klubów chciałoby mnie pozyskać, w tym Real, ale w chwili obecnej myślę tylko o grze w barwach Arsenalu"

Cesc Fabregas

To by było na tyle co do spekulacji na temat ewentualnego transferu młodego hiszpana do Realu Madryt.

Awatar użytkownika
Rumeczek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 841
Rejestracja: 20 lip 2005, 11:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumeczek » 03 lip 2006, 22:27

Crash_Romeo pisze:"Czuje się dobrze w Londynie i nie zamierzam odchodzić. Wiem, że kilka klubów chciałoby mnie pozyskać, w tym Real, ale w chwili obecnej myślę tylko o grze w barwach Arsenalu"


z tego co pamietam to ta informacja była podawana na łamach pilka.pl już jakiś czas temu. Zresztą nie widze sensu jak narazie rozmawiania na temat jego transferu do Realu bo inni piłkarze też tak mówili a trafiali do Madrytu . :] a okienko transferowe dopiero co się rozpoczeło... zobaczymy pod koniec Sierpnia ;)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5682
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 03 lip 2006, 22:36

Taa, Figo czy Zidane też byli szczęśliwi i nigdzie nie chcieli odchodzić :] Czego wy oczekujecie? Że zawodnik wprost powie "nie chcę grać dłużej w Arsenalu, od nowego sezonu pragne grać dla Realu Madryt"? A jak coś nie wyjdzie, chociażby brak zgodności co do sumy odstępnego, to kibice go zaszlachtują? Mhm.
Nie zmienia to wszystko faktu, że wolałbym, aby zarówno Kaka, jak i Fabregas, pozostali w swoich klubach - nie podobają mi się transfery polegające na osłabianiu innych. Co innego Robben, Chelsea to różnicy nie robi pięciu czy czterech skrzydłowych, heh. Jak Real kogoś chce na środek pola, niechby wreszcie De la Redowi szansę dali. Nie wiem też jak Jurado - to w końcu jest lewoskrzydłowy czy ofensywny pomocnik? W każdym razie, oboje na grę w jedenastce zasługują, a przynajmniej częste wchodzenie z ławki rezerwowych. Każdy musi przecież jakoś zacząć...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”