MŚ 2006: 1/4 - Niemcy : Argentyna - Berlin - 30 czerwiec

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: Gomez » 01 lip 2006, 14:59

Corinthians pisze:
Gomez pisze:Cala ta szarancza piszaca o rece i karnym na Maxim niech lepiej zajmie sie swoimi ulubionymi zajeciami
Fakt, to nie ważne.
jezeli jestemy juz tacy drowiazgowi to czy Ayala nie faulowal Ballacka 2 razy w polu karnym...Micha wyraznie byl ciagniety za koszulke....moze niezbyt mocno ale zawsze...niedozowlone zagranie...

Corinthians pisze:
Gomez pisze:tylko powiedzcie mi jedno dlaczego Argentyna procz bramki sama sobie sytuacji nie potrafila stworzyc
Zapomniałeś o bocznej siatce Maxiego i o główce Lucho. Mało? To sobie policz sytaucje Niemców. Aha, Argentyna 12 strzałów, Niemcy 10 :lol:
1 sytuacja po glupim bledzie Lahma
Strzal Lucho...Ty to nazywasz strzalem...delikatnie mowiac byl bardzo niecelny...

Niemcy szarpali tez bez wiekszego pwodzenia ale Ballack mial 2 sytuacj dosc klarowne...poza tym bez wiekszych przeblyskow, podobnie jak Twoi ulubiency...takze w tej kwestii na remis...rostrzygniecie przyniosly karne, ktore sprawdzily ktora druzyna jest bardziej odporna na stres i presje...

NIemcy wygrali sprawiedliwie...czepianie sie sedziego do niczego nie prowadzi po sytuacji spornych bylo kilka nie tylko na korzysc Niemcow...

RzuR pisze:
Karne wyraznie przedstawili roznice miedzy tymi reprezentacjami ktorych umiejetnosci gry w pilke sa na bardzo podobnym poziomie...jedyna roznica...mentalnosc...
nie,roznica polega na paru innych kwestiach...polega na tym ze moj drogi germanofilski kolego(ktorego widze notabene po raz pierwszy na tym forum)ze caly mecz byl ustawiony pod szkopow.sedzia gwizdal po prostu w bezpiecznej odlaglosci od niemieckiej bramki,doprowadzajac w ten sposob do kilku co NAJMNIEJ kontrowersyjnych decyzji.
jestem niewykrywalny przez debilizm...dla twojej informacji, takze juz sie nie dziw...dopiero teraz wylaczylem takowa ochrone...spiesz sie po zaraz znowu sie bede kamuflowal...

reszta twojego postu...szkoda scierac literek na klawiacie...


Morrow pisze:
Gomez pisze: Cala ta ekipa piszaca o rece i karnym na Maxim niech lepiej zajmie sie swoimi ulubionymi zajeciami...dla dobra wszystkich...
skoro już mówimy o sytuacjach to tak się składało , że Niemcy ich za wiele nie mieli. Argentyńczycy także nie błyszczeli w tym polu ale z całą pewnością nie odbiegali od gospodarzy i dlatego mecz zakończył się wynikiem 1:1, co wydaje się być rozsądnym rezultatem biorąc pod uwagę przebieg gry. A że Niemcy okazali się mocniejsi psychicznie, mieli publiczność i trochę więcej szcześcia w karnych to już inna bajka. Żeby była jasność nie jestem/byłem kibicem Argentyny a Niemcy zrobili na mnie duże wrażenie na tym Mundialu szczególnie podczas meczu ze Szwecją. W każdym razie o medale grają Włosi i Niemcy, zobaczymy która z tych drużyn wyjdzie na murawę w finale 9 lipca.
z tym wszystkim zgadzam sie w 100%

Corinthians pisze:
Martinho pisze:Corinthians pytanie: dlaczebo za "szwbow" nie dostaje nikt WP Czyzby na nich moznaby tak mowic a na Wlochow nie
Jak się spotkam ze szwabami to też ukaram.
RzuR pisze:mi pozostaje nadzieja ze Azurri,dadza szwabom lekcje.i Camorra strzeli gola:D
RzuR pisze:wyrachowanie Azzurrich,ktorzy do wałków panów z gwizdkiem sa znacznie bardziej przystosowani niz szwabia
[/url]
macko001 pisze:szkoda Argentyny, kibicowalem jej , do tego nie lubie Szwabów, wiec dzisiaj żałoba...
.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”