jezeli jestemy juz tacy drowiazgowi to czy Ayala nie faulowal Ballacka 2 razy w polu karnym...Micha wyraznie byl ciagniety za koszulke....moze niezbyt mocno ale zawsze...niedozowlone zagranie...Corinthians pisze:Fakt, to nie ważne.Gomez pisze:Cala ta szarancza piszaca o rece i karnym na Maxim niech lepiej zajmie sie swoimi ulubionymi zajeciami
1 sytuacja po glupim bledzie LahmaCorinthians pisze:Zapomniałeś o bocznej siatce Maxiego i o główce Lucho. Mało? To sobie policz sytaucje Niemców. Aha, Argentyna 12 strzałów, Niemcy 10Gomez pisze:tylko powiedzcie mi jedno dlaczego Argentyna procz bramki sama sobie sytuacji nie potrafila stworzyc![]()
Strzal Lucho...Ty to nazywasz strzalem...delikatnie mowiac byl bardzo niecelny...
Niemcy szarpali tez bez wiekszego pwodzenia ale Ballack mial 2 sytuacj dosc klarowne...poza tym bez wiekszych przeblyskow, podobnie jak Twoi ulubiency...takze w tej kwestii na remis...rostrzygniecie przyniosly karne, ktore sprawdzily ktora druzyna jest bardziej odporna na stres i presje...
NIemcy wygrali sprawiedliwie...czepianie sie sedziego do niczego nie prowadzi po sytuacji spornych bylo kilka nie tylko na korzysc Niemcow...
jestem niewykrywalny przez debilizm...dla twojej informacji, takze juz sie nie dziw...dopiero teraz wylaczylem takowa ochrone...spiesz sie po zaraz znowu sie bede kamuflowal...RzuR pisze:nie,roznica polega na paru innych kwestiach...polega na tym ze moj drogi germanofilski kolego(ktorego widze notabene po raz pierwszy na tym forum)ze caly mecz byl ustawiony pod szkopow.sedzia gwizdal po prostu w bezpiecznej odlaglosci od niemieckiej bramki,doprowadzajac w ten sposob do kilku co NAJMNIEJ kontrowersyjnych decyzji.Karne wyraznie przedstawili roznice miedzy tymi reprezentacjami ktorych umiejetnosci gry w pilke sa na bardzo podobnym poziomie...jedyna roznica...mentalnosc...
reszta twojego postu...szkoda scierac literek na klawiacie...
z tym wszystkim zgadzam sie w 100%Morrow pisze:skoro już mówimy o sytuacjach to tak się składało , że Niemcy ich za wiele nie mieli. Argentyńczycy także nie błyszczeli w tym polu ale z całą pewnością nie odbiegali od gospodarzy i dlatego mecz zakończył się wynikiem 1:1, co wydaje się być rozsądnym rezultatem biorąc pod uwagę przebieg gry. A że Niemcy okazali się mocniejsi psychicznie, mieli publiczność i trochę więcej szcześcia w karnych to już inna bajka. Żeby była jasność nie jestem/byłem kibicem Argentyny a Niemcy zrobili na mnie duże wrażenie na tym Mundialu szczególnie podczas meczu ze Szwecją. W każdym razie o medale grają Włosi i Niemcy, zobaczymy która z tych drużyn wyjdzie na murawę w finale 9 lipca.Gomez pisze: Cala ta ekipa piszaca o rece i karnym na Maxim niech lepiej zajmie sie swoimi ulubionymi zajeciami...dla dobra wszystkich...
Corinthians pisze:Jak się spotkam ze szwabami to też ukaram.Martinho pisze:Corinthians pytanie: dlaczebo za "szwbow" nie dostaje nikt WP Czyzby na nich moznaby tak mowic a na Wlochow nie
RzuR pisze:mi pozostaje nadzieja ze Azurri,dadza szwabom lekcje.i Camorra strzeli gola:D
RzuR pisze:wyrachowanie Azzurrich,ktorzy do wałków panów z gwizdkiem sa znacznie bardziej przystosowani niz szwabia
[/url]
macko001 pisze:szkoda Argentyny, kibicowalem jej , do tego nie lubie Szwabów, wiec dzisiaj żałoba...
.



